fbpx

Musli Birchera – nocna owsianka

19 sierpnia 2021
muesli birchera

Około 1900 roku doktor Maximilian Oskar Bircher-Benner w sanatorium w Zurychu zaczął serwować swoim podopiecznym müesli, które później podbiło świat i zostało nazwane müesli Birchera. Uważał, że sedno zdrowego odżywiania tkwi w jedzeniu dużej ilości surowych warzyw i owoców. Przez większość jego życia tezy te nie były doceniane przez środowisko lekarskie. Niemniej kuracje doktora Birchera miały wielu zwolenników, a jego owsianka przygotowana przez noc i niewymagająca gotowania zdobyła uznanie do tego stopnia, że w Szwajcarii czy Niemczech jest jedzona nie tylko na śniadanie. Przy okazji przypominam, że możecie bezpłatnie pobrać mojego e-booka “Szwajcaria” z innymi szwajcarskimi przepisami, opisami tras i mnóstwem ciekawostek.

müesli

Musli Birchera – składniki:

/na 2 osoby – przepis pochodzi z mojej książki “80 śniadań dookoła świata”/

  • 2/3 szklanki płatków owsianych górskich
  • 130 ml wody
  • 30 ml naturalnego soku jabłkowego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1/2 jabłka pokrojonego w zapałkę
  • 1/2 jabłka startego na tarce o dużych oczkach (ze skórką i gniazdem nasiennym)
  • 70 g jogurtu naturalnego typu greckiego50 g jagód (mogą być mrożone)
  • garstka rodzynek
  • garstka pokrojonych na mniejsze kawałki orzechów włoskich
  • owoce do dekoracji: maliny, jeżyny, borówki, jagody

* Jeśli używacie płatków błyskawicznych, to możecie zrobić takie śniadanie w ciągu 15–30 minut – takie płatki nie muszą być namaczane przez 12 godzin.

Musli Birchera – przepis:

Na 12 godzin przed śniadaniem zalewamy płatki wodą oraz sokiem jabłkowym i cytrynowym. Mieszamy. Odstawiamy do lodówki. Rano kroimy jabłko, drugą połówkę ścieramy na tarce. Dodajemy do owsianki, zostawiając trochę „zapałek” do dekoracji. Mieszamy z jogurtem. Dorzucamy też jagody, które dadzą ładny kolor, a także rodzynki
i orzechy włoskie. Przekładamy do szklaneczek, dekorujemy owocami.

Smacznego!

E.

Podobne wpisy

Komentarze

2 odpowiedzi na “Musli Birchera – nocna owsianka”

  1. Ania pisze:

    Ale zalewamy zimna woda czy ciepłą? Domniemam, że zimna, ale kiedyś tak zrobiłam i płatki rano miały taki dziwny posmak “surowości”

    • Madame Edith pisze:

      Tak, zalewamy zimną wodą. Osobiście lubię to muesli także w wersji nieco podgrzanej. Rano, już po wyjęciu z lodówki je lekko ogrzewam w garnku, ale nie gotuję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Musli Birchera – nocna owsianka

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram