fbpx

Mus czekoladowy – tak dobrego jeszcze nie jedliście!

11 lutego 2015
mus czekoladowy

Mus czekoladowy to deser, któremu nie potrafię się oprzeć i to mimo, że nie jestem największą fanką czekolady na świecie. Jest bardzo puszysty, leciutki, przepyszny i jednocześnie nieco zwodniczy (ach, te “lekkie” kalorie!). Przez długi czas nigdy nie robiłam go w domu, bo wydawał mi się okrutnie skomplikowany. Zastanawiałam się po co aż tyle etapów jest w każdej recepturze? W końcu stwierdziłam, że trzeba wziąć sprawy we własne ręce i zrobić jego uproszczoną wersję. Co wcale nie znaczy, że gorszą. Wręcz przeciwnie! Zróbcie ten mus na nadchodzące Walentynki, a Wasze Połówki zwariują ze szczęścia. Ale ostrzegam: jest uzależniający, więc przygotujcie go na własną odpowiedzialność, bo na skonsumowaniu jednej porcji raczej nikt nie poprzestanie…

Mus czekoladowy – składniki:

/na 4 duże lub 6-8 mniejszych porcji/

  • 2 duże jajka*
  • 200 g ciemnej czekolady (50% kakao)
  • 200 g śmietany kremówki + opcjonalnie 100 g do podania
  • garść mrożonych malin
* jajka wrzucam do wrzątku na 15-30 sekund

Mus czekoladowy – przepis:

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej (powinna być pokrojona w drobne kawałki). Odstawiamy na bok.

W dzieży miksera ubijamy na sztywno bitą śmietanę (od razu 300 g jeśli chcemy także udekorować nią mus). Chowamy do lodówki.

W czystej dzieży ubijamy na wysokich obrotach jajka (przez ok. 5 minut).

W tym czasie powinny co najmniej podwoić swoją objętość.

Zmniejszamy obroty na najmniejsze i powolutku, cienką strużką dodajemy rozpuszczoną czekoladę.

Następnie do dzieży przekładamy 2/3 ubitej śmietany.

Mieszamy bardzo delikatnie (ręcznie lub na najmniejszych obrotach), by nie opadła.

Mus przekładamy do pucharków.

mus czekoladowy

Na wierzch wykładamy po łyżce bitej śmietany. Wsadzamy do lodówki na co najmniej 2 h.

mus czekoladowy

Mus czekoladowy – podanie:

Po wyjęciu z lodówki mus dekorujemy startą czekoladą oraz mrożonymi malinami (w sezonie można użyć świeżych wiśni, truskawek, malin).
mus czekoladowy

Mus czekoladowy podajemy schłodzony. Może stać w lodówce do 2 dni.

mus czekoladowy

Smacznego!
E.mus czekoladowy

mus czekoladowy
mus czekoladowy




Podobne wpisy

Komentarze

26 odpowiedzi na “Mus czekoladowy – tak dobrego jeszcze nie jedliście!”

  1. Ania S pisze:

    Jak dla mnie wygląda idealnie :):)

  2. Anonimowy pisze:

    Do jajek dodajemy oczywiście już wystydzoną czekolade?

    • Madame Edith pisze:

      Nie, ona musi być lekko ciepła, bo inaczej przyjmie stan stały i nie będzie płynna. Jeśli zrobisz przepis wg podanej kolejności, to czekolada akurat zdąży przestygnąć. Trzeba ją dodawać stopniowo, wąską strużką.

      Serdeczności,
      E.

  3. Edyta Dka pisze:

    Będe miała prosty i bardzo smaczny deser na weekend! 🙂

  4. Kasia pisze:

    Pyszny! Też mam podobny przepis i często wykonuję go w wersji z białej czekolady z malinami. Naprawdę rewelacja. Robisz piękne zdjęcia 🙂 Czekam na kolejne przepisy na walentynki 🙂

  5. Marta pisze:

    Prezentuje się godnie 🙂

  6. obłędnie pyszny deser 🙂

  7. fuckinlove pisze:

    Sa przepisy bez jajek? Czyto wtedy nie ma sensu?

    • Madame Edith pisze:

      Są przepisy zarówno bez jajek, jak i z nimi, ale tak skomplikowane (nie wiedzieć czemu), że aż nie chce się próbować robić takiego deseru. Myślę, że moja wersja jest całkiem prosta i nie powinna nikomu sprawić trudności 🙂
      Z pozdrowieniami,
      E.

  8. Agata Broncel pisze:

    Wyborny deser 🙂 Pięknie podany!

  9. Justyna Żak pisze:

    oj wiesz czym kusić:) mniam:)

  10. Anonimowy pisze:

    A moja druga połówka ze słodkości to tylko szarlotkę i ciasto drożdżowe zje:P Więc u mnie w sobotę będzie szarlotka:P

  11. Anonimowy pisze:

    Wygląda wspaniale! A czy można użyć mlecznej czekolady albo dodać cukru, dla miłośników przesłodkości? 🙂

    • Madame Edith pisze:

      Jasne! Np. przy czekoladzie 60% polecam dodać ze 2 łyżki cukru. Fanom czekolady mlecznej pewnie podpasuje mus na takiej właśnie czekoladzie. Z białą też się oczywiście uda 🙂

  12. Paula P pisze:

    Ja robię jeszcze prościej:150 kremowki i 50 g czekolady i już+ owoce-co kto lubi 🙂

  13. Anonimowy pisze:

    Właśnie skończyłem robić i wstawiłem do lodówki. Smakowo bardzo fajny tylko nie wyszło mi jak na obrazkach jeżeli chodzi o konsystencje. Była dość płynna a na obrazkach widzę że jest jakby nakładana łyżką do pucharków. Ja moją przelałem. Czy wyjdzie ok? Facet w kuchni 🙂

    • Madame Edith pisze:

      Jeśli jajka i śmietana były dobrze ubite, to mus powinien wyjść w miarę gęsty – właśnie podobny do tego jak na zdjęciach. Ale jeśli nie wyszedł tak gęsty, to w lodówce na 100% zgęstnieje. Sprawdź po 2-3 godzinach trzymania w zimnie – mam nadzieję, że będzie ok 🙂

      Z pozdrowieniami,
      E.

  14. Magda pisze:

    Ech te jajka…:(a mozna bez?

  15. Kamila pisze:

    Idealne połączenie: mus, śmietanka i owoce 🙂 Uwieeelbiam!

  16. Kamila pisze:

    Dzień dobry, czy można tym musem przełożyć biszkopt czekoladowy? 🙂

  17. Ola pisze:

    Słaby opis. Trzeba było napisać żeby oddzielić białka od żółtek…

    • Madame Edith pisze:

      Czy Twój komentarz dotyczy oby na pewno tego przepisu? Bo w moim nie ma mowy o oddzielaniu białek od żółtek, więc nie wiem skąd ten pomysł…

  18. Kasia pisze:

    Hm A czy surowe jajka nie są ryzykowny pomysłem? Pamiętam,że z uwagi na sallomelle i inne najlepiej się wystrzegać surowych. Ale może się mylę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Mus czekoladowy – tak dobrego jeszcze nie jedliście!

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram