Najlepszy krem do rąk na zimę

7 stycznia 2015
olej kokosowy

Jak może pamiętacie z wpisu „Zimowy niezbędnik kremy do rąk towarzyszą mi każdego jesiennego i zimowego dnia. Sezon na noszenie kremu zawsze przy sobie kończy się w moim przypadku przeważnie w okolicach kwietnia. Do tej pory co rusz testowałam nowe specyfiki i szukałam tego jedynego, któremu mogłabym przypiąć etykietę „najlepszy krem do rąk na zimę”. Przy czym zawsze starałam się wybierać te bez parafiny i innych pochodnych ropy naftowej, które tylko z pozoru dobrze nawilżają skórę, a na dłuższą metę przynoszą zgoła odmienne rezultaty.

Testy i wydawanie pieniędzy raz na tańsze, a raz na droższe mazidła pewnie trwałyby jeszcze długo, gdyby nie mały wypadek, jaki niedawno miał miejsce w mojej kuchni.

Otóż w małej miseczce przygotowałam 50 ml oleju kokosowego do nowego przepisu na granolę. Pech chciał, że zahaczyłam miseczkę łokciem i z impetem poturlała się po blacie, a cała jej zawartość wylała się.

Strata była na tyle mała, że specjalnie nie było czego zbierać i stwierdziłam, że do przepisu przygotuję kolejną porcję. Szkoda mi było jednak zbierać papierowymi ręcznikami rozlany olej, w końcu zapłaciłam kilkanaście złotych za butelkę 250 ml. Stwierdziłam, że chwilę zaczekam i pozwolę mu zmienić stan skupienia (olej kokosowy poniżej 25 stopni C jest stały, a dopiero powyżej tej temperatury ma postać płynną i barwą przypomina olej słonecznikowy).

olej kokosowy

Olej kokosowy – najlepszy krem do rąk na zimę – jak stosować?

Faktycznie, po kilkunastu minutach olej mogłam zeskrobać z blatu. Przełożyłam go do małego pojemnika i odrobinę wtarłam w dłonie. Jakież było moje zdziwienie kiedy po dosłownie chwili świetnie się wchłonął, a ręce były nie do poznania! Już po kilku użyciach były idealnie nawilżone. Podobnie jak wyschnięte od zimnego wiatru usta. Użyłam go także jako odżywkę na końcówki włosów. W każdym przypadku sprawdził się znakomicie.

Od tamtej pory podgrzewam butelkę z olejem (wsadzam ją do dużego kubka i zalewam wrzątkiem), a następnie rozlewam jego niewielkie ilości do małych, przezroczystych pudełeczek (będących częścią zestawu podróżnego – do kupienia w drogeriach).

olej kokosowy
olej kokosowy

 

Najlepszy krem do rąk na zimę

W temperaturze pokojowej olej wygląda jak wazelina, ale jest znacznie bardziej twardy i świetnie się rozsmarowuje.

Najlepszy krem do rąk na zimę

Generalnie olej kokosowy nie jest najtańszym tłuszczem do smażenia, czy gotowania, ale biorąc pod uwagę jego genialne właściwości jako kosmetyku stwierdzam, że nie znam drugiego tak efektywnego kremu do rąk, skóry, ust itp., którego opakowanie 250 ml kosztowałoby zaledwie ok. 13 zł. Pomyślcie, że za byle jaki krem o pojemności 75 ml trzeba tyle zapłacić, nie wspominając już o droższych markach.

Ze swojej strony ogromnie polecam Wam używanie oleju kokosowego do celów kosmetycznych. Moja delikatna i mało odporna na mróz skóra dłoni w końcu odetchnęła z ulgą. Teraz w torebce zamiast tubki kremu mam mały, lekki i poręczny słoiczek z olejem.

Olej jest praktycznie bezzapachowy*, więc nie powinien nikomu przeszkadzać. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu i przynosi natychmiastowe rezultaty. Znajdziecie go obecnie w większości sklepów spożywczych, a w dużych supermarketach nawet wielu producentów – zarówno w płaskim słoiku, jak i w butelce (jak na zdjęciach). Z doświadczenia polecam kupować większe opakowania np. 500 ml, gdyż są bardziej korzystne cenowo.

olej kokosowy

Pomyśleć, że gdyby nie przypadek, to pewnie jeszcze długo bym się męczyła z rozmaitymi kremami do rąk, podczas gdy rozwiązanie wszelkich problemów było tak blisko, bo w kuchennej szafce. Najlepszy krem do rąk na zimę to dla mnie zdecydowanie naturalny olej kokosowy.

Do kolejnego przeczytania!
E.

Follow Madame Edith on Instagram

*Olej rafinowany powstaje przez tłoczenie i rozgrzanie twardego miąższu orzechów palmy kokosowej. Jest najczęściej spotykany w naszych sklepach. Trudniej dostępny i znacznie droższy jest olej nierafinowany – tłoczony na zimno, który cechuje typowo kokosowy zapach.

W temperaturze poniżej 25°C olej kokosowy przybiera postać stałą – przypomina wazelinę, stąd nazwany jest także masłem kokosowym.

olej kokosowy
Podobne wpisy

Komentarze

26 odpowiedzi na “Najlepszy krem do rąk na zimę”

  1. W kuchni Uli napisał(a):

    no to już wiem co podaruję mamie na imieniny, ona właśnie ma straszny problem ze skóra na dłoniach, Dziękuję! dobrego dnia 🙂

  2. Jo napisał(a):

    Ja używam go do włosów,ale kupuję w słoiczku,cena ta sama,a dostęp o niebo lepszy.

    • Madame Edith napisał(a):

      Jo,
      To prawda! Do celów kosmetycznych ten w słoiku sprawdzi się lepiej, ale w kuchni stawiam na butelkę, bo łatwiej odmierzyć np. 2 łyżki.

      Serdecznie pozdrawiam,
      E.

  3. Anonimowy napisał(a):

    Dziękuję. Świetny cudowny pomysł. Wręcz rewelacyjny.
    Pozdrawiam serdecznie i bardzo ciepło.
    Cedra.

  4. Renata Pawlowska napisał(a):

    Używam od 11 lat do włosów, rąk czy twarzy, od mojej podróży na wyspę Mauritius.
    Dużo tamtejszych kobiet go używa nie mając dostępu do innych kosmetyków.
    I wcale źle nie wyglądają, nawet mogę powiedzieć, że mają przepiękne włosy.
    Jestem zwolenniczką olejków.
    Polecam również olejek arganowy na którego jest wręcz moda.
    Dopiero teraz dużo firm kosmetycznych zauważyło jego właściwości nawilżające.
    A kiedyś było ciężko go dostać.
    Polecam też olejek z aloesu jeśliasą większe problemy ze skórą.

    Pozdrawiam serdecznie

    Kalejdoskop Renaty

    • Madame Edith napisał(a):

      Renata,
      Masz rację, olejek arganowy jest super! Używam go jako maseczkę na twarz od czasu do czasu. Fajnie też miesza się z kremem. Można też go używać w kuchni, ale trzeba czytać etykietę jaki kupujemy – spożywczy, czy kosmetyczny 😉
      Do rąk dla mnie jednak zdecydowanie lepszy jest kokosowy, bo nie zostawia tak tłustego filmu na skórze.
      A z aloesu uwielbiam kremy i balsamy. Są niezastąpione! Samego olejku nie spotkałam, choć z pewnością jest znakomity jak i cała roślina.

      Serdeczności,
      E.

  5. W Harmonii napisał(a):

    Dziękuję za wspaniałą poradę. Używam oleju kokosowego do pielęgnacji włosów. Polecam książkę o tym specyfiku "Cud oleju kokosowego"; autor Bruce Fife. Pozdrawiam 🙂
    http://wharmonii.blogspot.com/2014/08/cud-oleju-kokosowego.html

  6. Agata Broncel napisał(a):

    Od jakiegoś czasu poznaję jego zalety 🙂 także kosmetyczne… najczęściej stosuję go jako pomadkę ochronną do ust 😉

  7. Marzena napisał(a):

    O jaka ciekawostka do wykorzystania:-) Edytko, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:-)

  8. Ania S napisał(a):

    Olej kokosowy uwielbiam, używam w celach kulinarnych (często dodaję do gofrów, placków czy dań z kaszy jaglanej – fajnie potem wszystko tężeje:)). Kiedyś olejowałam nim włosy i także używałam jako balsam nawilżający do ciała, ale potem jakoś przestałam, chociaż faktycznie świetnie nawilżał 😉 Mój pachnie fajnie kokosem, bo używam nierafinowanego, właśnie tłoczonego na zimno 😉 Bardzo fajny pomysł z tym przelewaniem do mniejszych pojemniczków 😉 Pozdrawiam 😉

  9. Poppy napisał(a):

    Ja od dłuższego czasu używam do celów kosmetycznych oleju z Organique – uwielbiam. Nie tylko za właściwości ale też za zapach (jest tłoczony na zimno). Mogłabym siedzieć z nosem w pudełku 😉

  10. Agnieszka Kuczyńska napisał(a):

    Od dawna używam oleju kokosowego zarówno w kuchni jak i w łazience – zgadzam się z Tobą, jest fantastyczny!

  11. Karolina Johansson napisał(a):

    Dokładnie tak jak piszesz! Niedawno rozmawiałam ze znajomymi na temat zawartości "cukru w cukrze" w odniesieniu do kremów z dodatkiem maseł i innych orzechów. Stwierdziliśmy jednogłośnie że najlepszy jest właśnie kokosowy kuchenny! Stosuję może nie codziennie ale jak się natknę na słoik w szufladzie to zawsze sobie coś smarnę 😉

    ściskam poświątecznie, ponoworocznie i ogólnie, bo długo mnie już tu nie było. Kajam się! // k

  12. Drycha napisał(a):

    Też od późnej jesieni do wiosny latam z kremami… w zeszłym roku skusiłam się na Neutrogenę i uwielbiam 🙂 Najlepszy krem jaki używałam! Przedtem miałam czerwony Garniera i też bardzo chwaliłam. Teraz muszę spróbować oleju kokosowego 😀

  13. Renula napisał(a):

    Osobiście olej kokosowy odkryłam, kiedy buzia mojego niemowlaczka pokryła się krostkami niewiadomego pochodzenia. Wypróbowałam tysiące zalecanych przez pediatrę specyfików, aż jedna z mam stwierdziła: " próba nie strzelba – niech pani wyciapta ja w oleju kokosowym!" Jak ręką odjął! 😉
    Pozdrawiam!

  14. Kinga Kornacka napisał(a):

    Wspaniale, teraz tylko muszę skądś wykombinować mniejszy pojemniczek, na odłoenie trochę z mojego 500 ml opakowania oleju 😉

  15. Marta Gibas napisał(a):

    hej dzisiaj w kuchni świata kupiłam olejek taki jakiego używa Madame w promocji – za 500 ml cena taka jak 250 ml czyli 11 zł 🙂 polecam !

  16. Marta Gibas napisał(a):

    w kuchni świata dziś promocja na ten olejek – za 500 ml cena taka jak za 250 czyli 11 zł 🙂

  17. Elfa-pharm napisał(a):

    Bardzo fajny wpis! będę musiała przetestować jak się sprawdza taki naturalny kosmetyk

  18. Ewa napisał(a):

    Jak dobrze, że trafiłam na ten wpis! Właśnie pracuję przy komputerze i już mnie do szału suche dłonie doprowadzają, a nic na nie działa. Muszę wypróbować! Dziękuję!

  19. muma napisał(a):

    Piekne i praktyczne i latwe do zrobienia , wypada dziekowac to za tyle b.dobrych przepisow, uwielbiam twoj blog

  20. muma napisał(a):

    twoj przepis jest latwy w zrobieniu tani i bardzo dobry i za te wszystkie porady uwielbiam twoj blog

  21. Julita napisał(a):

    Samego oleju kokosowego nie stosowałam, chociaż próbowałam na skórze, jednak wydało mi się, że jest troszkę za tłusty dla mnie na dzień. Aktualnie na dzień stosuje krem do rąk z Planet Spa (zresztą ostatnio dodałam o nim wpis u siebie na blogu), a na noc mam taki mocniej nawilżający z nivea. Ale czuje że olej kokosowy by się dobrze sprawdził na noc w moim przypadku, żeby ręce mogły się zregenerować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Najlepszy krem do rąk na zimę


Jak może pamiętacie z wpisu „Zimowy niezbędnik„ kremy do rąk towarzyszą mi każdego jesiennego i zimowego dnia. Sezon na noszenie [...]
@MadameEdith on Instagram