Panettone – świąteczna włoska babka

1 grudnia 2016

panettone

Półtora kilograma żywej wagi. Wielki, rumiany bochenek, którego zapach rozszedł się po domu z prędkością światła w momencie otwarcia piekarnika. Piękny, wielki, ciężki. Pełen rodzynek i skórki pomarańczowej. Lśniący wypiek o bujnych kształtach wyrósł jak na drożdżach i to w mniej niż trzy godziny! Panettone czyli dosłownie „duże ciasto” to włoski przysmak pieczony przed Bożym Narodzeniem. Dokładnie zawinięty w folię lub schowany w szczelnej puszcze poleży kilka miesięcy. O ile oczywiście wcześniej nie zostanie napoczęty i zjedzony 😉

Moja baba to dalece uproszczona wersja oryginalnego włoskiego Panettone. Zrobicie ją w ok. 4 godziny (wliczając 2,5 h na czasu wyrastania i ok. 1 h pieczenia), nie będzie potrzebować dwóch krzeseł i długich wykałaczek, na których baba będzie wisieć do góry nogami i stygnąć przez całą noc, nie będziecie musieli zagniatać w nieskończoność bardzo lepkiego i nieokiełznanego ciasta i w końcu: nie potrzebujecie dwóch dni, by ją przygotować! (Fanfary!!!)

Wersja Panettone, którą Wam pokażę, jest wynikiem moich trzyletnich doświadczeń. W testach opierałam się na wielu oryginalnych włoskich przepisach, ale biorąc pod uwagę powyższe, musiałam ją znacznie uprościć, by dała się zrobić w domu w jedno popołudnie. Powiem Wam szczerze: nie chciałoby mi się poświęcać całego weekendu na doglądanie jakiejś tam drożdżowej baby, choćbym nie wiem jak była pyszna. Nie znaczy to wcale, że to Panettone Wam nie wyjdzie, nie będzie smakowało, czy nie będzie przypominać oryginału, bo co do zasady będzie. Po prostu nie urobicie się po łokcie podczas jego przygotowania – ot, taka subtelna różnica, a efekt jest nader zadowalający 😉

Panettone – składniki:

/na tortownicę o średnicy 16,5 cm lub zbliżonej wielkości – możecie użyć też większej, ciasto po prostu będzie niższe; można też użyć gotowych foremek na Panettone/

  • 100-150 g drobnego cukru (przy 100 g ciasto jest tylko minimalnie słodkie, słodycz dają głównie rodzynki, jeśli lubicie słodsze desery, użyjcie koniecznie 150 g)
  • 250 g masła (pokrojonego w kostkę, w temp. pokojowej)
  • 500 g włoskiej mąki „00”*
  • 2 szczypty soli
  • 14 g drożdży instant (2 opakowania)
  • 5 jajek
  • 1 łyżeczka ekstraktu z ziaren wanilii lub 2 łyżeczki domowego ekstraktu waniliowego
  • otarta skórka z 1 pomarańczy i 1 cytryny
  • 50 ml ciepłego mleka (w temp. do 38 stopni C)
  • 100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 200 g rodzynek (użyłam pół na pół sułtańskie i jumbo)
  • 50-70 ml złotego rumu

Dodatkowo:

  • kilkanaście migdałów
  • rozmącone jajko (wystarczą 2 łyżki)
  • cukier perlisty, cukier puder lub lukier (opcjonalnie)

*Mąka „00” w tym przepisie to podstawa. Kupicie ją w dużych sklepach na stoisku ze zwykłą mąką. Często ma narysowaną pizzę na opakowaniu, bo de facto to włoska mąka do pizzy. Zawiera dużo więcej glutenu niż zwykła mąka. A gluten w Panettone jest bardzo potrzebny, bo dzięki niemu ciasto jest niezwykle elastyczne i lepkie. Tego ciasta nie róbcie na mące bezglutenowej, ani standardowej, bo nie będzie takie jak trzeba!

panettone

Panettone – przepis:

Rodzynki przekładamy do małego garnka i zalewamy rumem. Odstawiamy na bok.

W dzieży miksera ucieramy 100-150 g cukru z 250 g ciepłego masła. Masa powinna być puszysta i lekka.

panettone-2

Dodajemy 1-2 łyżki mąki wymieszamej z drożdżami instant i solą oraz 1 jajko. Mieszamy.

panettone-13

Stopniowo dodajemy kolejne jajka oraz pozostałą część mąki. W między czasie dolewamy ok. 50 ml ciepłego mleka (maksymalna temperatura to 38 stpni C). Pozwalamy robotowi się wykazać i zostawiamy go na 10-15 minut sam na sam z ciastem.

panettone-12

Gdzy ciasto drożdżowe jest już porządnie wyrobione, bardzo sprężyste i lepkie, przykrywamy miskę folią i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1 godzinę.

panettone-11

Alternatywnie można wstawić je do piekarnika nagrzanego do 35 stopni C na 30 minut. W tym czasie powinno wyraźnie podrosnąć.

W między czasie rodzynki zalane rumem podgrzewamy na małym ogniu. W ciągu 10-15 minut wchłoną cały plyn i napęcznieją.

panettone-10

Do podrośniętego ciasta dodajemy namoczone rodzynki i skórkę pomarańczową. Delikatnie mieszamy. Ponownie przykrywamy miskę folią i odstawiamy na 2 godziny do wyrośnięcia (może być znowu w ciepłym piekarniku). W tym czasie ciasto podwoi swoją objętość.

panettone

Wyrośnięte ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (wykładamy najpierw spód, a potem docinamy szeroki pasek, który ochroni boki ciasta – powinien on wystawać ok. 5-6 cm ponad tortownicę, bo ciasto mocno urośnie i trzeba je „pokierować”). Moja ma 16,5 cm średnicy. Z wierzchu ciasto smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy migdałami. Możemy też posypać je cukrem perlistym.

Wstawiamy do pieca nagrzanego do temp. 160 stopni C (z termoobiegiem) lub 180 stopni C (bez tej funkcji) na 50-70 minut. Po ok. 40 minutach możecie do niego zajrzeć i sprawdzić czy za bardzo nie wyrosło – może się zdarzyć, że będzie robiło się ciemne na górze – to znak, że trzeba je przykryć papierem do pieczenia, by się nie spaliło. Ciasto wyciągamy z piekarnika kiedy wbijemy w nie długą wykałaczkę i będzie sucha.

panettone-8

Panettone – podanie:

Panettone studzimy przez kilka godzin w foremce. Dopiero potem wyciągamy je z tortownicy. Kroimy gdy będzie zupełnie chłodne. Najlepiej jest jednak po ostygnięciu owinąć je w worek foliowy i zostawić w temp. pokojwej na min. 1 dzień, a najlepiej na 2-3 dni – wówczas staje się bardziej delikatne. Przed podaniem możecie je polukrować lub oprószyć cukrem pudrem.

panettone-5

Panettone to jeden z nielicznych wypieków, w którym ogromnie smakują mi rodzynki. Szczerze nie mogę przeboleć ich w serniku. I zawsze, ale to zawsze zostawiam je nietknięte na talerzu. Mogą być w strudlu z jabłkami, kompocie z suszu, babce wielkanocnej czy omlecie Kaiserschmarrn. Ale w serniku nigdy! W Panettone odgrywają bardzo ważną rolę: osładzają ciasto, bowiem 100 czy nawet 50 g cukru na taką babę to naprawdę niewiele.

panettone-14

Monsieur zajada się puszystym wnętrzem Panettone, za to zostawia skórkę. Twierdzi, że za bardzo się przypiekła, a on nie lubi niczego, co przyrumieniło się bardziej, niż naleśniki usmażone na jasno 😉 Tłumaczę, że tak właśnie miało być. Że Panettone tak ma. Nie wierzy. Sprawdza w internecie. Faktycznie! Nadal jednak nie może się przekonać do skórki. Chwali natomiast rodzynki za to, że są wilgotne i pachną rumem. I że jest ich dużo. Aaa! I jeszcze za wyczuwalny aromat pomarańczy. Swoim surowym okiem ciasto ocenia na czwórkę z plusem. Byłaby piątka, gdyby nie ta nieszczęsna skórka… zbyt ciemna jak na upodobania mojego domorosłego krytyka kulinarnego. Mam nadzieję, że Wy przyjmiecie ją ciepło z całym dobrodziejstwem inwentarza – rodzynkami, migdałami, pomarańczową skórką i aromatem wanilii.

Smacznego!

E.

panettone

W sesji wykorzystałam:

Robot Kenwood Chef Titanium XL KVL8400

tortownica, kratka do studzenia ciasta – TkMaxx

nóż – Gerlach

lniana ściereczka – pamiątka z Żyrardowa

Podobne wpisy

Komentarze

6 odpowiedzi na “Panettone – świąteczna włoska babka”

  1. gin napisał(a):

    Prezentuje się naprawdę imponująco 🙂

    • Madame Edith napisał(a):

      Dziękuję! To wszystko sprawa tortownicy o małej średnicy. Panettone robione w standardowej tortownicy nie robi takiego wrażenia, choć nadal wyśmienicie smakuje 🙂

  2. pychotka napisał(a):

    Babka zrobiona wczoraj popołudniu , po spróbowaniu tego samego dnia wieczorem druga studzi się w piekarniku. WSPANIAŁA JEST! Jesteśmy nią zachwyceni, poprostu cudowna. Mąkę udało się kupić w Piotrze i Pawle. Bardzo polecam bo to wspaniała babka – domownicy i znajomi zachwyceni.

    • Madame Edith napisał(a):

      Też dorwałam „00” w Piotrze – tam jest praktycznie zawsze dostępna. Bardzo się cieszę, że Wam smakowała 🙂

  3. kasia.kr napisał(a):

    Aromatyczna, puszysta, delikatna… po prostu pyszna! Dziękuję za przepis, zrobię jeszcze nie raz! 🙂

  4. Paulaa napisał(a):

    Chociaż Wielkanoc to u nas Panettone 🙂 dziękuję za przepis! Póki co wyciągnięta z piekarnika – pachnie i wygląda obłędnie!!! To chyba będzie hit 🙂 Normalnie już nie mogę się doczekać, aż ją ukroimy 🙂 Mój mąż powiedział, że jak mi wyjdzie taka jak ta włoska to jestem wielka 🙂 widząc już ten efekt mam nadzieję, że to powie!! Dzięki!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Panettone – świąteczna włoska babka

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram