Orange Mocha – kawa czekoladowo-pomarańczowa

7 grudnia 2013
 orange mocha

Grudzień kojarzy mi się z pomarańczą i cynamonem. Dlatego w dłuższe weekendowe poranki znajduję chwilę na przygotowanie, obok pierniczkowej latte, kawy Orange Mocha. Zawiera ona oba te składniki i jest niezwykle aromatyczna i zimowa. Myślę, że przypadnie do gustu nie tylko kawoszom, ale także szczególnie fanom gorącej czekolady, bo w smaku jest czymś pomiędzy gorącą czekoladą, a kawą właśnie.

Orange Mocha – składniki:

/na 1 porcję/

  • skórka z 1/4 pomarańczy (odkrojona)
  • 1 espresso (może być podwójne)
  • 200 ml mleka (używam 2%)
  • 2 łyżeczki kakao (niesłodzonego, jak do ciast)
  • 2 łyżeczki brązowego cukru
  • szczypta cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej
Opcjonalnie:
  • bita śmietana
  • kandyzowana  / otarta skórka pomarańczowa

Orange Mocha – przygotowanie:

Przy użyciu noża lub obieraczki do warzyw zdejmujemy skórkę z pomarańczy (tylko pomarańczowa część, bez białej – albedo – która jest gorzka).

Wkładamy skórkę do gorącej kawy. Podgrzewamy na małym gazie przez 5 minut, po czym wyciągamy i wyrzucamy skórkę.

W małej mieczce mieszamy ze sobą cukier, kakao i cynamon. Dodajemy wraz z podgrzanym mlekiem do gorącej kawy. Mieszamy aż cukier się rozpuści, a pozostałe składniki dobrze połączą.

Orange Mocha – podanie:

Kawę przelewamy do kubka.

Opcjonalnie dekorujemy bitą śmietaną i paseczkami otartej skórki pomarańczowej lub kandyzowanej.

orange mocha

Smacznego!
E.

orange mocha
Podobne wpisy

Komentarze

12 odpowiedzi na “Orange Mocha – kawa czekoladowo-pomarańczowa”

  1. whiness pisze:

    Ostatnio zakochałam się w niej w Starbucksie, ale z chęcią przyrządzę ją sama 🙂 Wygląda naprawdę imponująco.

  2. Justyna Żak pisze:

    rewelacja ale bym wypiła coś takiego:D:D

  3. Madame Edith pisze:

    Cieszę się, że przypadła Wam do gustu. Ta ze Starbucksa jest dla mnie zdecydowanie za słodka – po jednym łyku miałam dość. Dlatego postanowiłam przygotować ją sama w domu 😉

    Udanego weekendu!
    E.

  4. Agnieszka pisze:

    Super kubraczek na kubeczek 😉

  5. teenager ;) pisze:

    pomarańczowe latte to po pierniczkowym kolejna świąteczna wersja, której nie mogę się oprzeć *-*

  6. Canette pisze:

    Pyszności, piłam tą z sieciówki i jest bardzo smaczna, może rzeczywiście za słodka, więc na pewno spróbuję zrobić taką w domu <3

  7. gin pisze:

    O mniam, te Twoje kawy kuszą mnie ogromnie 🙂

  8. Gosia pisze:

    Zdolności kulinarnych nie mam, ale na taką kawę na pewno się skuszę.

  9. Gotowałem zawodowo,teraz dla przyjemności jedzenia.Kawę piję całe życie,ale zwykle rozpuszczalną albo z ekspresu ciśnieniowego.Najwyższy czas spróbować robionej inaczej.Ta Twoja jest wyjątkowo smakowita.

    • Ewa Milcuszek pisze:

      kwestia gustu oczywiście, ale jednak jak mówimy też o piciu kawy dla przyjemności to rozpuszczalna raczej się nie załapie 🙂 za to ciśnieniowy ekspres to jest moim zdaniem podstawa dobrej kawy. szczególnie jak nie mamy czasu się pobawić tak jak autorka opisała :/ a w ekspresie nawet wystarczy nacisnąć jeden przycisk (wiem że w saeco jest taka opcja) i voila 🙂

  10. MORIA pisze:

    Ojejku, jest parę dni przed świętami więc zdążę wypróbować. Ale założę się, że smak powalający. Zaskoczę rodzinkę na święta Orange Mocha !!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Orange Mocha – kawa czekoladowo-pomarańczowa

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram