Mango lassi

2 lutego 2013
mango lassi

Mango lassi to jeden z moich ulubionych napojów. Intensywny w smaku, orzeźwiający, pyszny!
Idąc do indyjskiej restauracji zawsze go zamawiam. Doskonale pasuje do niego curry i nie tylko mam tu na myśli kolorystyczne dopasowanie 🙂

Mango lassi dobrze sprawdza się jako napój do śniadania i jest niezastąpiony podczas dużych upałów. Robi się go w mniej niż 5 minut.

Być może znacie jego inną, portugalską wersję, która się kryje pod nazwą „mousse de manga”. Mus z mango robi się go bardzo podobnie do mango lassi, ale zamiast zwykłego mleka używa się mleka skondensowanego i dzięki temu otrzymuje się gęstszy mus, który raczej służy za deser, a nie za napój.

mango lassi

Składniki (na 2 porcje):

  • 250 ml przecieru z mango*
  • 125 ml mleka (użyłam 2%)
  • 125 ml jogurtu naturalnego (używam w wersji gęstej)
  • 4 łyżeczki cukru
  • szczypta kardamonu (opcjonalnie)
* Przecier można znaleźć w puszkach w sklepach oferujących specjały kuchni indyjskiej, w sklepach internetowych, a także w delikatesach z produktami spożywczymi z całego świata. Puszka 850 g kosztuje około 15-19 zł.  Można oczywiście kupić świeże mango, obrać je, pokroić na kawałki i zblendować. W tym przypadku potrzebować będziemy około 400 gram mango pokrojonego w kawałki.


Moja uwaga:
w internecie możecie znaleźć wiele przepisów na ten napój. Zwykle miąższ z mango zajmuje od 1/4 do 1/3 całej objętości gotowego napoju, u mnie aż połowę, bo lubię gdy smak mango jest mocno wyczuwalny. Takie proporcje pozwalają też uzyskać ten niesamowity, kremowo-żółty kolor.

Mango lassi – przygotowanie i podanie:

Wszystkie składniki wlewamy do blendera i mieszamy przez 1 minutę. W zależności od upodobań można dodać więcej cukru lub pominąć kardamon. Napój powinien być dobrze schłodzony przed podaniem.
Do przeczytania,

E.

mango lassi
Podobne wpisy

Komentarze

31 odpowiedzi na “Mango lassi”

  1. Becia pisze:

    Wygląda smacznie, ten kolor jest genialny. Przyznam się, że nigdy nie jadłam mango, dobre jest? Trzeba spróbować :3

  2. agateq pisze:

    Przecier z mango z puszki… Muszę się rozejrzeć w sklepie:)

  3. Josia pisze:

    Wygląda smakowicie…
    Czy porzecier z mango można czymś zastąpić? Np. zmiksować swieże mango?

  4. Dokładnie o to samo chciałam spytać czy może być świeże mango 🙂

  5. Madame Edith pisze:

    Josiu i Art Attack,

    oczywiście, świeże mango też będzie pasowało do tego przepisu (ba, nawet bardziej niż to z puszki!), ale niestety teraz o dobre i świeże trudno. Za to bliżej wakacji będzie łatwiej 🙂 Dodałam już tę informację do posta.

    Serdecznie Was pozdrawiam,
    E.

  6. Edytko to jest coś w stylu Mango Delight z Coffee Heaven :)? Wygląda pysznie jak wszystko u Ciebie na blogu 🙂

    • Madame Edith pisze:

      Karo,
      Dziękuję!!!

      Moim zdaniem mango lassi jest lepsze, bo w 100% naturalne 🙂 Ale smak faktycznie jest podobny, tylko tu bardziej wyczuwalne jest mango.

      Ściskam,
      E.

  7. Tak się zastanawiam i chyba już wiem, Londyn 2002 brudna indyjska spelunka na obrzeżach miasta… Tam to lassi piłam. Dlatego źle mi się kojarzy. Jak mówią w złym miejscu o złym czasie. Dzięki Tobie daję drugą szansę i na pewno machnę przy okazji!!

    Edith, a co powiesz na taki zestaw, mango, chilli, limonka i kolendra? I znów nie wiem gdzie, jak i dlaczego, tylko te smaki i zapachy mnie zewsząd atakują:))

    miłego weekendu!!

  8. Kasia Cukier pisze:

    uwielbiam mango w deserach 🙂 świetnie wygląda ten koktajl 🙂

  9. Lexie pisze:

    mango jest obecnie moim ulubionym owocem, więc na pewno wypróbuję 🙂

  10. MartynCia ^^ pisze:

    Ouu jaka szkoda, że już zużyłam swój przecier z mango ;( zrobiłabym sobie ten pyszny napój, no alee… innym razem 😉

  11. Justyna Bąk pisze:

    pysznie wygląda napój, na letnie upały będzie jak znalazł:)

  12. Anonimowy pisze:

    Uwielbiam mango! W każdej postaci 🙂 Trafiasz w moje smaki, Madame Edith 🙂
    Po trzech latach nicnierobienia w kuchni wracam do gotowania i na tym blogu znajduję dużo inspiracji!

    Pozdrawiam,
    Marlenka

  13. Dzikowiec pisze:

    Ojej, ale pyszności! Kupię mango i zrobię, o!
    Pozdrawiam 🙂

  14. Agnieszka pisze:

    Madame Edith,
    Mogłabyś zdradzić jakiego blendera używasz? 🙂

    Miłej niedzieli.

    • Madame Edith pisze:

      Agnieszko,

      używam bardzo starego (ma chyba ponad 12 lat) blendera hiszpańskiej firmy Taurus. Niestety jest częściowo popsuty i od jakiegoś czasu planuję zakup nowego. Pisałam nawet o tym we wrześniu we wpisie Blender. Możesz tak znaleźć sporo ciekawych informacji w komentarzach. Nowego jeszcze nie kupiłam, muszę poczekać jeszcze kilka miesięcy 😉

      Pozdrawiam serdecznie,
      E.

  15. dybka pisze:

    Edith, lubię! Zdecydowanie ze swieżym mango…. oby lato szybko przyszło!

    Pozdrowienia,

    dybka

  16. Marzena pisze:

    Nie przepadam za mango, ale Twój napój zrobił na mnie wrażenie takie, że chętnie spróbowałabym:-)
    Pozdrawiam serdecznie i miłej niedzieli Ci życzę:-)!

  17. Agos pisze:

    Zrobiłam na śniadanie, bajka !!!!!!

  18. Droga Madame Edith,
    Zdecydowanie wiesz co dobre!
    Tak jak napisałam wczoraj na Facebooku, u mnie na śniadanie pojawiła się podobna kombinacja, bo placuszki o smaku Mango Lassi. To mój ulubiony koktajl, w wersji do picia też dodaję mleko i kardamon 🙂
    Pozdrawiam,
    Tosia.

  19. jaki energetyczny kolor! 🙂

  20. Agnieszka pisze:

    W końcu doczekałam się wymarzonego blenderu i dziś po raz pierwszy w życiu zrobiłam mango lassi z Twojego przepisu 🙂 Wyszło pyszne! Pijąc je czułam się jak w raju.

    • Madame Edith pisze:

      Agnieszko,
      barzo się cieszę, że Ci posmakował!
      Swoją drogą blender to dobra i niezastąpiona rzecz. Sama wpadłam w rozpacz jak mój się popsuł 😉

      Pozdrawiam ciepło,
      E.

  21. Ohoo Style pisze:

    Twój przepis jest idealny. Po próbach i błędach popadłyśmy w rezygnację, że już nigdy nie uda nam się odtworzyć samodzielnie smaku ulubionego napoju, którym chłodzimy (koimy) nasze gardła po ostrym curry lub pijemy jako smakowity deser w ciepłe dni. Udało się! mango w tej formie smakuje nam najbardziej 🙂
    Dziękujemy i pozdrawiamy :). ps. i wiesz co, nigdy nie przyszło nam do głowy by spróbować śniadaniową porą , może weekendowo potraktujemy wykwintnie poranek 🙂

  22. Bogna pisze:

    Moje aromatyczne, smakowite wspomnienie z Malezji! Będzie robione, bo akurat mam w domu przecier z mango 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Mango lassi

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram