Msemmen – marokańskie naleśniki z semoliną i miodem

20 stycznia 2020
Msemmen

Msemmen to popularne danie śniadaniowe w Maroku. Są to naleśniki czy może raczej chlebki, które podaje się z miodem, ale można także z innymi składnikami. Podobne placki spotkacie też w Algierii czy Tunezji. Są pyszne i bardzo pożywne, a dzięki dodatkowi semoliny smakują zupełnie wyjątkowo i mają świetną konsystencję.

Msemmen (marokańskie naleśniki) – składniki:

/na 9-10 sztuk; bazowałam na przepisie ze strony MarocMama/

Na chlebki:

  • 340 g mąki pszennej (użyłam typ 550)
  • 100 g semoliny
  • 2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • ¼ łyżeczki drożdży instant
  • 250 ml ciepłej wody

Składniki do składania chlebków:

  • ok. 100 ml oleju słonecznikowego lub rzepakowego
  • ok. 100 g roztopionego masła
  • ok. 1/3 szklanki semoliny
Msemmen

Msemmen (marokańskie naleśniki) – przepis:

Wszystkie suche składniki mieszamy w dzieży miksera. Dodajemy ciepłą wodę i zagniatamy ciasto.

Msemmen
Msemmen

Jeśli będzie zbyt suche po chwili możemy dodać nieco więcej wody, ale małymi porcjami, by nie zrobiło się zbyt mokre. Zagniatamy 5 minut aż będzie idealnie wyrobione i bardzo elastyczne.

Msemmen

Ciasto przekładamy na stolnicę i dzielimy na 10 kęsów. Pod ręką ustawiamy garnuszek z roztopionym masłem i olejem, a także miseczkę z semoliną.

Msemmen

Pierwszy kęs rozciągamy w dłoniach lub wałkujemy (polecam wałkowanie!) i smarujemy obficie tłuszczem.

Msemmen

Składamy na trzy. Od góry też smarujemy tłuszczem i oprószamy semoliną, ponownie składamy na trzy tworząc paczuszkę.

Msemmen

Tak samo postępujemy z pozostałymi kawałkami ciasta.

Msemmen

Każdy kawałek następnie rozwałkowujemy, by osiągnął rozmiar ok. 10 x 15 cm lub 12 x 12 cm w kwadracie. Nie wałkujcie ciasta zbyt długo, bo warstwy uzyskane w procesie składania zlepią się!

Msemmen

Rozgrzewamy patelnię lub dwie patelnie, smarujemy je pozostałym tłuszczem (masło+olej). Naleśniki marokańskie smażymy z jednej, a potem z drugiej strony. Powinny się ładnie zarumienić. Jeśli nie zbrązowieją, to znaczy, że nie użyliście wystarczającej ilości oleju, ale zaznaczam, że nie powinny pływać w tłuszczu – tak naprawdę wystarczy niewielka ilość.

Msemmen
Msemmen

Msemmen – marokańskie naleśniki – podanie:

Msemmen smakują najlepiej podawane na gorąco, z dużą ilością miodu oraz bakalii. Idealne będą migdały, rodzynki, pistacje czy daktyle.

Smacznego!

E.

Msemmen
Msemmen
Msemmen
Podobne wpisy

Komentarze

3 odpowiedzi na “Msemmen – marokańskie naleśniki z semoliną i miodem”

  1. Zdzisław pisze:

    Uwielbiam takie chrupiące naleśniki! Wcześniej nie słyszałem o czymś takim, jak semoliny, ale warto spróbować!

  2. Jenny pisze:

    Wygląda pysznie…ale ilość tłuszczu mnie jednak zniechęca. Pewnie tylko na jakąś wyjątkową okazję raz na rok

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Msemmen – marokańskie naleśniki z semoliną i miodem

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram