fbpx

Frappé – grecka kawa idealna na upały

7 sierpnia 2013
Frappé

Frappé to bardzo popularna grecka kawa. Pija się ją szczególnie często latem, bo jest podawana na zimno. Nazwa “frappé” pochodzi od francuskiego czasownika frapper, co w tym kontekście znaczy po prostu “ubijać”, ale po francusku słowo “frappé” oznacza też schłodzony napój, podawany z kostkami lodu.

Kawa ta została wymyślona przypadkiem w 1957 r. podczas targów w Salonikach kiedy na stoisku jednego z wielkich koncernów FMCG (fast moving consumer goods) przedstawiciel firmy nie mógł znaleźć gorącej wody do zalania kawy i postanowił wymieszać ją z zimną. Tak wynaleziono kawę frappé, która od tamtego czasu widnieje na każdej puszce z kawą owego koncernu sprzedawaną w Grecji. Kawa frappé jest zresztą symbolem Grecji i spotkacie ją w każdej kawiarni (więcej o Greckich kawiarniach przeczytacie we wpisie Zakynthos).

Frappé – składniki:

/na 2 duże szklanki/

  • 2 łyżeczki kawy (z małym czubkiem)
  • 2-4 łyżeczki cukru (w zależności jak słodką kawę lubicie)
  • 400 ml wody
  • 200 ml zimnego mleka (użyłam 2%)
  • 6 dużych kostek lodu

Frappé – sposoby przygotowania:

Kawę powinno się przygotowywać w shakerze do drinków lub w słoiku, który może go zastąpić. Trzeba mieć jednak sporo siły, by kawę ubijać przez co najmniej 2 minuty, dlatego sama przygotowuję ją w blenderze (używając programu “shaker”). W obu wersjach wychodzi pyszna, charakterystyczna pianka.

Frappé – przygotowanie w shakerze:

Kawę, cukier i ok. 4 łyżki wody wlewamy do shakera. Ubijamy potrząsając energicznie shakerem aż powstanie gęsta piana (min. 2 minuty w zależności od siły z jaką będziemy ubijać). Wlewamy do szklanki z lodem. Dodajemy wodę i mleko. Delikatnie mieszamy, by pianka nie opadła.

Frappé – przygotowanie w blenderze:

Wszystkie składniki, łącznie z całą wodą i mlekiem, dodaję do blendera. Ubijam kilkadziesiąt sekund używając programu “shaker”.
Powstaje pyszna jednolita frappé z dużą pianką. Wlewamy ją do szklanki z kostkami lodu (kostki lodu możemy również dodać do blendera, by zostały zmiksowane).

Frappé – podanie:

Pianka, która powstaje przy energicznym mieszaniu jest zbliżona do cremy, jaka powstaje na espresso, ale jest bardziej trwała i tak szybko nie opada. Podobno idealna warstwa pianki we frappé powinna mieć 30 do nawet 50 mm grubości!

Frappé

Frappé serwowana jest na wiele sposobów. Raz kostki lodu są wmieszane w kawę, a innym razem po prostu kawowa pianka jest na te kostki wylewana. Niektórzy robią ją tylko z wodą, a inni dodają też mleko. Osobiście preferuję ją zdecydowanie z dodatkiem mleka, bo jest według mnie dużo smaczniejsza.

Spróbujcie każdego wariantu i wybierzcie swój ulubiony. Możecie eksperymentować też z rodzajami kawy – użyłam akurat kawy w proszku, a nie granulkach, ale to nie ma wielkiego znaczenia. Ważne, by była to kawa rozpuszczalna (instant).

Aaa, i jeszcze jedno: kawę podajemy koniecznie ze słomką.

Smacznego!
E.
Frappé
Podobne wpisy

Komentarze

28 odpowiedzi na “Frappé – grecka kawa idealna na upały”

  1. Ania pisze:

    Mozna kupic do tej kawy specjalna frapiere , jest kilka rodzaji od stojacej do której podstawia sie kawe do zblendowania do recznej której uzywa się jak reczny blender , moja oryginalnie kopiona w grecji , najmodniejsza tam kawa

  2. filip pisze:

    Idealnie do zrobienia frappe nada się też klasyczny zaparzacz z tłoczkiem 🙂 Dwa ruchy tłoczkiem i mamy idealną piankę.

  3. IwonaC pisze:

    Czy kawka wyjdzie w thermomixie?

    • Madame Edith pisze:

      Nie wiem jakie Thermomix ma końcówki, bo nie mam takiego urządzenia w domu. Jeśli Thermomix zmieli lód, wówczas nie wyjdzie frappé, a raczej frappuccino.

  4. Madame Edith pisze:

    To grecki przepis. W Grecji nigdy nie dostałam frappe zrobionego z espresso, ale oczywiście można z tym przepisem eksperymentować wg własnego uznania.

  5. Jadzia pisze:

    Wszystko fajnie, ale czy nie lepiej zrobic ze zwyklej kawy? Przeciez ta rozpuszczalna to kolo kawy nawet nie lezala… Sam syf

  6. Anonimowy pisze:

    Pyszna kawa, idealna na ta pore dnia. A teraz pytanie z innej beczki: gdzie moge dostac takie piekne sztucce??:) pozdrawiam Ala

  7. Justyna Żak pisze:

    poproszę szklankę, taka kawa wygląda świetnie:)

  8. Sliczne szklaneczki! obowiazkowo musze ta kawe zrobic:)

  9. monika jall pisze:

    nie wiedzialam, ze frappe pochodzi z Grecji, bylam przekonana, ze jest francuska, bo nazwa mi na to wskazywala. Dzieki za informacje:)

  10. Mama Alergika pisze:

    Piłam w Grecji litrami, ale nie wszędzie była smaczna. Miałam wrażenie, że dodają mleko skondensowane, spotkałaś się z tym. Moja domowa nie smakuje już tak grecko:) Piękne zdjęcia!

    • Madame Edith pisze:

      Mi najczęściej podawali ją z wodą, bez mleka. Jak raz poprosiłam o mleko, to był zupełnie inny smak! O mleku kondensowanym też słyszałam, że jest dodawane zamiast zwykłego. Następnym razem wypróbuję w takiej właśnie wersji, jestem ciekawa czy będzie lepsza 😉

      Sedecznie pozdrawiam,
      E.

  11. duzo sole pisze:

    piekne zdjecia i z pewnościa pyszna kawa 🙂

  12. Marta pisze:

    Idealna na lato. Chętnie się skuszę… Piękne zdjęcia jak zawsze 🙂

  13. Opijałam się frappe w Grecji, jak ja tęsknię za tym smakiem.

  14. Ola pisze:

    w Ustce mi się przyda…

  15. Martuuu9 pisze:

    mmm 🙂 idealna na taką pogodę jak dziś 🙂

  16. Agnieszka pisze:

    Zastanawiam się jak odtworzyć tę kawę w warunkach biurowych bez blednera 😉 Mam ubijak do mleka jedynie 😉

    Przyłączam się do zachwytu nad szklaneczkami. Czasem odnoszę wrażenie, że z ładnych naczyń lepiej smakuje ;))))

    • Madame Edith pisze:

      Agnieszko,
      Taki ubijak na baterie też może być całkiem niezłym rozwiązaniem. Może aż tak gęstej pianki jak shaker lub blender nie zrobi, ale z pewnością nieco mniejszą ubije 🙂

      Serdecznie pozdrawiam,
      E.

  17. AnnaA-G pisze:

    Te szklaneczki są boskie:):):)

  18. Maggie pisze:

    Idealna na lato! I jakie ladne szklaneczki 🙂

  19. vinka pisze:

    o, ciekawe czy mój blender też ma taką funkcję. Czas sprawdzić.

    Bardzo ładne szklaneczki!

  20. Karola pisze:

    najlepsza z odrobiną Baileysa:)

  21. smaki życia pisze:

    widać, że blender się przydaje 🙂
    ja piłam grecką frappe w Atenach – uff – oczy zawirowały, włosy stanęły dęba – takiego kopa miała

  22. Wiewióra pisze:

    marzenie dzisiejszego skwarnego poranka! pycha!

  23. eM Ka pisze:

    mmm, uwielbiam:)

  24. Moja ulubiona obecnie kawa. Niestety, blender stojący, którego używałam, odmówił mi dalszej współpracy, stąd teraz ratuje się kostkami kawy wrzucanymi do mleka lub po prostu kostkami lodu w kawie z mlekiem. Pianki nie ma, ale jest zimne, a to teraz chyba najważniejsze. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Frappé – grecka kawa idealna na upały

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram