Klopsiki mięsno-warzywne – dla całej rodziny, w tym bobasa!

25 września 2018

Klopsiki mięsno-warzywne

Odkąd Mały Monsieur zaczął jeść „normalne” rzeczy, staram się wymyślać dania, które będą dla całej rodziny. I dla niego i dla nas. Oczywiście my doprawiamy sobie nasze porcje na talerzu, ale generalnie odkąd gotuję dla niego spożycie soli w domu jeszcze spadło. Nigdy nie soliłam dużo, ale Monsieur i tak miał tendencję do całkiem dużego dosalania. Od niedawna przestał to robić, co mnie cieszy. Rzeczy dla bobasa są pyszne, bo używam dobrych warzyw i świeżych produktów, które doprawiam odpowiednimi ziołami, choć oczywiście w ograniczonym zakresie. Jednym z naszych obiadowych hitów są klopsiki mięsno-warzywne . Bąbelek zjada cztery, a my po dwanaście – trochę jak z wojskowego przydziału.

Klopsiki mięsno-warzywne – składniki:

/na ok. 60 sztuk/

  • ok. 500 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
  • ok. 500 g warzyw (u mnie 200 g marchewki, 200 g brokuła, 120 g cukinii)
  • 1 mała cebula
  • olej rzepakowy lub oliwa z oliwek
  • 2 łyżki bułki tartej
  • pęczek natki pietruszki
  • sól i pieprz

Sos pomidorowy do klopsików:

  • 800 g pomidorów krojonych (mogą być świeże lub z puszki)
  • 1 łyżka cukru (opcjonalnie)
  • świeża bazylia
  • sól i pieprz

Klopsiki mięsno-warzywne

Klopsiki mięsno-warzywne – przepis:

Warzywa obieramy, kroimy na mniejsze kawałki, gotujemy na parze, a następnie miksujemy (w tym celu użyłam urządzenia Beaba Baby Cook Neo – pisałam Wam o nim w tym wpisie).

Klopsiki mięsno-warzywne

Cebulę drobno siekamy i podsmażamy chwilę na oleju lub oliwie, by się tylko zeszkliła.

Warzywa mieszamy z mięsem, podsmażoną cebulą, bułką tartą, posiekaną natką pietruszki. Dodajemy odrobinę soli, pieprzu.

Klopsiki mięsno-warzywne

Formujemy w małe kulki i układamy na dużej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Klopsiki mięsno-warzywne

Pieczemy ok. 40 minut w temp. 160 stopni C z termoobiegiem. Powinny się ładnie zarumienić.

Klopsiki mięsno-warzywne

W międzyczasie przygotowujemy sos: w garnku zagotowujemy pomidory, doprawiamy odrobiną soli i pieprzu i w razie potrzeby także cukrem, który bardzo podbija ich smak. Na samym końcu dodajemy świeże zioła. Opcjonalnie można zmiksować sos, by był bardziej gładki.

Klopsiki mięsno-warzywne

Klopsiki mięsno-warzywne – podanie:

Klopsiki mięsno-warzywne podajemy z sosem pomidorowym, świeżą natką pietruszki i bazylią. Najbardziej lubimy je z ryżem, ale wszelkie kasze czy puree z ziemniaków też się sprawdzi.

Co ważne i pomocne: można je także mrozić, ale najlepiej same, a sos oddzielnie, bo inaczej rozmiękną.

Klopsiki mięsno-warzywne

Smacznego!

E.

Klopsiki mięsno-warzywne

W sesji wykorzystałam:

ściereczka – Ikea

talerze – Tchibo

sztućce – Butler’s

Podobne wpisy

Komentarze

6 odpowiedzi na “Klopsiki mięsno-warzywne – dla całej rodziny, w tym bobasa!”

  1. Ewa napisał(a):

    O, moje już nie bobasy, ale na pewno chętnie takie klopsiki zjedzą! To jedno z takich dań, przy których dzieciaki nie wybrzydzają (a w sumie niewiele takich jest ;-)).

    • Madame Edith napisał(a):

      Ewo, zdecydowanie jestem tego samego zdania. Zresztą wystarczy popatrzeć co się dzieje w restauracji w Ikei. Tam klopsiki są daniem nr 1, choć osobiście nigdy ich nie jem, bo źle się po nich czuję. Jednak co domowe, to domowe 🙂

  2. Magda napisał(a):

    Koniecznie muszę jutro je wypróbować. Moja 11 miesięczna córeczka jest niejadkiem więc może tym razem klopsiki jej posmakują 🙂 Madame Edith czekam na więcej przepisów na potrawy, które będą odpowiednie dla bobasów 🙂

    • Madame Edith napisał(a):

      Magdo, z pewnością takie przepisy się tu pojawią w niedalekiej przyszłości. A te klopsiki to super patent na brokuły. Nasz syn ich nie lubi. Zajada się szpinakiem ze śmietaną, a brokuły go „kują w zęby”. W tej postaci natomiast pochłania wszystko aż miło 🙂

  3. Beata napisał(a):

    Od jakiego wieku można podawać bobasom takie klopsiki? Wyglądają smakowicie 🙂

    • Madame Edith napisał(a):

      Beato, my zaczęliśmy w wieku 10 miesięcy, ale wcześniej, tak koło 9 miesiąca, też byłoby ok – wszystko po prostu zależy od dziecka i od tego, co już je. I oczywiście bobas powinien mieć czym je pogryźć, choć i tak są stosunkowo miękkie. My je trochę rozdrabniamy, mieszamy z sosem oraz ryżem/kaszą, ale i tak zęby się przydadzą 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Klopsiki mięsno-warzywne – dla całej rodziny, w tym bobasa!

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram