Villa Calliope – apartament z najpiękniejszym widokiem na Santorini

11 lipca 2018

Temat noclegów na Santorini budzi Wasze duże zainteresowanie i dostałam o to masę pytań. Wcale się nie dziwię, bo sama przeszukiwałam strony z ofertami przez bardzo długi czas i to na przestrzeni kilku lat. Spisywałam adresy, miejsca, które wpadły mi w oko. Jetem zdania, że jeśli mamy jechać w jakieś wymarzone miejsce, to na noclegu nie ma co oszczędzać. Zwłaszcza jeśli tym miejscem jest Santorini. Ok, można znaleźć niedrogie, ale też często nieco stare hotele czy apartamenty w okolicach Kamari czy Perissy, ale powiedzmy sobie szczerze: to nie o to chodzi na Santorini. Żeby doświadczyć wyspy wszystkimi zmysłami przyda się fajny basen lub widok jak z pocztówki za oknem. I o ile Vedema Resort, spełniał kryterium świetnego basenu (choć nie o nieskończonej krawędzi), to Villa Calliope to genialny adres pod względem widoków. To jest decydowanie jedna z najlepszych, kameralnych miejscówek na wyspie. 

Villa Calliope – lokalizacja:

Dom sąsiaduje z dawnym domem kapitana portu na Santorini, więc jak się możecie domyślać: taki kapitan portu raczej kiepskiej miejscówki by sobie nie wybrał – musiał mieć widok na całą okolicę. I z całą pewnością miał!

santorini

Dokładną lokalizację zaznaczyłam Wam na mapce, bo uwaga: aktualna lokalizacja w Google jest niewłaściwa i my trochę błądziliśmy zanim trafiliśmy pod dobry adres.

Villa Calliope – opis:

Villa Calliope to przestronny apartament składający się z dwóch pokoi na parterze, jednego na antresoli, dwóch łazienek, garderoby i małej kuchni. Wszystko utrzymane jest w stylu dawnych santorińskich mieszkań wykutych w skale, więc jest to ogromny plus. Zaoblone sufity w łazienkach, bardzo wysokie pomieszczenia, okrągłe okienka i taras z widokiem jak z pocztówki to właśnie to miejsce!

villa calliope

Jest tu duże łóżko, a także rozkładana sofa oraz w pełni wyposażona kuchnia z małą kuchenką, lodówką, talerzami, ekspresem do kawy, mikrofalówką itd. W zasadzie jest wszystko, czego można potrzebować. W obu łazienkach są prysznice i powiem Wam szczerze, że to właśnie łazienki wzbudziły nasz największy zachwyt. Takich jeszcze nie widzieliśmy, a w rzeczywistości to był istny efekt WOW! Zresztą możecie zobaczyć w archiwach InstaStories.

W sumie do dyspozycji gości jest ok. 80 m² i mogą tu spać 4 osoby i opcjonalnie dwójka dzieci. Mieszkanie jest klimatyzowane. Osobiście prawie nie używaliśmy jednak klimatyzacji, bo było umiarkowanie ciepło, a przed sezonem dom jeszcze nie był nagrzany. W wakacje jednak klimatyzacja to element obowiązkowy, bo na Santorini (gdyby nie wiatr Meltemi) temperatury dochodziłyby do 50 stopni! W ubiegłym roku miała miejsce taka sytuacja: przez 2 tygodnie wiatr zupełnie przestał wiać, a słońce popaliło większość winogron na krzakach – owoce w upale się po prostu ugotowały. Warto więc zwrócić uwagę na działającą klimatyzację przy szukaniu noclegów na tej wyspie.

Przynależy do niego duży taras ze stołem i leżakami, na który wchodzi się po wysokich schodkach. Stąd widok jest nie do podrobienia! Na tarasie jest duży stół i leżaki oraz baldachim. Nie ma tu basenu, ale widoki to wynagradzają.

Villa Calliope – cena:

W zależności od sezonu 1 doba kosztuje od ok. 1000 do ok. 2000 PLN – po dokładne ceny odsyłam Was na Booking.com. Przy założeniu, że koszt rozkłada się na 4 osoby dorosłe jest to naprawdę dobra stawka jak na tę wyspę, lokalizację i widoki.

Villa Calliope

Villa Calliope – plusy:

Największym plusem jest oczywiście widok z okna i przestronny apartament. Trudno sobie wyobrazić piękniejszy widok na Oia.

santorini

Villa Calliope – minusy:

Przyznam się Wam, że jeszcze nigdy nie mieliśmy mieszkania z taką panoramą. Zatrzymywaliśmy się w wielu wspaniałych miejscach z rozmaitymi krajobrazami za oknem, ale Villa Calliope przebiła je wszystkie. Jedynym minusem tego miejsca jest dość wysoka cena, choć jak na Santorini, wcale nie jest zła, a także turyści, którzy tłumnie odwiedzają alejkę, przy której mieści się dom (bo przecież widać stąd trzy słynne błękitne kopuły).

Przed zachodem słońca mieliśmy małe trudności z wyjściem z domu, bo wiele osób uznało, że to świetne miejsce, by czekać na zachód słońca. Niektórzy wchodzili na nasz murek przy domu, by mieć lepszą widoczność…

Najspokojniej za to było z samego rana, ale wraz z upływem kolejnych godzin robiło się coraz tłoczniej. Przypomnę: byliśmy 3 tygodnie przez średnim sezonem, a do sezonu wysokiego zostało ponad 2 miesiące. Nie wiem co tam się dzieje w szczycie sezonu.

Druga sprawa to dojazd. Samochód trzeba zostawić na parkingu (najlepiej przy poczcie), a potem przejść ok. stu kilkudziesięciu metrów do domu. Niestety droga prowadzi przez główną alejkę spacerową w Oia i jest tam tłoczno. Potem trzeba pokonać jeszcze kilkanaście schodów z walizkami, co jest dość męczące i uciążliwe, bo dookoła jest mnóstwo ludzi (może ich być znacznie więcej niż na powyższym zdjęciu).

villa calliope

Villa Calliope – podsumowanie:

To świetne miejsce, które możemy gorąco polecić. Widoki są niezapomniane. Moim zdaniem wschody słońca są jeszcze piękniejsze niż zachody, a z tarasu widać wszystko jak na dłoni. Apartament jest wygodny i dobrze wyposażony. Jeśli przyjedziecie tu we czwórkę cenowo wyjdzie bardzo ok. Więcej zdjęć znajdziecie na oficjalnej stronie www.

Do przeczytania!

E.

Podobne wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

@MadameEdith on Instagram