Konfitura z suszonej śliwki – coś wspaniałego do mięs i piernika

9 grudnia 2019
konfitura z suszonej śliwki

Mam dla Was przepis, który powinnam dodać już dawno, bo znajduje się w moich zbiorach od ponad dwóch lat. Ale jakoś nigdy nie było okazji, by się z nim podzielić. Ta konfitura ze śliwki jest zupełnie wyjątkowa i bardzo świąteczna, zupełnie inna niż wrześniowe powidła z węgierki. Pachnie przecudnie już podczas przygotowania, a przepisem na nią podzielił się ze mną lata temu Krzysztof Rabek, z którym kiedyś miałam okazję gotować na warsztatach. To on stoi za wszystkimi doskonałymi smakami deserów z cukierni Odette i jest też znakomitym szefem kuchni.

Tę konfiturę możecie wykorzystać do przełożenia piernika staropolskiego. Możecie też ją podawać do mięs. Wychodzi gęsta i bardzo intensywna w smaku, jest znakomita! Jeśli chcecie, by byłą luźniejsza – wówczas proponuję dodać ok. 100 ml więcej soku z pomarańczy.

Konfitura z suszonej śliwki – składniki:

/wg przepis Krzysztofa Rabka – współwłaściciela cukierni Odette; z przepisu uzyskałam 2 słoiki po 220 ml/

  • 500 g suszonej śliwki np. kalifornijskiej
  • 3 suszone morele
  • 3 suszone figi (zastąpiłam daktylami, bo akurat nie miałam)
  • sok z dwóch pomarańczy (z miąższem) + opcjonalnie dodatkowo ok. 100 ml
  • 100 ml wody
  • szczypta imbiru, kardamonu oraz cynamonu
  • 1 laska cynamonu
konfitura z suszonej śliwki

Konfitura z suszonej śliwki – przepis:

Do garnka wkładamy pokrojone śliwki i pozostałe składniki.

konfitura z suszonej śliwki

Gotujemy na małym ogniu, najlepiej pod przykryciem.

konfitura z suszonej śliwki

Gdy konfitura uzyska konsystencję marmolady (po ok. 10-15 minutach) wyciągamy laskę cynamonu i miksujemy całość. Ponownie doprowadzamy do wrzenia.

konfitura z suszonej śliwki

Konfitura z suszonej śliwki będzie na tym etapie dość gęsta. Jeśli chcecie, by była bardziej rzadka, wówczas można dodać więcej soku z pomarańczy lub wody i raz jeszcze ją zagotować.

konfitura z suszonej śliwki

Konfitura z suszonej śliwki – podanie:

Przekładamy do wyparzonych słoiczków i zakręcamy. Zostawiamy na min. 15 minut do góry dnem. Jeśli używacie słoików typu weck – możecie zjeść ją od razu i przechowywać w lodówce lub zapasteryzować w garnku lub piekarniku i schować do piwnicy lub spiżarki na wiele miesięcy. Z podanego przepisu wychodzą dwa słoiczki po 220 ml.

Do przeczytania!

E.

konfitura z suszonej śliwki
konfitura z suszonej śliwki




Podobne wpisy

Komentarze

3 odpowiedzi na “Konfitura z suszonej śliwki – coś wspaniałego do mięs i piernika”

  1. wedelka pisze:

    Zaciekawiłaś mnie 🙂 Muszę wypróbować, bo uwielbiam suszone śliwki 🙂

  2. pled na łóżko pisze:

    musi smakować wyjątkowo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Konfitura z suszonej śliwki – coś wspaniałego do mięs i piernika

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram