Cesarskie Kurorty na Uznam: Ahlbeck, Heringsdorf i Bansin

24 lipca 2026
ahlbeck Heringsdorf bansin

To było moje marzenie od dłuższego czasu! I mój mąż postanowił spełnić je w tym roku. Zabrał mnie na piękną wycieczkę przez Szczecin, Międzyzdroje, Świnoujście aż po Cersarskie Kurorty. Ahlbeck, Bansin i Heringsdorf skradły moje serce, bo nie mogło być inaczej. Zresztą w dalszej części wyjazdu na Rugii było równie pięknie, ale o tym jeszcze napiszę.

Jeśli zastanawiacie się, dokąd można uciec przed wielkomiejskim pędem, to mam dla Was odpowiedź! W zaledwie kilka godzin można przenieść się do zupełnie innego, spokojniejszego świata. Dodatkowo jeśli szukacie miejsca, które łączy w sobie powiew historii, zachwycającą architekturę i wyśmienite jedzenie, a do tego oferuje szerokie, piaszczyste plaże, to na wyspie Uznam, znajdziecie to wszystko. Trzy Cesarskie Kurorty (Kaiserbäder) urzekły mnie od pierwszego wejrzenia. To absolutnie idealny kierunek na weekendowy, powolny reset.

ahlbeck

Architektoniczne perły Bałtyku

Wszystkie trzy, a nawet i cztery miasteczka – Świnoujście, Ahlbeck, Bansin i Heringsdorf – łączy wspaniała, nadmorska promenada, którą można przemierzać spacerem, na rolkach lub na rowerze. To najdłuższy tego typu nadmorski deptak w Europie, liczący około 12 km długości. To, co uderza od razu po przyjeździe, to wszechobecna architektura kurortowa („Bäderarchitektur”). Są to wspaniałe, białe wille z misternie rzeźbionymi drewnianymi werandami, wieżyczkami i balkonami. Sprawiają, że człowiek czuje się, jakby przeniósł się w czasie do belle époque! Coś niesamowitego. Na wielu z nich zawieszałam oko na długo.

ahlbeck

Uwaga na Kurtaxe!

Kurtaxe to obowiązkowa opłata uzdrowiskowa (klimatyczna) pobierana od turystów odwiedzających tzw. Uzdrowiska Cesarskie na wyspie Uznam. Dotyczy ona zarówno osób zatrzymujących się na nocleg, jak i jednodniowych gości wpadających na spacer czy wycieczkę rowerową ze Świnoujścia.

Po promenadzie chodzą strażnicy miejscy i sprawdzają, czy piesi mają kartę UsedomCard (wydruk z terminala). Koszt dla osoby dorosłej w wysokim sezonie (kwiecień-październik) to 3,70 EUR za dzień, a w sezonie niskim 3,30 EUR.

Dzięki karcie macie darmowy transport: bezpłatne przejazdy lokalnymi autobusami UBB na wyspie Uznam, a nawet rejsy statkiem między kurortami. W ramach karty ma się swobodny wstęp na plaże, mola oraz promenadę łączącą kurorty. Są też zniżki do wybranych obiektów, muzeów oraz na wydarzenia. Pieniądze z tego podatku są przeznaczane na utrzymanie plaż, bezpłatnych toalet, opiekę ratowników oraz infrastrukturę.

Kartę można kupić w automatach przy plaży (szczerze mówiąc nie widzieliśmy ani jednego, choć pewnie gdzieś są…) lub w informacji turystycznej przy molo.

Uwaga: Niemieccy kontrolerzy regularnie sprawdzają bilety na plaży, molo oraz w autobusach – za brak opłaty grozi mandat do kilkudziesięciu euro. Mieliśmy szczęście, bo choć nie wiedzieliśmy o tej opłacie przed przyjazdem, to strażnik miejski po prostu poprosił, byśmy zapłacili gotówką po 3,70 EUR od osoby. Mogliśmy też dokonać płatności z złotówkach. W pierwszej chwili byliśmy zaskoczeni. Tłumaczyliśmy, że płaciliśmy klimatyczne w Świnoujściu, a w Ahlbecku nie nocujemy. Ale okazało się, że nocleg nie ma tu nic do rzeczy.

ahlbeck

Ahlbeck: cudowne molo i szara dachówka

Ahlbeck to miasteczko, które powita Was niesamowitym urokiem i klasyką. Jego największą wizytówką jest historyczne molo – najstarsze zachowane na bałtyckim wybrzeżu. Jest przepiękne i robi ogromne wrażenie, choć jest relatywnie wąskie. Znajdziecie na nim charakterystyczny pawilon z czerwonym dachem i czterema wieżyczkami. To fantastyczne miejsce na poranną kawę, przy której możecie wsłuchiwać się w szum fal. Miejscowość zachęca do długich, niespiesznych spacerów wzdłuż wydm. W Ahlbecku było relatywnie najwięcej ludzi i stosunkowo najgłośniej, ale i tak dużo przyjemniej i znacznie spokojniej niż na molo w Międzyzdrojach czy promenadzie w Świnoujściu. Bardzo mi się podobało!

Heringsdorf: elegancja vs. betonowe kolosy

Idąc dalej na zachód, traficie do Heringsdorfu. To najbardziej reprezentacyjny i podobno najdroższy z całej trójki kurortów. Molo, które się tu znajduje, jest najdłuższe w całych Niemczech – mierzy aż 508 metrów! W Heringsdorfie czuć prawdziwy blichtr; wille są tu jeszcze bardziej okazałe, a w ich parterach kryją się eleganckie butiki, restauracje i klimatyczne kawiarnie. To tutaj niegdyś wypoczywał cesarz Wilhelm II oraz śmietanka kulturalna Europy. Na molo działa restauracja „Ponte Rialto”. Obsługa nie jest może zbyt miła, ale ciasta i kawa są smaczne. Miło tu przysiąść na niemieckie (pomimo nazwy lokalu) desery, jak strudel z jabłkami czy tort śmietanowy.

Heringsdorf

W Heringsdorfie zjedliśmy też świetną rybę w bułce – nadmorski przysmak Uznamu (popularny też bardzo na Rugii). Ceny są bardziej niż przyzwoite: dwie kawy i ciastka to wydatek ok. 16 EUR, a za dwie bułki z rybą („Backfisch”) zapłaciliśmy 10 EUR.

Jedyne, co mi się tu nie podobało, to dwa budynku wysokiego i szpetnego hotelu zbudowane tuż przy plaży. Zupełnie nie pasują do tego miejsca, ale takie było też założenie ich twórców z epoki NRD: miały popsuć to, co ładne. Były plany, by je przebudować, ale nie doszły do skutku, bo obiekty były w świetnym stanie. Trochę szkoda.

heringsdorf

Bansin: spokój wśród natury

Najmniejszy i najmłodszy z cesarskich kurortów. Bansin zachwyci Was swoją malowniczością. Wille zbudowano tu na zalesionych wzgórzach. W dodatku zostały posadowione w taki sposób, że te z pierwszej linia brzegowej mijają się z tymi z drugiej. Daje to niesamowity efekt wizualny, gdy patrzy się na nie z perspektywy plaży. Dzięki temu zabiegowi wszystkie mają bezpośredni widok na morze.

Do Bansin trafiliśmy tuż przed weekendem, podczas którego trwały targi rzemieślnicze i na promenadzie rozstawiono mnóstwo stoisk z ładnymi wyrobami. Kupiliśmy tu ceramikę do domu.

To miejsce o nieco bardziej kameralnym charakterze, idealne na wyciszenie i ucieczkę w naturę. Okoliczne lasy bukowe i strome klify tworzą piękne tło do wypoczynku. No i wiklinowe kosze! Tu na plażach nikt nie rozstawia parawanów, tylko zdecydowana większość wynajmuje kosze. Wygląda to przepięknie.

Dodatkowo w Bansin znajduje się duże słodkowodne jezioro Schloonsee. Ci ciekawe: znajduje się niedaleko plaży, od której dzieli je jedna uliczka.

bansin

Smaki Uznamu

Kulinarny aspekt podróży to dla mnie zawsze priorytet. W Cesarskich Kurortach króluje ryba we wszystkich wariacjach – od klasycznych „Fischbrötchen”, czyli bułek ze śledziem lub matjasem, po bardziej wykwintne dania z sandaczem i flądrą w roli głównej. Abyście mogli poczuć ten nadmorski klimat we własnej kuchni i przywołać wspomnienia znad Bałtyku, przypominam recepturę na pieczoną makrelę oraz rybę w bułce.

Podsumowanie

Trzy Cesarskie Kurorty: Ahlbeck, Bansin i Heringsdorf, to prawdziwe perły niemieckiego wybrzeża Bałtyku. Wpisują się idealnie w definicję „slow travel”. Oferują nie tylko zapierającą dech w piersiach, historyczną architekturę i najpiękniejsze mola w tej części Europy, ale też dają możliwość odpoczynku.

To miejsca, w których czas płynie wolniej, kawa smakuje jakby lepiej, a długie spacery po plaży ładują baterie na długo. Jeśli szukacie eleganckiej i smacznej odskoczni od codziennych obowiązków, wpiszcie wyspę Uznam na szczyt swojej podróżniczej listy. Mi te miejscowości ogromnie przypadły do gustu. I nawet w szczycie sezonu, przy dobrej pogodzie, zupełnie nie czuć było tłumów.

Do przeczytania!

E.

Jak oceniasz ten wpis?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena 4.6 / 5. Liczba głosów: 14

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Podobne wpisy

Komentarze

2 odpowiedzi do “Cesarskie Kurorty na Uznam: Ahlbeck, Heringsdorf i Bansin”

  1. Alicja Domańska pisze:

    Dziękuję za ten wpis. Sama planuję wyjazd na Uznam i zastanawiałam się, gdzie dokładnie szukać automatów z kartami. Bardzo pomocne informacje, Alicja.

    • Madame Edith pisze:

      Alicjo,
      Niby są przy plaży…ale żadnego nie widzieliśmy. Chyba najłatwiej odwiedzić biuto informacji turystycznej obok mola.

      Pozdrowienia
      E.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Cesarskie Kurorty na Uznam: Ahlbeck, Heringsdorf i Bansin


To było moje marzenie od dłuższego czasu! I mój mąż postanowił spełnić je w tym roku. Zabrał mnie na piękną wycieczkę przez Szczecin, [...]
@MadameEdith on Instagram