Zupa z selera

15 stycznia 2014
zupa z selera

Zupę selerową jadłam po raz pierwszy w jakiejś restauracji jesienną lub zimą kilka lat temu. Doskonale pamiętam jak zachwycił mnie jej smak i bogaty aromat. Jako wielka miłośniczka bulwiastych warzyw czym prędzej zrobiłam ją po swojemu w domu. Od tamtej pory selerowa weszła do stałego kanonu zup, jakie gotuję w długie i ciemne wieczory. Jej smak zestawiony z oliwą truflową oraz paluszkami z ciasta francuskiego Was zadziwi. Po prostu niebo w buzi! A danie jak ze świetnej restauracji w niecałą godzinę wyczarowane!

Zupa z selera – składniki:

/na ok. 6 porcji/

  • 600 g selera
  • 250 g marchewki
  • 250 g ziemniaków
  • 150 g pietruszki
  • 150 g pora (biała część)
  • 3 łyżki oliwy extra vergine
  • 2 l wody



Przyprawy:

  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 4 liście laurowe
  • sól morska
  • czarny pieprz
  • gałka muszkatołowa
  • kminek
  • oliwa truflowa

Dodatki (opcjonalne):
  • francuskie paluszki z kminkiem / solą
  • śmietanka kremówka 30%

Zupa z selera – przygotowanie:

W dużym garnku na średnim ogniu podgrzewamy chwilę oliwę, dodajemy obrane i pokrojone warzywa:

  • bulwę selera oraz ziemniaki kroimy w kostkę, 
  • cebulę na ćwiartki, 
  • marchewkę w duże, kilkucentymetrowe kawałki, 
  • pietruszkę i pora w plasterki. 

Warzywa podsmażamy na średnim ogniu przez ok. 10-15 minut co chwilę mieszając. Dolewamy wodę oraz dodajemy ziele angielskie i liść laurowy, sól i pieprz.

Zwiększamy ogień, doprowadzamy do wrzenia. Następnie gotujemy na małym ogniu pod przykryciem około 25 minut aż warzywa będą miękkie.
Po tym czasie wyławiamy z zupy ziele angielskie, liście laurowe oraz ugotowaną marchewkę. Odkładamy na bok, gdyż nie będą nam już potrzebne.

Zupę miksujemy w blenderze lub za pomocą ręcznego miksera. Na koniec doprawiamy ją sporą ilością kminku, kilkoma szczodrymi szczyptami gałki muszkatołowej i ewentualnie dodatkową porcją pieprzu oraz soli.

Moja uwaga:
Dla uzyskania jaśniejszego koloru i bardziej delikatnego smaku możemy dodać kilka łyżek śmietany kremówki 30% (na zdjęciach widać zupę bez kremówki).

zupa z selera

Zupa z selera – podanie:

Zupę podajemy wraz z francuskimi paluszkami z kminkiem lub solą. Posypujemy ją startą gałką muszkatołową. Wyśmienicie smakuje z kilkoma kroplami oliwy truflowej lub borowikowej, które znakomicie podkreśla smak selera.

To zdecydowanie bardzo rozgrzewająca i zimowa zupa, a jednocześnie wykwintna i (o ile nie dodamy zbyt dużo kremówki) bardzo dietetyczna.

Życzę Wam smacznego,
E.

zupa z selera
Podobne wpisy

Komentarze

13 odpowiedzi na “Zupa z selera”

  1. za selerem nie przepadam, ale krem z selera jest jednym z moich ulubionych! mniam! 😀 pyszna, zdrowa, po prostu poezja! pierwszy raz jadłam w Lizbonie i od razu się zakochałam 🙂 a ta z Twoich zdjęć wygląda wyjątkowo apetycznie 🙂

  2. Uwielbiam. Zupy kremy w okresie jesiennym i zimowym są u nas dosyć częstym gościem. Selerowa, marchewkowa czy z pieczonej papryki. Boskie smaki. W przypadku Twojej, oliwa truflowa dodaje kolejnych mistrzowskich gwiazdek 😉

  3. wygląda i brzmi super! 🙂 Uwielbiam takie dania !!
    Właśnie mi przypomniałaś o warsztatach, na których robiliśmy takie zupy, a dodatkiem były właśnie takie placuszki z ciasta franc 🙂

  4. Monika Smoter pisze:

    Super przepis,bardzo lubię selera 🙂
    Ale mam pytanie,czy jeśli pominę ziemniaki(nie mogę ich jeść)to smak tej zupy znacząco się zmieni ?

    • Madame Edith pisze:

      Moniko,
      Jeśli nie dodasz ziemniaków, to zupa po prostu będzie bardziej sekerowa, bo ziemniaki nieco łagodzą jego smak. Zamiast nich możesz dorzucić więcej pora, pietruszki i np. dodatkową cebulę 🙂

      Serdecznie pozdrawiam,
      E.

  5. Travellerka pisze:

    Chyba się dzisiaj zabiorę za tę zupkę 😉 Bardzo mi się spodobał przepis! Słyszałam, że seler jest wskazany dla panów, więc nie wiem co się będzie działo po obiedzie 😛

  6. ellakropkacom pisze:

    narobiłaś mi smaka na tę zupę Edith, zabieram się do garów

  7. Wygląda pysznie jutro gotuję

  8. Anonimowy pisze:

    Świetny przepis , ja jestem fanka zupy krem ale z selera naciowego, bardziej odpowiada mi jego smak. Pozdrawiam Klaudia

  9. kasia pisze:

    Nie lubimy tradycyjnych niedzielnych obiadków, rosołków itp. więc dzisiaj była selerowa 🙂 Pyyyszna bardzo, Edith dziękuję za przepis na zimnicę za oknem 🙂

  10. Mari pisze:

    Zupa jest fantastycznie podana! Pomyślałam, że ugotuję ją, kiedy teściowie wpadną w odwiedziny. Zastanawiam się tylko, czy mogłabym przyrządzić ją dzień wcześniej? Nie straci wtedy swoich walorów smakowych?

    • Madame Edith pisze:

      Oczywiście. Można ją zrobić dzień wcześniej, ale kolejnego dnia podczas podgrzewania trzeba dodać trochę wody, bo zupa przez noc w lodówce zgęstnieje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Zupa z selera

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram