fbpx

Donuts – ameryńskie pączki (donaty)

29 stycznia 2015
oponki donaty

Amerykańskie oponki, czyli donaty (doughnuts, donuts) miałam zrobić już dawno. Rok i dwa lata temu robiłam do nich podejście, ale z braku przepisu, który bym mnie w 100% przekonał nie podjęłam rękawicy. Na wiosnę 2014 r. zamówiłam książkę “New York Cult Recipes” i od razu wiedziałam, że to właśnie z przepisu w niej zawartego przygotuję te słynne oponki skąpane w cukrowej polewie. Wyszły tak, że palce lizać! I choć przepis jest banalny, to dodatek drożdży sprawia, że musimy mu poświęcić sporo czasu, by pączki z dziurką dobrze wyrosły.

Donaty (oponki) – składniki:

/na ok. 15 sztuk o średnicy foremki do wykrawania = 9 cm/
Robiłam z połowy oryginalnego przepisu z książki “New York Cult Recipes”, podaję proporcje, których używałam.

  • 35 g rozpuszczonego masła (może być też olej kokosowy)
  • 180 ml ciepłego mleka (ok. 36-38 stopni C)
  • 410 g mąki
  • 7 g drożdży instant (przeważnie to 1 opakowanie)
  • 65 g drobnego cukru (użyłam brązowy, może być biały)
  • 1 jajko
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 3/4 łyżeczki ekstraktu w wanilii

Dodatkowo:

  • olej do smażenia (użyłam rzepakowy)
  • składniki na polewę (wyszczególnione niżej) lub cukier puder do posypania

 

Donaty (oponki) – przepis:

W dzieży miksera mieszamy suche składniki – mąkę, cukier, drożdże i sól.

Dodajemy jajko i ekstrakt waniliowy. Mieszamy.

Ciągle mieszając powoli wlewamy ciepłe mleko. Zagniatamy około 10 minut w mikserze lub około 20 minut ręcznie.

Ciasto powinno być zwarte i gęste.
Wkładamy je do nasmarowanej masłem miski. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 1,5 godziny by podwoiło swoją objętość.

Następnie przykrywamy miskę folią spożywczą i schładzamy w lodówce przez kolejne 3 godziny.

Kiedy ciasto się schłodzi przekładamy je na podsypaną mąką stolnicę.
Rozwałkowujemy na grubość ok. 1 cm.
Przy użyciu pierścieni lub foremek do okrągłych pierników wykrawamy okręgi (u mnie ok. 9 cm), a korzystając z małego kieliszka robimy dziurkę w środku.

donaty

Każdego donuta układamy na osobnym kawałku papieru do pieczenia. Przykrywamy folią spożywczą i zostawiamy na 1 godzinę, by ponownie urosły.

donaty

Rozgrzewamy olej. Kiedy osiągnie ok. 180 stopni zaczynamy smażyć donaty.
Wrzucamy je partiami, najlepiej po 2 na raz. Większa ilość zbytnio ostudzi olej i nie nadążymy ściągać donatów z patelni kiedy będą gotowe, przez co się spalą.
Pączki smażą się w oka mgnieniu i po krótkim czasie należy je obrócić.

Po usmażeniu przekładamy je na papierowe ręczniki, które wchłoną nadmiar tłuszczu.

Donaty (oponki) – podanie:

Kiedy oponki wystygną możemy oprószyć je cukrem pudrem lub polać cukrową polewą i posypać orzechami.

Polewa różowa o smaku granatów:

  • 40 g cukru pudru
  • 2-3 łyżeczki syropu z granatów
Polewa kremowa o smaku syropu klonowego:
  • 40 g cukru pudru
  • 4 łyżeczki syropu klonowego

Polewy przygotowujemy przez dodanie do cukru pudru syropu z granatu lub syropy klonowego. Powinny być dość gęste, by ładnie spływały po pączkach i by nie były przezroczyste.

Donaty po prostu maczamy w miseczkach z polewamy i odkładamy na kratkę, by nadmiar polewy obciekł.

donaty

Kiedy polewa jest mokra oponki możemy posypać posiekanymi niesolonymi pistacjami lub orzeszkami ziemnymi (także niesolonymi).

donaty

Monsieur szczególnie upodobał sobie wersję z granatem, a mi najbardziej posmakowała ta z polewą z syropu klonowego. Połączenie z orzeszkami ziemnymi sprawdza się w tym przypadku bezbłędnie!

oponki donaty

Jeśli macie ochotę na polewę czekoladową, to polecam Wam ganache jak do piernika staropolskiego.

oponki donaty

Donaty, jak przystało na wypiek na drożdżach, są najsmaczniejsze pierwszego dnia, ale kolejnego też są ok. Oczywiście są dobre także bez polewy, choć wówczas są bardzo mało słodkie – stąd dobrze jest je choćby posypać cukrem pudrem.

oponki donaty

Mam nadzieję, że ten przepis będzie dla Was inspiracją do karnawałowych wypieków.

Smacznego!
E.
Follow Madame Edith on Instagram

oponki donaty
Podobne wpisy

Komentarze

15 odpowiedzi na “Donuts – ameryńskie pączki (donaty)”

  1. Wyglądają obłędnie!! I zdjęcia Twoje rewelka!

  2. Ania S pisze:

    Wyglądają cudownie 🙂 I te polewy to bardzo fajny pomysł, zwłaszcza ta z syropu klonowego bardzo mi się podoba 🙂 Raz w życiu robiłam takie oponki, ale niezupełnie prawdziwe, bo nie smażone, a pieczone w piekarniku, ale wyglądały prawie tak samo 😛 I z tego co pamiętam to udekorowałam je tylko masłem i cynamonem. Pozdrawiam 😉

  3. Anonimowy pisze:

    A jaki jest sens przygotowywania tylu osobnych papierków do pieczenia?

    • Madame Edith pisze:

      Dzięki temu każdy pączek daje się łatwo przenieść do tłuszczu i się przy tym nie odkształca. Ciasto jest elastyczne i w dłoniach ulega rozciagnieciu przez co donuty nie wyjdą równe.

  4. klaudyna148 pisze:

    Piękne, skąpane w tej polewie. Aż ślinka cieknie.

  5. Świetna alternatywa dla zwykłych pączków. To już mam plan na Tłusty Czwartek;). Piękne fotografie, te kolory!:)

  6. Anonimowy pisze:

    Madame Edith….jak slodki post:))
    Proponuje do wymienionych skladnikow, dodac zielonej herbaty macha.Smak oryginalny i piekny kolor.
    Pozdrawiam
    Wiesia

  7. Aga pisze:

    Zakochałam się w tych zdjęciach! Jadłabym z ekranu!

  8. Można dwukrotnie zwiększyć wszystkie składniki żeby zrobić tych donatów dwa razy więcej?

  9. Ania pisze:

    Dzień dobry! Mam pytanie odnośnie polewy. Czy po zastygnięciu nie pęka i nie przykleja się paczek do paczka? Muszę zrobić ładna polewę i ułożyć paczki na sobie, a chce aby była to wizualna bomba 🙂

    • Madame Edith pisze:

      Polewa jest elastyczna, ale też lepka i niestety po ułożeniu pączek na pączku będzie się przyklejała i może odrywać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Donuts – ameryńskie pączki (donaty)

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram