fbpx

Bruschetta

18 kwietnia 2012

Bruschetta zazwyczaj podawana jest jako malutka przystawka, ale według mnie w wersji, którą chcę się z Wami dziś podzielić może równie dobrze być samodzielnym daniem.
Najczęściej robię ją na wczesną kolację, choć zdarzało mi się ją również przygotowywać na śniadanie, które stawiało na nogi i budziło aromatem ziół.
Co więcej, bruschetta ma same zalety: jest pyszna, szybko się ją przyrządza i pasuje na każdą okazję. Szczególnie ją lubię zimą, bo sprawia, że przypomina mi się lato. Przepis, według którego przygotowuję te włoskie kanapki jest absolutnie genialny! Jestem pewna, że tak dobrej bruschetty jeszcze nie jedliście 😉

Składniki (4 bruschetty):

  • ciemna bagietka lub ciabata
  • 2 średnie pomidory
  • 4 czubate łyżeczki zielonego pesto
  • garść liści bazylii
  • 150 g mozzarelli
  • sól, pieprz

Przygotowanie:

Pieczywo kroimy na kromki o długości 8-10 cm. Smarujemy dość obficie (po 1 łyżeczce) zielonym pesto.

Zapiekamy 10 min w temperaturze 200 stopni.

Pomidory sparzamy i obieramy ze skórki. Kroimy w kostkę, solimy i przerzucamy do durszlaka by odciekły. Dodajemy pokrojoną bazylię i pieprz.

Jako, że sól powoduje, że pomidor puszcza sok proponuję zachować tę kolejność dodawania przypraw: najpierw sól i czekamy aż pomidory odciekną, a dopiero potem pieprz (nie chcemy bowiem, by wraz z wodą z pomidora spłynął również pieprz) i bazylia.

Mozzarellę kroimy w cienkie plastry. Po wyciągnięciu grzanek z piekarnika nakładamy pomidory, a na wierzch kładziemy plastry mozzarelli.

Zapiekamy ponownie ok. 10 min aż mozzarella się roztopi.

Przyozdabiamy listkami bazylii.
Smacznego!
E.
Podobne wpisy

Komentarze

2 odpowiedzi na “Bruschetta”

  1. fk-a pisze:

    Często ją jem ostatnio. Łatwo i przyjemnie 😀

  2. Maggie pisze:

    Duza czy mala, zawsze smakuje oblednie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Bruschetta

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram