Jajka po benedyktyńsku (jajka Benedykta) – śniadanie mistrzów!

14 maja 2019
Jajka po benedyktyńsku

Jajka po benedyktyńsku (w oryginale eggs Benedict) to jedno z moich najukochańszych śniadań. Ile razy jestem na mieście i widzę je w karcie, to muszę zamówić. Nie robię ich często w domu, bo to śniadanie na większe okazje. Jest z nim trochę pracy, za to jak smakują! Ktokolwiek wymyślił to danie powinien zostać ozłocony. Jajko Benedykta to jajko w koszulce podane na bułeczce English Muffin z plastrem obsmażonej szynki lub boczku, polane sosem holenderskim i przybrane szczypiorkiem. To jest czysta doskonałość!

Jajka po benedyktyńsku

No właśnie, danie powstało ponad 100 lat temu i jak to bywa w takich przypadkach, do dziś nie do końca wiadomo kto jest jego prawowitym autorem. Jedno jest w miarę pewne: jajka te wymyślono w Nowym Jorku.

W New Yorkerze pisano, że wymyślił je w 1984 r. Lemuel Benedict – nowojorski makler giełdowy, który pewnego dnia w 1984 r. przyszedł na kacu do hotelu Waldorf i poprosił o takie właśnie śniadanie. Kompozycja tak się spodobała Oscarowi Tschirky’emu, który pełnił rolę maître d’hôtel, że postanowił dodać ją do menu śniadaniowego i lunchowego. Przy czym zastąpił on pieczywo tostowe bardziej delikatną bułeczką English Muffin. Ale to tylko jedna z prawdopodobnych wersji wydarzeń. Na Wikipedii i w innych miejscach znajdziecie jeszcze inne.

Jajka po benedyktyńsku – składniki:

/na 2 porcje/

  • 2 bułeczki z przepisu na English Muffins
  • 2 jajka w rozmiarze L
  • 4 plasterki boczku lub szynki
  • 1 litr wody
  • 1 łyżka octu lub soku z cytryny
  • sos holenderski
  • szczypiorek
  • sól, pieprz do smaku
Jajka po benedyktyńsku

Jajka po benedyktyńsku – przepis:

Zaczynamy od przygotowania sosu holenderskiego, bo zajmuje to najwięcej czasu. Przepis na sos znajdziecie we wpisie: szparagi z sosem holenderskim.

Jajka po benedyktyńsku

Gdy sos jest gotowy, w tosterze (lub na patelni) przyrumieniamy English Muffins. W międzyczasie na patelni podsmażamy boczek lub szynkę.

Jajka po benedyktyńsku
Jajka po benedyktyńsku

Jajka w koszulce gotujemy wg przepisu.

Jajka po benedyktyńsku – podanie:

Jajka po benedyktyńsku serwujemy w następujący sposób: na talerzu układamy ciepłą bułeczkę English Muffin, na wierzchu kładziemy plastry szynki lub boczku, potem jajko w koszulce. Całość polecamy sosem holenderskim i posypujemy szczypiorkiem oraz opcjonalnie solą i pieprzem.

Smacznego!

E.

jajka po benedyktyńsku

W sesji wykorzystałam:

talerzyk z niebieską obwódką – Ćmielów

talerz we wzór „cebulowy” – Hutschenreuther

widelec – Cutipol

nóż – Zara Home

solniczka i pieprzniczka – Le Creuset

deseczka – I love nature

jajka po benedyktyńsku



Podobne wpisy

Komentarze

5 odpowiedzi na “Jajka po benedyktyńsku (jajka Benedykta) – śniadanie mistrzów!”

  1. Joanna C. pisze:

    Przyznam, że jajek w takiej odsłonie jeszcze nie miałam okazji spróbować, ale co tam – przecież człowiek uczy się całe życie 🙂

  2. nazwa i wygląd ciekawe… 😉 nic tylko robić i jeść.

  3. Julianna pisze:

    Benedykt wiedział co dobre! Właśnie zrobiłam je na śniadanie – są naprawdę przepyszne!

  4. ewa pisze:

    mój komentarz do ekspresów
    kupiłam ekspres m. Jura w Austrii- kosztował ok. 1400,00 PLN mniej niż w Polsce, jest super

  5. Monika pisze:

    Wow! Pyszne śniadanie, ale zwróciłam uwagę na coś innego – sztućce! Są przeepiękne! *.*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Jajka po benedyktyńsku (jajka Benedykta) – śniadanie mistrzów!

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram
This error message is only visible to WordPress admins

Warning: The account for needs to be reconnected.
Due to Instagram platform changes on March 2, 2020, this Instagram account needs to be reconnected to allow the feed to continue updating. Reconnect on plugin Settings page