Ciasto marchewkowe – przepis, który zawsze wychodzi!

21 października 2012
ciasto marchewkowe
Co tu dużo mówić, ciasto marchewkowe jest jednym z moich ulubionych. Na jesienne dni robię je na przemian z szarlotką, tartą z jabłkami, czy też ciastem z dyni. To po prostu „must have” w tym i każdym innym jesiennym sezonie.

Ciasto marchewkowe – składniki:

/na tortownicę o średnicy 24 cm/

  • 330 g mąki pszennej
  • 2 łyżki cynamonu
  • 1 łyżka proszku do pieczenia (łyżka stołowa, nie łyżeczka)
  • ½ łyżki sody
  • 180 g cukru muscovado (opcjonalnie można użyć trzcinowego lub białego)
  • 4 jajka
  • 250 ml oleju słonecznikowego
  • skóra z 1 pomarańczy
  • skórka z 1 cytryny
  • 280 g drobno startej marchewki
  • 100 g orzechów włoskich

Składniki na frosting:

  • 125 g masła
  • 3 czubate łyżki cukru pudru
  • sok z 1 cytryny
  • 150 g serka typu philadelphia

Ciasto marchewkowe – przygotowanie:

W misce mieszamy ze sobą suche składniki: mąkę, sodę, proszek do pieczenia, cukier i cynamon.

W innej miseczce ubijamy jajka ze skórką z cytryny i pomarańczy, a następnie dodajemy olej.

Masę jajeczną wlewamy do miski ze suchymi składnikami. Dobrze mieszamy.

Dodajemy startą marchewkę (należy ją starannie wymieszać z wcześniej przygotowaną masą), a następnie orzechy i ewentualnie rodzynki.

Ciasto przelewamy na wysmarowanej tłuszczem formy.

Pieczemy przez ok. 65-70 minut w temperaturze 160 stopni C (z termoobiegiem) lub 180 st. C bez termoobiegu.

Ciasto marchewkowe – podanie:

Przed nałożeniem frostingu ciasto musi osiągnąć temperaturę pokojową. Masę nakładamy łyżką i delikatnie rozprowadzamy po powierzchni ciasta. Przed pokrojeniem dobrze, by ciasto marchewkowe spędziło kilka godzin (najlepiej całą noc) w lodówce. Wówczas frosting zdąży zastygnąć.

Moja uwaga:
Frosting robimy ucierając miękkie masło z serkiem, sokiem z cytryny i cukrem pudrem.

Ciasto możemy posypać dodatkową skórką z pomarańczy – będzie ona imitowała startą marchewkę, która jest w środku.

ciasto marchewkowe

Mam nadzieję, że będzie Wam smakowało!

Z serdecznymi pozdrowieniami,
E.

P.S. Zapraszam Was również na mój Fanpage, gdzie na bieżąco informuję o nowych przepisach.

ciasto marchewkowe
ciasto marchewkowe




Podobne wpisy

Komentarze

77 odpowiedzi na “Ciasto marchewkowe – przepis, który zawsze wychodzi!”

  1. Wiewióra pisze:

    przepiękne, prze smaczne, kawałek porywam bo mi piekarnik się popsuł i na razie ZERO wypieków 🙁
    a uwielbiam ciasta marchewkowe 🙂

  2. zgadzam się, w jesiennym sezonie to ciasto trzeba zrobić koniecznie! wygląda pysznie 🙂

  3. Ola pisze:

    ja nie wiem co jest w tym cieście takiego… nigdy mi się nie znudzi, uzależnia

  4. Droczilka pisze:

    Uwielbiam marchewkowe ciacho. Twoje prezentuje sie przepysznie!

  5. Marzena pisze:

    Kurcze, nigdy nie robiłam cista marchewkowego, a jest takie popularne. Proszę daj mi skosztować, to może zabiorę się za nie:-)! A jeśli chodzi o grzybki, to świeżych pewnie się nie da, ale suszone jak najbardziej:-)Pozdrawiam serdecznie:-)

  6. Emcia Pichci! pisze:

    pięknie wyrosło! uwielbiam ciacho marchewkowe, a Twoje zdjęcia są przepiękne! Pozdrawiam cieplutko :*

  7. Dusia pisze:

    skórka z pomarańczy to doskonały dodatek 🙂

  8. Brenia pisze:

    Piękne jesienne ciasto. 🙂

  9. Karmel-itka. pisze:

    och, Edith, co za wspaniałe ciasto!
    wygląda wspaniale.

  10. aleglodomorek pisze:

    Przepiękne, a ta starta skórka wszystko idealnie dopełnia!! Narobiłaś mi ochoty na marchewkowe, a dzisiaj chciałam odpocząć od kuchni. No ale skoro mówisz, że marchewkowe to 'must have' każdej jesieni, to będę musiała zrobić zanim spadnie śnieg 🙂

  11. Moje ulubione zdjęcie z podpisanymi składnikami! Duży plus za staranną dokumentację etapów przygotowawczych 🙂

  12. Beatrice pisze:

    Droga Edith,

    u mnie dokładnie to samo, jabłecznik i ciasto marchewkowe to bardzo częsty gość:) Piękne to Twoje ciasto marchewkowe 🙂

  13. Jeszcze nigdy nie robiłam ciasta marchewkowego- do tej pory byłam degustatorem:) piękne zdjęcia:)

  14. Veronica pisze:

    Uwielbiam marchewkowe, Twoje tak ładnie wygląda, pięknie wyrosło, smacznie przyozdobione kremem 🙂

  15. Mój mąż opędzlował by go w jeden dzień 😉

  16. Ale piękne! Aż mi tytaj zapachniało! Dawno nie robiłam, a uwielbiamy!

    Pozdrawiam Edith!

  17. Asiek pisze:

    Wygląda niesamowicie apetycznie! Lubię, ale aż dziw, że jeszcze sama nie robiłam…
    Pozdrawiam serdecznie:)

  18. Zielaczek pisze:

    Cudo! Muszę wkrótce wykonać. I te Twoje piękne zdjęcia! Człowiek się ślini od razu 🙂

  19. muszę zrobić takie ciasto;) od jakiegoś czasu mi już chodzi po głowie to ciasto

  20. Ela D. pisze:

    Edith!!! Za takie ciacha kochamy JESIEŃ ;);)
    Pozdrawiamy serdecznie w ten mglisty dzień!
    Tapenda :):)

  21. flowerek pisze:

    Prezentuje sie przepysznie:)

  22. Caayenne pisze:

    Ooochh,, ADOPTUJ MNIE!

    Postaram się upiec mojej mamie na sobotnie party, dzięki! :*

  23. grazyna pisze:

    I ja jesienią lubie ciasto marchewkowe . Musze i twój przepis wypróbować 🙂

  24. katarzynka pisze:

    Dobry marchwiak jest dobry na wszystko!

  25. Zawsze chciałam upiec marchewkowe ciasto 🙂
    Pozdrawiam serdecznie!

  26. Edith! porostu szalejesz! ja codziennie podziwiam Twój blog i sposób w jaki go prowadzisz! czuję się bardzo dobrze przyjętym gościem:) dobrze mi u ciebie

    ps. pytanie z innej beczki? jaki masz robot kuchenny?:) i oczywiście czy jesteś zadowolona?

  27. Tomek gotuje pisze:

    Uwielbiam ciasto marchewkowe 🙂 Tylko zamiast orzechów dodaję rodzynki, bo bardziej je lubię 🙂 I nigdy nie robiłem go z frostingiem, muszę w końcu spróbować 🙂

  28. Z wymienionych przez ciebie lubie wszystkie trzy ciasta. A marchewkowe polubiłam tak na prawdę dopiero rok temu, kiedy zrobiłam je po raz pierwszy. Pychota!

  29. karolina pisze:

    Ja podobnie jak Tomek nigdy nie pokrywałam ciasta niczym. Myślę ,że to taka kropka nad I 🙂

  30. Marta pisze:

    O tak! Ja również uwielbiam ciasto marchewkowe. Właśnie zdałam sobie sprawę, że robiłam je chyba wieki temu! Dzięki za przypomnienie:) Zaciekawił mnie pomysł na tzw. krem. Twój frosting brzmi przekonująco. Z pewnością go wypróbuję.
    Pozdrawiam
    Marta

  31. Maggie pisze:

    Zakochalam sie w ciescie marchewkowym od pierwszego kesa. I choc wtedy bylam jeszcze na etapie nielubienia warzyw, to jakos nie przeszkadzala mi swiadomosc, ze w srodku jest marchewka 🙂 A serkowe kremy wprost uwielbiam!

  32. O cieście marchewkowym nie da się zapomnieć. Kto spróbuję raz, już od zawsze będzie jego miłośnikiem 🙂
    Twoje marchewkowe wygląda idealnie. Chciałabym teraz kawałek, mimo późnej godziny!
    Pozdrawiam, Tosia.

  33. Unknown pisze:

    Wczoraj upiekłam i muszę stwierdzić, że jest to jedno z najlepszych ciast jakie jadłam – idealnie wilgotne, aromatyczne i ładnie się prezentuje. Jedyne co zmodyfikuję następnym razem, to zmniejszę ilość cynamonu, dla mnie jednak zbyt przypomina piernik, a do świąt w sumie jeszcze trochę czasu 🙂

  34. Renula pisze:

    Edith, upiekłam ciacho marchewkowe z Twojego przepisu! Dziękuję serdecznie, bo wciągnęłam już na listę moich TOPÓW 😉 marchewkowiec jest rewelacyjny, a wierzch zrobiłam z przepisu na ciasto dyniowe;) no bomba!

  35. Anonimowy pisze:

    mam pytanie odnośnie tego serka 😉
    można go zastąpić jakimś innym czy musi być philadelphia ?
    a jak tak to jakim ? 😉

    • Madame Edith pisze:

      Oczywiście! Można go zastąpić jakimkolwiek serkiem o gładkiej konsystencji. Ważne, by nie był solony. Kiedyś użyłam np. serka śmietankowego z Mlecznego Dworu i Turka.

      Pozdrawiam,
      E.

  36. Anonimowy pisze:

    Mam pytanie: jaki to jest serek typu philadelphia ? Bo chce sprobowac upiec, nigdy nie jadlam ciasta marchewkowego;)

    • Madame Edith pisze:

      Droga Czytelniczko,

      To jest po prostu serek Philadelphia (od Krafta) do smarowania pieczywa. Jako, że obecnie jest wiele, często tańszych, bardzo podobnych serków, dlatego napisałam "typu philadelphia". Powinien być bez soli i mieć mleczny smak, bez żadnych dodatków.
      Jeśli będziesz miała inne pytania, to pisz śmiało – postaram się pomóc 😉

      Serdecznie Cię pozdrawiam,
      E.

    • Anonimowy pisze:

      Bardzo dziękuje za odp:) Z braku czasu jutro będę piec. Pochwalę się wynikiem:) Jestem pełna nadziei:):):) Pozdrawiam, Alina:)

  37. na.oko pisze:

    Droga Edith, chcialabym skorzystac z Twojego przepisu,ale nie moge uzyc maki pszennej. Myslisz,ze jesli uzyje pelnoziarnistej to wyjdzie bez problemu?
    Pozdrawiam jesiennie,
    Karla

    • Madame Edith pisze:

      Karlo,
      Myślę, że to może się udać, ale radziłabym Ci dodać 25-50% więcej sody i proszku do pieczenia, by ciasto wyrosło pomimo cięższej mąki.

      Napisz proszę czy to rozwiązanie się sprawdziło 😉
      E.

    • na.oko pisze:

      dziejuje! bede robila w ten piatek, wiec na pewno napisze 🙂

    • na.oko pisze:

      zrobilam ciasto z maka pelnoziarnista i jedna torebka proszku do pieczenia, bez sody i wyszlo super. wyroslo duzo ponad forme 🙂 a frosting byl idealny 🙂

    • Madame Edith pisze:

      Wow!
      To super, że nawet bez sody się udało, bo ja jednak lubię ją dodać do wszelkich ciast w piernikowym stylu tak na wszelki wypadek 😉
      Bardzo się cieszę, że z mąką pełnoziarnistą też wychodzi bez problemów. Sama wypróbuję za tydzień 🙂

      Życzę Ci bardzo udanej soboty,
      E.

  38. Anonimowy pisze:

    Wszystko ładnie pięknie – ciasto wygląda kusząco podobnie jak pozostałe Twoje przepisy którymi uwielbiam się inspirować. Tylko zastanawia mnie ilość spulchniaczy: 1 łyżka proszku do pieczenia i ½ łyżki sody. Czy to nie za dużo? Przyznam się, że już po jednej łyżeczce proszku do pieczenia miewam zgagę, dlatego poszukuję przepisów z minimalną ilością lub bez. Kusi mnie to ciasto ale w wersji "mniej spulchnionej" tylko nie wiem czy wyjdzie. Co o tym myślisz?
    Pozdrawiam serdecznie
    Joka

    • Madame Edith pisze:

      Joka,
      Powiem szczerze, że zawsze robię z tą ilością. Soda z proszkiem w połączeniu daje bardzo dobry efekt przy takim ciężkim cieście. Jest w nim dużo marchewki i przez to ciasto jest dosyć ciężkie. Obawiam się, że nie wyrośne jak należy jeśli da się mniej spulchniaczy. Ewentualnie możesz spróbować z nieco mniejszą ilością proszku np. pół łyżki + pół łyżki sody. Obawiam się, że przy mniejszej ilości może nie wyrosnąć i zrobi się zakalec 🙁

      Daj proszę znać czy się na nie zdecydowałaś i jak się udało 🙂

      Pozdrawiam Cię bardzo ciepło i dziękuję za miły komentarz,
      E.

  39. Anonimowy pisze:

    Zrobiłam dzisiaj ciasto według Twojego przepisu i wyszło FANTASTYCZNE! 🙂 Pięknie wyrosło i jest przepyszne 🙂
    Pozdrawiam serdecznie,
    Ania

  40. Anonimowy pisze:

    Długo szukałam przepisu na ciasto marchewkowe, który oddałby w pełni to co jadłam w pewnej małej restauracyjce w Szkocji. Twój przepis to strzał w dziesiątkę! Dziękuję :-))

  41. Anonimowy pisze:

    Witam,

    Przymierzam się dziś do zrobienia ciasta marchewkowego, nie mam wagi kuchennej w domu, mogłaby mi Pani powiedzieć 280g startej marchwi ile to jest szklanek ( 2 niepełne)

    Z góry dziękuje . Pozdrawiam

    Dorota

    • Madame Edith pisze:

      Doroto,

      Startą marchewkę trudno jest przeliczać wagowo na szklanki. Wystarczy bowiem, że marchewka będzie starta na dużych, a inna na mniejszych oczkach i już jej ilość, jaka zmieści się w szklance może się znacząco różnić. Podobnie będzie jeśli marchewka będzie bardziej wilgotna lub sucha. Najlepiej kup jedną dużą marchewkę, która będzie ważyła 300-320 g, obierz ją i zetrzyj 🙂

      Przesyłam pozdrowienia,
      E.

  42. Madou pisze:

    Zrobiłam bez rodzynek (nie lubię:p) i orzechów (nie było w sklepie…) i wyszło pyszne!!! może ciut za bardzo cynamonowe, ale pewnie z orzechami i rodzynkami cynamon się bardziej gubi. W każdym bądź razie ciasto marchewkowe z tym nieziemskim frostingiem stało się jednym z ulubionych mojego mężczyzny 🙂 chyba będzie u nas gościć przez jesień na okrągło! 😉

  43. Anonimowy pisze:

    Witam,
    mam pytanie z cyklu nie znam się to się zapytam:
    Czy soda i proszek do pieczenia są niezbędne. Precyzując, czy mogę dać wyłącznie proszek/sodę?

    Pozdrawiam gorąco
    Marcin

  44. Anonimowy pisze:

    Droga Madame Edith 🙂 czy do blachy 25/33 najlepiej podwoić ilość składników? Pozdrawiam

  45. Asia pisze:

    Witam, chciałabym zapytać czy mogę zastąpić olej słonecznikowy olejem kujawskim?
    Wlasnie chciałam zacząć piec, a tu niestety pomyliłam oleje.

  46. Asia pisze:

    Dziękuje serdecznie za szybką odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie. Masa wyszła mi bardzo gęsta. Czy to wina tego,że użyłam mąki pszennej pełnoziarnistej?

  47. Edyta pisze:

    Madame kolejny Twój przepis i rewelacja :))

  48. Klaudia pisze:

    A czy probowalas kiedyś zastąpić olej oliwą? Myślisz ze to ma szanse się udać? Po prostu nie mam oleju w domu i zastanawiam się czy oliwa nie zmieni smaku tego ciasta..

    Pozdrawiam
    Klaudia

  49. Natusiowa pisze:

    Dziś robiłam. Pyszne 😍 Upiekło się już w 45 minut. Mam tylko pytanie, jaki to serek typu Filadelfia?

  50. Natusiowa pisze:

    Dziękuję 🙂

  51. Tomasz pisze:

    Mam pytanie , czy mógłbym zamiast marchewki i skórki pomarańczowej dać pokrojone w kostkę jabłka. Czy to nie popsuje przepisu ?
    Generalnie chciałbym przepis wykorzystać w innej kombinacji, ponieważ ciasto zawsze wychodzi i ładnie wyrasta.

    Ponadto mam pytanie odnosnie wersji marchewkowej, bo ciasto zawsze tak w 45-50 min pieczenia , jak chleb czasem, czy z czegoś to wynika?, generalnie nie jest to problem bo ciasto jest pyszne.

    • Madame Edith pisze:

      Raczej nie polecam dodawania jabłek krojonych w kostkę, a bardziej starte na grubej tarce.
      Przyznam, że nie za bardzo rozumiem co miałeś na myśli w drugim pytaniu i nie umiem się do niego odnieść.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Ciasto marchewkowe – przepis, który zawsze wychodzi!

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram