fbpx

Biscotti

29 listopada 2012
biscotti

Odlot! Tak krótko podsumuję wrażenia smakowe po spożyciu pierwszego, dwa razy pieczonego, ciasteczka biscotti z tego przepisu. Biscotti (lub jeśli wolicie dokładniejszą nazwę cantucci) są po prostu niewiarygodnie smaczne, a maczane w kawie po prostu zabiorą Wasze kubki smakowe wprost do raju.

To nie tylko świetne ciasteczka, ale jednocześnie propozycja na własnoręcznie zrobiony prezent dla rodziny, czy znajomych z okazji Mikołajek, czy Gwiazdki.
Pomyślcie o tym … i nie mówcie nikomu, że to właśnie jest mój “plan A” na tegoroczne prezenty pod choinkę. Niech to będzie nasza słodka, włoska tajemnica 🙂

Biscotti – składniki:

/na ok. 19 ciasteczek/

  • 150 g mąki pszennej
  • 75 g brązowego cukru (użyłam cukru muscavado)
  • 100 g migdałów bez skórki
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • otarta skórka z 1 pomarańczy
  • otarta skórka z 1 cytryny
  • szczypta cynamonu (tak około 2/5 łyżeczki)
  • szczypta startej gałki muszkatołowej (dałam trochę mniej niż cynamonu)
biscotti

Biscotti – przygotowanie:


Ubijamy jajko z cukrem na jednolitą masę.

biscotti

Dodajemy proszek do pieczenia, otartą skórkę z cytryny i pomarańczy, cynamon oraz gałkę. Ciągle mieszając dodajemy po jednej łyżeczce mąki. 

biscotti

Kiedy ciasto ma jednolitą konsystencję dorzucamy migdały – ten etap trzeba koniecznie robić ręcznie, a nie w mikserze. Do mieszania zwykle używam silikonowej łyżki.

biscotti

Ciasto formujemy w obsypanych mąką dłoniach tak, by uzyskać kształt bochenka ciabatty.

Pieczemy 25 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni C (z termoobiegiem) lub 190 stopni C (bez termoobiegu).

biscotti

Wyciągamy z pieca i odstawiamy na kilka minut na kratkę do ostygnięcia.

biscotti

Następnie kroimy ostrym nożem w paski o szerokości 1 cm.

biscotti

Wykładamy ponownie na papier do pieczenia i wstawiamy do piekarnika na 8 minut, po czym odwracamy wszystkie ciasteczka i pieczemy kolejne 8 minut.

biscotti

Biscotti – podanie:


Najbardziej lubię maczać biscotti w kawie lub herbacie. Czytałam, że Włosi lubią je maczać w słodkim, deserowym winie Vin Santo.

Tę wersję potwierdziła także jedna z moich Czytelniczek – Renata, która zna się na Włoskich zwyczajach doskonale! Podpowiedziała mi również, że Vin Santo było kiedyś winem mszalnym i że obecnie cantucci można spotkać we Włoszech w sprzedaży w zestawach z jeszcze innym winem – vincotto, które powstaje w procesie wielogodzinnego podgrzewania/gotowania, przez co jest bardzo słodkie i aromatyczne.


Jeśli lubicie możecie do ciasteczek zamiast migdałów dodać inne orzechy np. laskowe lub pistacje. Dodatkowego aromatu nada ciasteczkom kandyzowana skórka z cytryny, pomarańczy, czekolada, czy też suszona żurawina.

biscotti

W każdym wydaniu będzie to jednak doskonały upominek dla bliskich, który można w dodatku zrobić sporo wcześniej, gdyż ciasteczka zamknięte w szczelnym słoiku mogą być spokojnie skonsumowane nawet po 3 miesiącach od upieczenia.

biscotti

Mam nadzieję, że ten przepis będzie stanowił dla Was jedną ze świątecznych inspiracji. Wkrótce pojawią się kolejne!

Serdecznie Was pozdrawiam i zapraszam na facebookowy profil,
E.
biscotti
Podobne wpisy

Komentarze

41 odpowiedzi na “Biscotti”

  1. Monika pisze:

    Ciasteczka wychodzą przepyszne, a do tego pięknie wyglądają Dziękuję i pozdrawiam

  2. Kinga pisze:

    Ok, dziękuję za odpowiedź. Ciastka pachną pięknie i prezentują się bardzo ładnie po zapakowaniu:) Życzę Ci Wesołych Świąt i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

  3. Kinga pisze:

    Hej! Zrobiłam dzisiaj te ciasteczka w ramach prezentu dla teściów. Pachną fantastycznie, dobrze się bawiłam przy ich przygotowaniu, ale wyszły mega twarde. Zastanawiam się czy one mają takie być czy ja coś popsułam? Robię właśnie drugą partię z innymi dodatkami i wydaje mi się, że będą miały tę samą twardość… Poradzisz?

  4. Kasia pisze:

    Uwielbiam te ciasteczka? Do tej pory kupowałam w sklepie ale dzięki Tobie to już przeszłość . Robię sama i są przepyszne ❤️. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam Kasia – fanka Twoja?.

  5. Edi pisze:

    Rewelacyjne ciasteczka, trochę pracy, ale warto.

  6. Maras pisze:

    Ciastka rewelacja. Robiłem Pierwszy raz i na pewno jeszcze zrobię!
    A dodatkowo bajecznie proste do zrobienia!

    Dzięki!

  7. gin pisze:

    Uwielbiam biscotti! Ostatnio napiekłam 4 różne rodzaje, i nie mogę się powstrzymać, żeby nie wyjadać ich z puszki 😉

  8. Magda pisze:

    Ho, ho, ho – co za cuda u Ciebie! To jedne z moich ukochanych ciasteczek. Może zamiast pierników witrażowych na prezenty zrobię? Ekstra!POzdrawiam…

  9. monika jall pisze:

    wlasnie zrobilam cantucci wg Twojego przepisu na swieta, tylko nie wiem czy dotrwaja do swiat, sa rewelacyjne!ps. pominelam skorki owocowe i galke.:)

  10. Kasia S, pisze:

    Edith, chyba cie nie zaskoczę komentarzem, który tylko potwierdzi moje uwielbienie dla tych ciasteczek = Love it
    Nie piekę ich w zaciszu domowym, bo bym je wszystkie "pożarła" na jedno posiedzenie. W RP cena ich taka sobie, w kraju z którego się wywodzą, stosunek ceny do ilości jest bardzo korzystny, choć, nie chcę ale muszę w przyszłym tygodniu " Tam" być, więc….hulaj dusza piekła nie ma:D

    pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

  11. Genialne ! Muszę je wypróbować, chyba jeszcze w ten weekend ! Bardzo dziękuję za przepis i foto – relację, bo wcześniej nie byłam do nich przekonana 😉
    Pozdrawiam, Zosia 😉

  12. Maggie pisze:

    Podoba mi sie ich cytrusowa nuta. Bardzo swiateczne 🙂

  13. monika jall pisze:

    Dzieki za przepis, ne pomyslalam, ze mozna je zrobic samemu:) Pozdrawiam. Monika

  14. Tomek gotuje pisze:

    Piękne, zawsze mi się podobały, kiedy widziałem je w telewizji, muszę się kiedyś zabrać za nie i zrobić samemu 🙂

  15. AnnaA-G pisze:

    ciągle się wzbraniam przed robieniem ciast i ciasteczek, bo uważam, że nie mam talentu, ale patrząc na te wspaniałości, chyba zacznę działać w tym kierunku:)

  16. Barbara pisze:

    Jedne z moich ulubionych ciastek 🙂 Do tej pory jadłam tylko kupne i od jakiegoś czasu przymierzam się do upieczenia własnych. I chyba na te Święta się skuszę, bo widzę, że to nic trudnego 😉

  17. Anonimowy pisze:

    hej edith 🙂
    też mam w programie jako "dożywianie przed-i-świąteczne"… 😉

    pozdriwienia i serdeczności
    magdalena

  18. Anonimowy pisze:

    To będzie moj drugi wypiek na podstawie Twoich przepisów:)Ciasto marchewkowe rozwalilo mnie totalnie a po tych ciasteczkach mój chłopak ma paść na kolana i prosić o więcej:) pozdrawiam Alina

    • Madame Edith pisze:

      Alino,

      super, bardzo mi miło, dziękuje!
      Głęboko wierzę, że stanie się tak jak piszesz.
      Polecam Ci także tartę z jabłkami – po niej pierścionek zaręczynowy z dużym brylantem masz jak w banku 🙂

      Daj znać, czy cel został osiągnięty 😉

      Życzę Ci bardzo miłego dnia,
      E.

    • Anonimowy pisze:

      Niestety nie zdążyłam upiec ciasteczek,ale ciasto marchewkowe rewalacyjne:) Dziś nawet tarta nie zdziała cuda, zamiast klęknać wyszedł…

    • Madame Edith pisze:

      Oj, przykro mi 🙁
      Mam nadzieję, że dobry nastrój wróci wraz z nowym tygodniem…

      Pozdrawiam gorąco,
      E.

  19. Wiewióra pisze:

    pyszności! zdecydowanie do wypróbowania 😉

  20. Kamila pisze:

    Podane w świątecznej oprawie, wspaniale 🙂

  21. bistro mama pisze:

    Uwielbiam! Robiłam już dwa razy.
    Pozdrawiam 🙂

  22. Zielaczek pisze:

    Piękne zdjęcia, super przepis. Wykorzystam 🙂

  23. Świetnie Ci wyszły. Całe wieki ich nie piekłam. Zawsze kojarzą mi się ze świętami:)

    pozdrawiam ciepło

  24. Marzena pisze:

    Edith, dziękuję Ci. Pomysł wykorzystam na pewno, rewelacja!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Biscotti

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram