fbpx

Kioto – targ Nishiki

5 sierpnia 2014

Targ Nishiki (Nishiki Ichiba 錦市場, czyli “brokatowy targ”) to kolejny przystanek na trasie, podczas której opisuję najciekawsze i najbardziej inspirujące targi i hale targowe (patrz: Targ). Nishiki uważany jest za “Kuchnię Kioto” oraz za jeden z najsłynniejszych targów na świecie. Będąc w Kioto nie mogłam przepuścić takiej okazji. Nishiki Ichiba był obowiązkowym punktem wizyty.

Początek targowej ulicy

Targ Nishiki na pierwszy rzut oka przypomina wszystkie inne zadaszone uliczki w dużych japońskich miastach. Jednak to tylko pozory. Zaraz po wejściu do w głąb okazuje się, że asortyment tego miejsca jest bardzo specyficzny i oscyluje ku mojej uciesze wokół tematyki kuchennej.

Nishiki powstał w XIV wieku i początkowo wykorzystywany był jako targ rybny. Historia niektórych sklepików sięga tamtych czasów i bywają prowadzone od kilku pokoleń przez tę samą rodzinę. 

Sklep z nożami i garnkami

Sklep z nożami i garnkami

Sklep z nożami i garnkami

Nishiki to jedna z wizytówek Kioto, choć w natłoku pięknych miejsc w mieście zdaje się, że schodzi na drugi plan. Swoje stoiska ma tu ponad 100 sprzedawców, a targ zajmuje jedną ulicę ciągnącą się na długości aż pięciu przecznic. Można tu kupić wszystko, co związane jest w jakikolwiek sposób z japońską kuchnią – od czajników, przez pałeczki, a skończywszy na sushi, skamieniałym tuńczyku bonito, wszelakich przekąskach i słynnych w Japonii piklach.

Stoisko z czajnikami do herbaty

Sklep z pałeczkami

Podstawki do pałeczek

Idealne repliki prawdziwego jedzenia – Japończycy się w nich specjalizują

Jest to miejsce niezwykle barwne, w którym można dostać prawdziwego oczopląsu. Ale uwaga: jeśli jesteśmy tam grupą, to bardzo łatwo jest się zgubić wśród tłumów kupujących, jak i…grup turystów z całego świata. Jest tłoczno i gwarno. Sprzedawcy częstują rozmaitymi przysmakami i wykrzykują przy tym coś po japońsku.

Stoisko z piklami

Marynowana kapusta pękińska

Degustacja pikli

Pikle

Można tu kupić także zielone sękacze – właśnie, nie wiem czy wiecie, że Japończycy uważają to ciasto za swoje narodowe? Podobno zostało sprowadzone na Wyspy Japońskie po I Wojnie Światowej i od tamtej pory stało się niezwykle popularne w tym kraju. Próbowaliśmy wersji klasycznej, jak i z matchą i obie były bardzo smaczne.

Sklepik z zielonymi ciastkami z matchą

Kwiaciarnia

Nishiki Market bezwzględnie warto odwiedzić. Można tu kupić pamiątki, herbatę, jak i użyteczne kuchenne akcesoria, czy coś na ząb. Moc wrażeń i aromatów docierających do naszych nozdrzy mamy w gratisie. Wyjdziemy stąd głodni, nawet jeśli wchodziliśmy najedzeni. Po prostu nasze ślinianki i żołądek będą pracowały na zwiększonych obrotach.

Ze swojej strony bardzo polecam!
E.
Follow Madame Edith on Instagram

Sklep i kawiarnia ze słodkościami

Herbata z zestawem przekąsek kosztowała tu ok. 21 zł

Sklep z wachlarzami

Sklep z porcelaną

Sklepik z rozmaitymi ziołami do zaparzania

Tuńczyk Bonito

Tradycyjne skarpetki do japonek

Street food

Podobne wpisy

Komentarze

2 odpowiedzi na “Kioto – targ Nishiki”

  1. Anonimowy pisze:

    Pięknie!! Trudno odróżnić prawdziwe jedzenie od imitacji;-) Skarpetki do japonek mnie rozbawiły:-p

  2. Karolina pisze:

    Zazdroszczę! Chciałabym wybrać się na takie targi, uwielbiam kuchenne bibeloty i dobre jedzenie…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Kioto – targ Nishiki


Targ Nishiki (Nishiki Ichiba 錦市場, czyli “brokatowy targ”) to kolejny przystanek na trasie, podczas której opisuję [...]
@MadameEdith on Instagram