Mrożona kawa z malinami

3 lipca 2015
mrożona kawa z malinami

Mrożona kawą z malinami to moja sezonowa propozycja na nadchodzące upalne dni. Kawa z owocowymi dodatkami gościła na blogu wielokrotnie. Pamiętacie zachwycające bananowe frappuccino, które popatrzyłam w Japonii oraz Orange Mocha – kawę, która rozgrzewała Was zimą? Teraz przyszedł czas na bardzo prosty przepis z dodatkiem świeżych malin. Zapraszam na iście letni kawowy przysmak 🙂

Mrożona kawa z malinami – składniki:

/wszystkie składniki powinny być schłodzone/
Na 1 porcję – użyłam szklanki o pojemności 380 ml.

  • 10 dużych malin lub 15 mniejszych (1 garść)
  • 10 kostek lodu
  • 70 ml mocnej kawy*
  • 130 ml mleka 2%

Dodatkowo:

  • listki świeżej mięty
  • kilka malin
  • malinowo-miętowa posypka

* Może być podwójne espresso lub kawa zrobiona z 2 łyżeczek kawy rozpuszczalnej zalana 70 ml gorącej, ale nie wrzącej wody.

Mrożona kawa z malinami – składniki:

Zaparzamy kawę i studzimy ją ok. 15 minut. Powinna być przestudzona, ale nie zupełnie zimna.
Maliny rozrywamy na pół. Wsypujemy do shakera.

Dodajemy 4 kostki lodu oraz mleko. Porządnie mieszamy (potrząsamy około 30-40 razy) aż zrobi się ładna pianka, a maliny będą w małych kawałkach.

Do wysokiej szklanki wkładamy 6 kostek lodu. Nalewamy mleko z malinami (dodajemy też pozostałości kostek lodu z shakera).

Następnie po odwróconej łyżce dotykającej ścianek szklanki wlewamy cienkim strumieniem kawę.

mrożona kawa z malinami

Mrożona kawa z malinami – podanie:

Przed podaniem kawę posypujemy malinowo-miętową posypką i dekorujemy świeżymi malinami oraz listkami mięty. Możemy ją podawać z grubą słomką lub długą, koktajlową łyżką.

mrożona kawa z malinami

Jestem pewna, że mrożona kawa z malinami bardzo przypadnie Wam do gustu. Nie dość, że pięknie wygląda, to jeszcze jest bardzo odświeżająca. Smak malin jest przy tym bardzo subtelny. Czuć je tylko w momencie gdy się je przegryzie, ale dodatkowo dzięki nim napój ma przepiękny różowy kolor.

mrożona kawa z malinami

Smacznego!
E.
Follow Madame Edith on Instagram

mrożona kawa z malinami
mrożona kawa z malinami
Podobne wpisy

Komentarze

5 odpowiedzi na “Mrożona kawa z malinami”

  1. Marta napisał(a):

    No to trafiłaś tą kawą w pogodę 🙂 U mnie żar z nieba (prawie żar tropików) – maliny wprawdzie z tropikami niewiele mają wspólnego, ale dziś, w ramach orzeźwienia zdecydowanie wolę Twoja malinową kawę!
    Pozdrawiam
    Marta

  2. Karmel-itka. napisał(a):

    o kurczę. Poznań upałem stoi, a Ty masz prawdziwy lek na wszelkie (upałowe) zło!
    Cudowna sprawa ta Twoja kawa 😉

  3. Vela napisał(a):

    Wow! Idealnie na tą pogodę. Prezentuje się bajecznie… Chętnie bym wypiła, bo mrożona to chyba moja ulubiona wersja kawy. 🙂

  4. gin napisał(a):

    Pięknie wygląda taka różowa kawa 🙂

  5. Decor-Natka napisał(a):

    Kawa – mój ulubiony napój, maliny – mój ulubiony owoc.
    To musi być iście niebiańskie połączenie! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Mrożona kawa z malinami

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram