10 gadżetów na tłusty czwartek

4 lutego 2013

Do tłustego czwartku jeszcze chwila. Czas ją wykorzystać na przegląd domowych szafek i szuflad z gadżetami. Specjalnie dla Was pokusiłam się o przygotowanie zestawu, bez którego nie warto zaczynać prac przy faworkach, donutach czy pączkach. O churros nie wspominając! Zapraszam Was na subiektywne zestawienie akcesoriów, które w każdej kuchni dobrze przygotowanej do zbliżającego się święta powinny się znaleźć oraz takich, o których lepiej natychmiast zapomnieć po przeczytaniu tego wpisu…

1. Radełko

Prawdopodobnie jedyny naprawdę przydatny gadżet w całym zestawieniu. Przydaje się nie tylko przy faworkach, lecz także przy wypiekach np. z ciasta francuskiego.

2, 3, 4. Nadziewarki do pączków

Występują w kilku rozmiarach i posiadają różne funkcjonalności. Dla przykładu: jest taka oto w pełni automatyczna:

…albo też ręczna…

…a znaleźć można też podwójną! Oczywiście to sprzęty dla gastronomii, które w domowym zaciszu raczej nie okażą się zbyt praktyczne.

Źródło: http://www.epiekarnia.com/pl/c/Nadziewarki-do-paczkow/54

Osobiście proponuję zastąpić je zwykłą szprycą / strzykawką cukierniczą z wymiennymi końcówkami lub, jak za starych i dobrych czasów, dodawać marmoladę jeszcze przed smażeniem pączków. Szpryca jest prosta w obsłudze i tania w eksploatacji, choć z pewnością odbiega efektywnością od powyższych nadziewarek.

5. Wykrojnik do pączków nr 1

Trochę przypomina mi ausztychery / obręcze. Nie posiada jednak elementu, dzięki któremu można przyciskać zawartość. Mając pierścienie możemy spokojnie zapomnieć o tym wynalazku.

Źródło: http://www.ceneo.pl/6409715

5a. Wykrojnik do pączków nr 2

Podobno pozwala zrobić pączki wypchane marmoladą. Wydaje mi się jednak, że pączki przy jej użyciu wyjdą lekko koślawe…

Źródło: http://www1.tescoma.com/pl/scripts/katalog.php?gid=4050010000&id=630046

 

6. Wykrojnik do pączków z dziurką

W zasadzie może go zastąpić obręcz i mały kieliszek, ale jeśli chcemy mieć precyzyjnie wykrojone dunuty to faktycznie taki wykrojnik może zdać egzamin.

Żródło: http://www1.tescoma.com/pl/scripts/katalog.php?gid=4050010000&id=630047

7. Domowa fabryka donutów

Pewnie wiele z nią zabawy, ale jestem ciekawa czy za 150 USD faktycznie robi dobre mini donuty. Jakoś jednak trudno mi w to uwierzyć.

Źródło: http://www.nostalgiaelectrics.com/default.asp?c=7&p=443

8. Szczypce do donutów

Aby każdy donut mógł być idealnie zanurzony w oleju, a potem w czekoladzie …

Źródło: http://www1.tescoma.com/pl/scripts/katalog.php?gid=4050010000&id=630047

8a. Szczypce do pączków

Aby każdy pączek mógł być idealnie z oleju wyłowiony 😉

Źródło: http://www.nokaut.pl/produkt-szczypce-z-sitkiem-do-paczkow-ciastek.html

9. Urządzenie do robienia donutów

Dla tych, którzy nie lubią pryskającego na wszystkie strony oleju stworzono tę maszynę. Czytałam różne opinie. Większość wypowiedzi jest jednak negatywnych, gdyż podobno donuty wypiekają się tylko w dolnej części.

Źródło: http://www.walmart.com/ip/Sunbeam-Mini-Doughnut-Maker/17219357

9a. Urządzenie do robienia pączków

Wczoraj miałam robić pączki i nic z tego nie wyszło, bo okazało się, że nie mam takiego oto urządzenia. Podejrzewam, że problem, jaki może się pojawić przy tej maszynie jest identyczny jak opisany w pkt. 9.

Źródło: http://www.nostalgiaelectrics.com/default.asp?c=7&p=443

10. Zestaw do smażenia rozetek

Wystarczy zamoczyć jedną z kwiecistych końcówek i zanurzyć ją w oleju. Jakie to proste! Jak zapewnia producent: „specjalny stop metali użyty do wyprodukowania gwarantuje udany wypiek (w przeciwieństwie do nieudanych podróbek)”. Nie znalazłam co prawda żadnych nieudanych podróbek, choć szukałam wzdłuż i wszerz, ale rozumiem, że taki tłustoczwartkowy hit z pewnością doczekał się wielu naśladowców…

Źródło: http://jaarpoznan.com.pl/pl/wyroby/?category=1&detail=13&subcat=1&paging=1

Tym optymistycznym akcentem zakończę dzisiejszy wpis. Sami oceńcie które z wyżej pisanych akcesoriów mogą faktycznie przydać się w kuchni, a które czym prędzej powinny zniknąć ze sklepowych półek.

Może znacie inne akcesoria związane z tłustym czwartkiem?

Życzę Wam udanego dnia,

E.
Podobne wpisy

Komentarze

25 odpowiedzi na “10 gadżetów na tłusty czwartek”

  1. Jo napisał(a):

    jestem bardzo do tyłu, radząc sobie bez żadnego z tych gadżetów 😉

  2. Aurora napisał(a):

    I tabletki na ciężkostrawność 😉

  3. Karolina Johansson napisał(a):

    Radelko by mi sie przydalo, co do reszty… hmm? Rozne mamy gadzety mniej i bardziej potrzebne ale az takich to nie:)) Zastanawialam sie nad kupnem " maszynki" do muffinow (taka sama jak te do paczkow) ale stwierdzilam ze w papierowych foremkach prezentuja sie znacznie lepiej plus mozna bardziej poszalec z wkladem. Milego poniedzialku Edith!

  4. Wiewióra napisał(a):

    i kolejne fajne zestawienie 😉 super gadżety 🙂

  5. Marzena napisał(a):

    Nigdy nie robiłam pączków i innych tego typu wyrobów. Bardzo ciekawe wydały mi się nadziewarki do pączków:-))

  6. bebak21 napisał(a):

    Ten zestaw do smażenia faworków dla leniwych, a właściwie "kwieciste końcówki ;)", to w rzeczywistości foremki do tradycyjnych skandynawskich, smażonych ciasteczek. U nas też były popularne w latach 80-tych, gdy byłam małym dzieckiem. Pamiętam, że moja babcia robiła takie ciasteczka i z faworkami miały one niewiele wspólnego. Zupełnie inny smak.

    Radełko uważam za przydatne, choć sama go nie mam. Wykrojniki do pączków dostałam kiedyś w prezencie i używam od czasu do czasu. Pozostałe akcesoria wydają mi się co najmniej zbędne 😉

  7. Blissful Obsession napisał(a):

    Edith, z tego, co się orientuję te szczypce do donutów służą do zanurzania w czekoladzie /polewie 🙂 tak przynajmniej wynika z video na stronie tescomy. A na marginesie, co sądzisz o produktach tej marki?

    • Madame Edith napisał(a):

      Blissful Obsession,
      Faktycznie, masz rację! Już to dopisałam powyżej, choć sądzę, że przy wkładaniu donutów do oleju też może się przydać 😉

      Mam tylko dwie drewniane łopatki od Tescomy i są ok. Trudno mi się wypowiadać w kewstii innych produktów, bo ich nie posiadam. Jedno jest pewne: akcesoria tej firmy mają bardzo atrakcyjne ceny.

      Serdecznie pozdrawiam,
      E.

  8. Kulinarna Fuzja napisał(a):

    ale super gadgety:) Ja wczoraj robiłam moje pierwsze pączki,ale zdecydowanie nie wyszły one ładne, więc może pomyślę o jednym z tych "zabawek". Bardzo zainspirowało mnie to urządzenie do mini donutów 🙂

  9. Lucyna Pyszny napisał(a):

    Mam tylko radełko i da się przeżyć bez cudów techniki jednak 😉

  10. Dziewczyna bez matury napisał(a):

    To ostatnie urządzenie, chyba rozeta się na nie mówi to już od kilku lat moje marzenie. Gdzie coś takiego można kupić?

  11. Cooking??Cooking!! napisał(a):

    Ta fabryczka donutów wygląda zachęcająco 🙂

  12. od-kuchni napisał(a):

    Radełko do rzeczywiście przydatna sprawa przy faworkowaniu 🙂 A ta maszyna do pączków, to czasem nie jest maszyną do cake-popsów? Takie coś Bakerella kiedyś sygnowała…

    • Madame Edith napisał(a):

      Od-kuchni,
      sądzę, że może mieć dwojakie zastosowanie 🙂 Wydaje mi się, że Amerykanie nie znają naszych pączków, za to mają swoje donuty i cake pops'y.

      Serdeczności,
      E.

  13. Dorota Ślusarczyk napisał(a):

    super gadżety ale ja nawet połowy z nich nie mam ;( ale jakoś daję rade bez nich 😉

  14. Agnieszka napisał(a):

    Donatowa fabryka wygląda jak zabawka 😉 Zastanawia mnie do czego służy ta czarna klapka obok ludzika 😉

    Od tygodnia czekam już na Tłusty Czwartek. Chociaż i tak żadne pączki i faworki nie przebiją tych, które robiła moja Babcia, a Dziadek zajmował się ich smażeniem.

  15. MartynCia ^^ napisał(a):

    Fajne gadżety, te do donatów mi się szczególnie spodobały 😉

  16. Tomek gotuje napisał(a):

    Dla mnie akurat Tłusty Czwartek to dzień jak co dzień, bo nie szaleję na punkcie pączków, ale z całego zestawu posiadam radełko, a właściwie 2, w tym jedno wiekowe, bez rączki, ale za to z dużą wartością sentymentalną, bo pochodzi z kuchni moich dziadków 🙂

  17. Crust and Dust napisał(a):

    Producent skandynawskich rozetek chyba ich nigdy nie robił. Ja w tłusty czwartek spędziłam chyba ze 2 godziny smażąc rozetki z 1 porcji ciasta… Faworki naprawdę szybciej mi szły 🙂

  18. decorateacake napisał(a):

    z tego co wiem, mam w domu urządzenie do robienia donutów, dostałam je kiedyś od kogoś i tak jak schowałam je do szafki, tak tam zostało. Nie wiem czy opłaca się je wgl wyciągać.
    A co do urządzneia nr 10, moja mama zawsze mówi, że jak była mała to mieli takie coś w domu i robili z tego ciastka czy coś w tym stylu, ale nie wiem czy to były faworki, z tego co mi wiadomo, ciasto jest całkiem inne.

    Kończąc, zastanawiam się, czy nie wystarczy nam po prostu garnek z olejem, szklanka i para rąk?

  19. Adriana Baran napisał(a):

    Nr 10 to nie do faworków, bo macza się w cieście podobnym do naleśnikowego. Całkiem inny smak 🙂

  20. mnemonique napisał(a):

    niezłe zestawienie, nie mam żadnego z tych sprzętów, a chcieć bym chciała tylko radełko 🙂 reszta wydaje mi się zbędna, choć atrakcyjna na pewno
    Pozdrawiam,
    Monika

  21. Justyna Żak napisał(a):

    fachowe zaopatrzenie, strasznie podoba mi się wypiekacz do pączków, może kiedyś na będę taki:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

10 gadżetów na tłusty czwartek


Do tłustego czwartku jeszcze chwila. Czas ją wykorzystać na przegląd domowych szafek i szuflad z gadżetami. Specjalnie dla Was pokusiłam się o [...]
@MadameEdith on Instagram