Sałatka z ogórków

29 marca 2013
sałatka z ogórków

Mizeria to kolejna po sałatce jarzynowej warzywna potrawa zawsze podawana w Wielkanoc. Kojarzy się z odradzającą się po zimie przyrodą, ale prawdę mówiąc … nigdy za nią nie przepadałam. Lubiłam ogórki bez śmietany/jogurtu, bo jakoś nie mogłam przekonać się do wodnistego sosu, który powstawał gdy ogórki zaczynały puszczać sok. W szwedzkiej odsłonie sałatka z ogórków jest zupełnie inna od polskiej wersji. Ogórki nie puszczają soku, są twarde i chrupiące. Jak dla mnie to idealna alternatywa. I do tego niesamowicie smakowita.

Sałatka z ogórków / szwedzka mizeria – składniki:

przepis pochodzi z warsztatów szwedzkich prowadzonych przez Michała Godynia – Szefa Kuchni Ambasady Szwecji

  • 400 g ogórka pokrojonego ze skórką (ok. 1 długi ogórek)
  • 300 ml wody
  • 200 ml cukru
  • 100 ml octu spirytusowego
  • pęczek koperku
sałatka z ogórków


Sałatka z ogórków / szwedzka mizeria – przygotowanie:

Wodę wraz z cukrem zagotowujemy – cukier musi się w niej całkowicie rozpuścić. Odstawiamy, by przestygła.

Ogórka dokładnie myjemy i kroimy wraz ze skórką w plasterki. Siekamy koperek.

Ogórki wrzucamy do miski. Zalewamy ostudzoną wodą z cukrem wymieszaną z octem. Dorzucamy koperek. Odstawiamy na 1 h, po czym odcedzamy.

sałatka z ogórków


Sałatka z ogórków / szwedzka mizeria – podanie:

Podczas warsztatów szwedzkich sałatka z ogórków towarzyszyła smażonemu śledziowi podanemu z ziemniaczanym puree z dodatkiem gałki muszkatołowej.

smażony śledź

Natomiast w domu postanowiłam ją podać do steków wołowych w towarzystwie młodej marchewki. W obu przypadkach smakowała wybornie. Nie bójcie się dodatku dużej ilości cukru, bo ogórki wychodzą tylko delikatnie słodkie. Słodycz jest przeciwstawiona octowym nutom. To bardzo interesujące połączenie, które niezwykle przypadło mi do gustu. To nie tylko dobra propozycja na Wielkanoc, ale i na każdą inną, nawet codzienną, okazję.

stek
Życzę Wam smacznego,
E.
P.S. 
Przepis na steki znajdziecie we wpisie „Stek”. A z przepisów Wielkanocnych polecam Wam:
stek
Podobne wpisy

Komentarze

12 odpowiedzi na “Sałatka z ogórków”

  1. polypop pisze:

    Mizerię zazwyczaj wybieram, kiedy mam wybór. Lubię ten delikatny smak.
    Marta@Co Dziś Zjem Na Śniadanie?

  2. majka pisze:

    Swietna alternatywa dla zwyklej tradycyjnej mizerii 🙂 Ja jednak wole te ze smietana. Najlepsza robi zawsze moja mama 🙂

    Spokojnych i radosnych Swiat Edith 🙂

    Usciski.

  3. Kasia Cukier pisze:

    nie slyszalam o takiej salatce 🙂 musze kiedys sprobowac 😉 pysznie wyglada 😉

  4. Cookie pisze:

    Kiedyś bardzo lubiłam zielonego ogórka, obecnie nie przepadam, ale wygląda smacznie 🙂

  5. MartynCia ^^ pisze:

    mizeria na chrupko? bardzo podoba mi się ta alternatywa.

  6. Inlagt gurka, ajjc, dobre to! Pierwszy raz jadlam je wlasnie w Szwecji, przygotowana z rak babci mojego O. Babcie maja cos takiego w sobie ze z ich kochanych raczek wszystko smakuje inaczej (lepiej). Podobne skojarzenia mam z mizeria, ktora przygotowywala z kolei moja babcia. Smaki lata!

    A za oknem zima, sypie snieg, zimno… Jak tak dalej pojdzie to jutro lepimy balwana:)))

    Spokojnych i pysznych swiat droga Edith! Glad Påsk!

  7. Ja mizerię robię tak, jak nauczyła mnie moja mama. Żeby uniknąć puszczania wody i rozcieńczania śmietany, obieram ogórki, ścieram na plasterki na tarce, zasypuję solą i zostawiam na dwie-trzy godzinki. Ogórki robią się bardziej miękkie i puszczają wodę. Potem odlewam wodę, odsączam ogórki, trochę je wyciskając i dopiero tuż przed podaniem zalewam śmietaną, która niweluje słony smak, jeśli sypnie mi się za dużo soli. Dodaję pieprz do smaku, posypuję koperkiem i gotowe 🙂 Co dziwne, mizeria absolutnie nie kojarzy mi się z Wielkanocą, a… ze schabowymi :D. Tradycyjne danie w moim domu rodzinnym – ubite ziemniaki, kotlety schabowe i mizeria. Mniam, aż mi ślinka pociekła 🙂

    Ale muszę przyznać, że Twoje ogórki wyglądają smakowicie i na pewno kiedyś wykorzystam ten przepis 🙂

    • Madame Edith pisze:

      Mario,

      bardzo dziękuję, że podzieliłaś się swoim sposobem na mizerię. Bardzo fajny patent! U mnie w domu robiło się ją "na szybko", stąd spora ilość wody w misce.

      Mizeria zawsze po raz pierwszy w danym roku była podawana na Wielkanoc – stąd moje skojarzenie. Z kotletami schabowymi natomiast kojarzą mi się nierozerwalnie ziemniaki puree 🙂

      Serdeczne pozdrowienia,
      E.

  8. Housewife pisze:

    Z okazji Świąt Wielkanocnych
    życzę Ci wiosny, wiosny i jeszcze raz wiosny!
    Pękających na drzewach pąków,
    ziemi, która zaczyna pachnieć i słońca, które nie tylko świeci, ale wreszcie
    także grzeje.
    Życzę Ci wiosny w życiu codziennym, rodzinnym, w pracy,
    na koncie bankowym ale przede wszystkim życzę Ci wiosny w sercu

    Housewife

  9. GYM pisze:

    Ty to nawet z mizerii zrobisz dzieło 🙂

  10. Idealna! W lecie często ją robimy, tak jak piszesz do wszystkiego. Orzeźwiająca, lekko słodka i chrupiąca. Aż mi się zachciało:)))

    słonecznego weekendu Edith!

  11. wow – ze zwyklej mizerii można wyczarować takie cudo 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Sałatka z ogórków

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram