Herbata pomarańczowa z imbirem – na przeziębienie

8 lutego 2017

herbata pomarańczowa z imbirem

Herbata pomarańczowa z imbirem obok herbaty z kurkumą jest naszym odkryciem tej zimy. Powiem więcej: przepis na nią wymyślił Monsieur zainspirowany herbatą, którą miał okazję pić w jednej z warszawskich kawiarni. Tak mu posmakowała, że po powrocie do domu, już na wejściu, krzyknął: „Zrobię jeszcze lepszą!” Jako że wszystkie składniki miał pod ręką, to na efekty nie musiałam długo czekać. Herbata tak mi przypadła do gustu, że od razu weszła do kanonu napojów, które robimy w zimowe wieczory. Ostatnio też zasmakował w niej mój Tata, który oświadczył, że też będzie ją robił. Nie znam bowiem przepisu, w którym bez większych problemów zjedlibyście na raz tak duży kawałek świeżego imbiru. Taka herbata poprawia odporność i pomaga zwalczyć wirusy.

Po powrocie z Barcelony zaczynało brać nas przeziębienie, po kilku dniach picia tej herbaty nie było po nim śladu, a nie wzięliśmy ani jednej tabletki! Pijcie ją gdy jesteście zdrowi – na poprawę odporności, jak i wtedy, gdy zaczyna Was „rozbierać” choróbsko – by szybciej z niego wyjść. Ta herbata pomarańczowa z dużą ilością imbiru i miodu Wam na pewno pomoże!

 

Herbata pomarańczowa z imbirem – składniki:

/na 2 szklanki po 300-350 ml/

  • 300 ml czarnej herbaty
  • 1 pomarańcza
  • 1 cytryna
  • 6 cm  imbiru
  • ok. 2 łyżki miodu

herbata pomarańczowa z imbirem

Herbata pomarańczowa z imbirem – przepis:

Zaparzamy czarną herbatę.

Wyciskamy sok z pomarańczy i cytryny. Dodajemy do niego miąższ, który został na wyciskarce.

Kawałek imbiru wielkości kciuka obieramy i ścieramy na bardzo drobnej tarce.

Rozkładamy po równo do szklanek. Dolewamy sok.

Szklankę uzupełniamy nieco przestudzoną herbatą. Mieszamy, by temperatura się wyrównała.

Dodajemy miód do smaku (u nas przeważnie po 1 płaskiej łyżce na szklankę). Mieszamy.

herbata pomarańczowa z imbirem

Herbata pomarańczowa z imbirem – podanie:

Herbatę wypijemy od razu, bo nie jest zbyt gorąca. Dzięki niższej temperaturze miód nie traci swoich cennych właściwości.

Na początku możecie spróbować dodawać mniejszą ilość imbiru, bo trzeba się do niego przyzwyczaić. Ewentualnie można dodać większą ilość herbaty lub soku.

Na zdrowie!

E.

herbata pomarańczowa z imbirem

W sesji wykorzystałam:

czajnik – pamiątka z Japonii

wyciskarka do cytrusów, ściereczka – no name

łyżeczka – Zara Home

szklanki – z zestawu od ekspresu do kawy

Podobne wpisy

Komentarze

17 odpowiedzi na “Herbata pomarańczowa z imbirem – na przeziębienie”

  1. Jo napisał(a):

    Robię herbatę z pomarańczą od lat, ale do głowy by mi nie przyszło dodawać do niej miodu. Z samym sokiem z połowy pomarańczy jest dla mnie tak słodka, że mogę wypić max. jedną dziennie. Jeśli częściej to tylko cytryna.

    • Madame Edith napisał(a):

      Jo,
      w tym przypadku bez miodu jej nie wypijesz, gwarantuję! Ilość soku z cytryny oraz imbiru jest tak duża, że trzeba czymś zlagodzić ich smak. Poza tym miód to zdrowie 🙂

  2. Ania_S napisał(a):

    Ciekawa receptura 🙂
    Robię trochę podobną, właśnie z sokiem z pomarańczy i cytryny oraz z miodem, ale bez imbiru (dodaję za to ok. pół łyżeczki witaminy C), a za herbatę służy mi roiboos (a jeszcze częściej piję po prostu wodę z sokiem z pomarańczy, cytryny, miodem i witaminą C). Chyba wypróbuję w końcu ten imbir w herbacie, bo może wiele tracę 😉

  3. Paulina napisał(a):

    Świetny przepis, z chęcią wypróbuję:) My profilaktycznie, gdy coś nas „łapie” pijemy „herbatę” (w cudzysłowie, bo herbaty w niej nie ma) na bazie wywaru z majeranku, soku z cytryny i miodu. Jets świetna na odporność i rozbicie, a przy okazji – dzięki majerankowi – osłania żołądek i jelita.

    • Madame Edith napisał(a):

      Paulino, super pomysł! Chętnie wypróbuję 🙂

    • Justyna napisał(a):

      Myoja rodzinka tez popija zaparzany majeranek,dodajemy miod,cytryne i jesli mamy sok z malin od mojej tesciowej.Rewelacyjnie stawia na nogi?

    • Monika napisał(a):

      Paulina moglabys podac dokladniejsze proporcje tego wywaru z majeranku? Brzmi ciekawie, a harbata z wpisu wyglada pysznie,na pewno wyprobuje,tylko sie zastanawiam czym zastapic czarna herbate bo nie pije jej od dawna.

      • Madame Edith napisał(a):

        Moniko,
        osobiście majeranku nie robiłam, ale zalałabym ze 2 łyżeczki 200 ml wody.
        Co do zamienników czarnej herbaty, to bardzo polecam Ci werbenę. To jest genialne zioło. Nauczyłam się pić taką herbatę w Szwajcarii, gdzie bardzo często jest podawana po obfitym obiedzie lub kolacji na trawienie 😉 Dla mnie jest pyszna!
        Serdeczności!
        E.

  4. Osiołek napisał(a):

    Dzień dobry,
    czy, jeśli zamiast herbaty doleję ciepłej wody, cała sprawa będzie jeszcze miała sens? Chcę utrzymać ilość wypijanej herbaty w rozsądnych granicach, a ten przepis kusi mnie zimową porą bardzo… 🙂

  5. Monsieur napisał(a):

    Wchodzę żeby polecić napitek, ale widzę, że zainteresowanie całkiem spore 🙂 Każdy z pewnością eksperymentuje i ma własną wersję tego przepisu ale warto pamiętać o drobno startym imbirze (np. na tarce do Parmezanu). Zazwyczaj kroiłem imbir w cienkie plasterki ale to się nie sprawdza, jeśli chcemy go zjeść. W przypadku dodawania imbiru do smothie też polecam starcie go przed wrzuceniem do blendera. 😀

  6. Maria napisał(a):

    Wspaniały przepis. Na pewno wypróbuję, ja zwykle piję herbatę z pokrojonym w plasterki imbirem, pomarańczą i goździkami. Ciekawi mnie jakiej marki herbatę pijecie, do tej pory kupowałam czarną herbatę w delikatesach Marks&Spencer, ale po informacji o ich wycofaniu się z Polski szukam dobrego zamiennika.

    • Madame Edith napisał(a):

      Mario,
      Z takich popularnych, dostępnych w wielu miejscach, lubimy markę Kusmi (przeważnie kupujemy na wagę, bo cena jest bardziej korzystna niż w puszce). Poza tym przywozimy duże zapasy herbaty z podróży. Mimo, że od wyjazdu do Japonii miną w tym roku 3 lata, to wciąż mamy tamtejszą genmaichę. W Chinach też się obkupiliśmy. Lubimy też dość specyficzną w smaku herbatę z Azorów (w ubiegłym roku zrobiliśmy zapas na Maderze). Ale przyznaję, w pracy pijam, oprócz sypanych, herbaty w torebkach – najlepsze są wg mnie od Scirocco – to genialna herbata i aż miło wziąć do ręki taką saszetkę. Jest droga, ale przepyszna! A ostatnio w M&S też zrobiłam zapas herbat ziołowych – uwielbiam ich opakowania i będzie mi ich brakowało, jeśli faktycznie informacje o wycofaniu z Polski okażą się prawdziwe.
      Serdecznie pozdrawiam
      E.

  7. Paulina napisał(a):

    Czy ta herbata i herbata z kurkumą mogą być podawane także dzieciom (4 i 6 lat)?

    • Madame Edith napisał(a):

      Paulino,
      nie znam żadnych przeciwwskazań, ale najlepiej zapytaj lekarza.
      Serdecznie pozdrawiam
      Edyta

  8. Livkaaa napisał(a):

    Uwielbiam herbatę pomarańczową, mam bardzo podobny przepis – może ciut inne proporcje 🙂 Do herbaty z kurkumą niestety nie mogę się przemóc 🙁

  9. KrólewnaHerbata napisał(a):

    mi sie wydaje, ze świeży imbir ma więcej witamin, a takie herbatki z torebek to bardziej dla smaku 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Herbata pomarańczowa z imbirem – na przeziębienie

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram