Kawa po wietnamsku

9 lipca 2014
kawa po wietnamsku
O kawie po wietnamsku (ca phe da lub cafe da) dowiedziałam się od Was. Znacie mnie już trochę i jest mi bardzo miło jak podsyłacie swoje propozycje przepisów, czy sugestie dań, jakie chcielibyście, by pojawiły się na blogu. Jakiś czas temu troje z Was w niewielkim odstępie czasu wysłało mi wiadomości na Fanpage’u lub napisało w komentarzach, bym koniecznie spróbowała kawy po wietnamsku. Poszperałam w internecie i zamówiłam tradycyjny, wietnamski filtr do kawy, tzw. „phin”. Przesyłka przyszła kilka dni temu i od razu postanowiłam ją wypróbować.

Powiem krótko: kawa po wietnamsku jest faktycznie rewelacyjna. Doskonale gasi pragnienie i orzeźwia w gorący dzień. Spróbujcie koniecznie!

Kawa po wietnamsku – składniki:

  • 2 łyżeczki mielonej kawy (może być z Wietnamu)
  • 3-4 łyżeczki mleka skondensowanego (użyłam niesłodzonego, 7,5%)
  • szklanka z kruszonym lodem

Moja uwaga:
Do przygotowania kawy przyda się filtr – możecie użyć wietnamskiego „phin” (ok. 17 zł) lub popularnego dripper’a (drip’a) umieszczanego również na kubku. Oba rodzaje dostaniecie bez problemu w internecie. Jeśli macie ekspres to możecie zaparzyć kawę oczywiście także w nim.

Kawa po wietnamsku – przygotowanie:

Dla uzyskania najlepszego aromatu używamy świeżej kawy ziarnistej, która mielimy w młynku na grubo (bardzo drobno zmielona kawa będzie uciekała z filtra).

Wsypujemy 2 czubate łyżeczki do filtra i dociskamy praskę.

Do kubka wlewamy mleko skondensowane, a na górze ustawiamy filtr z kawą.

Zalewamy gorącą, ale nie wrzącą, wodą i pozostawiamy na kilka minut – kawa spływa do kubka dość wolno.

Mieszamy zawartość kubka i wlewamy do szklanki z pokruszonym lodem.

kawa po wietnamsku

Kawa po wietnamsku – podanie:

Kawę pijemy zaraz po przygotowaniu. Myślę, że miłośnikom kawy ta propozycja przypadnie do gustu.

Smacznego!
E.

Follow Madame Edith on Instagram

kawa po wietnamsku

P.S.
Przepisy na inne kawy znajdziecie we wpisach:

kawa po wietnamsku

kawa po wietnamsku
Podobne wpisy

Komentarze

8 odpowiedzi na “Kawa po wietnamsku”

  1. Kinga Łucja napisał(a):

    Bardzo ciekawy wpis. :)))

    Pozdrawiam

    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

  2. Agnieszka F. napisał(a):

    Jako miłośniczka kawy, z pewnością taka polubię! 🙂
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie 🙂

  3. Anonimowy napisał(a):

    Spędziłam trochę czasu w Wietnamie i nie mogłam sobie wyobrazić każdego dnia bez tej kawy. To mój ulubiony sposób podania. Dzięki za podzielenie się tym przepisem z innymi. Warto spróbować.

  4. Anonimowy napisał(a):

    Kawa swoją drogą, skąd bierzesz takie fantazyjne słomki?

  5. Anonimowy napisał(a):

    W Wietnamie dają do takiej kawy mleko kokosowe.

  6. Caffegaleria napisał(a):

    Aż mam ochotę na taką kawę! Do tego świeżo zmieloną i rzeczywiście z dodatkiem mleka kokosowego jak stwierdziła osoba wyżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Kawa po wietnamsku

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram