Mrożona kawa

13 lipca 2013
kawa na zimno

Ci z Was, którzy śledzą blog na Fanpage dobrze wiedzą, że kocham mrożoną kawę. Szczególnie w wersji zmiksowanej z lodem, gdy napój jest bardzo gęsty. Taki, który ledwo przeciska się przez nawet szeroką słomkę i dopiero po chwili, kiedy lekko odtaje, można go z łatwością zasysać z wysokiej szklanki. Moja słabość do mrożonej kawy jest tym większa, że objawia się nawet piciem jej w środku zimy. Po prostu nie mogę jej sobie odmówić. Dlatego dziś na blogu moja, domowa wersja.

Mrożona kawa – składniki:

/na 2 porcje/

  • ok. 100 ml mocnej kawy (może być 2 x podwójne espresso lub mocna kawa zaparzona na bazie rozpuszczalnej)
  • 150 ml mleka (używam 2%)
  • szklanka lodu (lub więcej gdy chcemy by napój był bardzo gęsty)
  • 2 łyżeczki brązowego cukru
Opcjonalnie:

Mrożona kawa – przygotowanie:

Bitą śmietanę ubijamy w mikserze. Odstawiamy do lodówki.
Zaparzamy kawę lub espresso. Studzimy. Wlewamy do blendera. Dodajemy mleko…

…oraz cukier.

Na samym końcu wrzucamy kostki lodu.

Miksujemy do uzyskania jednolitej, gęstej struktury (przy kostkach lodu dobrze działa opcja pulsacyjna w mikserze). Przelewamy do szklanek.

Mrożona kawa – podanie:

Mrożoną kawę podajemy najlepiej w wysokich szklankach na nóżce lub w niższych z grubego szkła, króre utrzyma temperaturę płynu.

kawa na zimno

Można ją udekorować porcją świeżo ubitej śmietany i listkami mięty, a także polać ją ulubionym syropem np. czekoladowym lub karmelowym, albo też posypać ulubioną posypką.

Smacznego!
E.

kawa na zimno
Podobne wpisy

Komentarze

14 odpowiedzi na “Mrożona kawa”

  1. Cookie napisał(a):

    Wspaniała! 🙂 a jakie zdjęcia… 🙂

  2. przecinkowa napisał(a):

    Cudne zdjęcia. Ja kawy praktycznie w ogóle nie piję ale w lecie czasem się skuszę na mrożoną 😉

  3. Kamciss napisał(a):

    Muszę zrobić! Tylko poczekam, aż temperatura w moim mieście wzrośnie 😀

  4. Justyna Bąk napisał(a):

    pysznie wygląda:)

  5. AnnaA-G napisał(a):

    Ja również uwielbiam mrożoną kawę:)Zdjęcia świetne, lakier do paznokci także;)

  6. Waniliowa pistacja napisał(a):

    Ja do kawy mrożonej dodaję zazwyczaj gałkę lub dwie lodów waniliowych – kocham! 🙂

  7. Inka napisał(a):

    wygląda smacznie 🙂 dodałabym dla siebie jeszcze gałkę lodów waniliowych 🙂

  8. KLFoodblog napisał(a):

    piękne zdjęcia i supr prezentacja..pzd!

  9. Justyna Wójcik napisał(a):

    A te piękne szklaneczki to skąd masz?:) Fanyastyczny blog!

    • Madame Edith napisał(a):

      Justyno,
      dziękuję!
      Szkalnki są prawdopodobnie z Zara Home, ale nie mam 100% pewności, bo nie są obrandowane. Niestety kupuję tyle rzeczy do kuchni, że już dawno straciłam rachubę co gdzie nabyłam 😉

      Serdecznie pozdrawiam,
      E.

  10. Anonimowy napisał(a):

    Lubię mrożoną kawę. Osobiście wolę wersję, bez kruszonego lodu. Zaproponowana wersja apetycznie prezentuje się na zdjęciach 🙂 Mniam!

  11. Anonimowy napisał(a):

    Jestem pod wrażeniem Pani strony, gratuluję.
    Cudowne zdjęcia, ładnie i ciekawie podany tekst, fantastyczne nietuzinkowe przepisy.
    Kocham gotować i wymyślać nowe smaki z nowinek takich jak quinua, chia …..
    Pozdrawiam
    Alicja R.

  12. Marta Więcław napisał(a):

    jutro na pewno próbuje!! idealna na upalną pogodę a ja niestety jestem kawoszem 🙂
    Kocham kawę w każdej postaci! <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Mrożona kawa

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram