Napar z imbiru – do domowej apteczki

2 listopada 2018

napar z imbiru

Imbir to wspaniały naturalny antybiotyk. Od września mamy go zawsze pod ręką i używamy naprawdę w dużych ilościach. Głęboko wierzę w to, że dzięki niemu nie chorujemy i zdarzają nam się jedynie krótkie i lekkie przeziębienia, które bardzo szybko mijają. Nie pamiętam kiedy któreś z nas miało jakaś poważniejszą chorobę jesienną czy zimową porą. Herbata pomarańczowa z imbirem wg przepisu Monsieur stała się ogromnym przebojem nie tylko w naszym domu, ale także setkach, a nawet tysiącach innych. Wiem jednak, że wymaga nieco nakładu pracy. Dlatego w tym roku postanowiłam przygotować imbirowy napar, który robi się w zasadzie sam i jest bardzo uniwersalny. Można go podawać z wodą, sokiem pomarańczowym czy po prostu dolewać do herbaty. Świetne rzecz, która można mieć zawsze pod ręką.

Napar z imbiru – składniki:

/na ok. 400 ml gotowego naparu/

  • 500 ml wody
  • 50 g obranego i pokrojonego w cienkie plasterki kłącza imbiru
  • 3 strączków kardamonu
  • 3 goździki

Do podania:

  • woda / herbata
  • plasterek lub sok z cytryny
  • plasterek lub sok z pomarańczy
  • miód

Napar z imbiru – przepis:

Imbir myjemy, obieramy ze skórki z pomocą małej łyżeczki i kroimy na jak najcieńsze plasterki. Dodajemy przyprawy, zalewamy wodą.

Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy 15 minut pod przykryciem.

Odcedzamy. Imbirowy napar trzymamy w szczelnie zamykanej butelce lub słoiku.

Napar z imbiru – podanie:

Napar pijemy w proporcjach 1:3 lub 1:4 wymieszany z gorącą wodą lub herbatą. Do smaku można dodać plasterek cytryny lub pomarańczy, miód czy sok pomarańczowy.

Napar proponuję przechowywać w lodówce. Sama co kilka dni robię nową porcję i pijemy go na przemian z herbatą pomarańczową z imbirem.

Na drowie!

E.

napar z imbiru

Podobne wpisy

Komentarze

8 odpowiedzi na “Napar z imbiru – do domowej apteczki”

  1. Maria napisał(a):

    Super przepis. Ja często piję herbatę pomarańczową z imbirem wg Twojego przepisu i napar z starego imbiru i cytryny, ale faktycznie herbatę z dodatkiem wcześniej przygotowanego naparu z imbiru można zrobići znacznie szybciej. Na pewno wypróbuję.

  2. Bartłomiej napisał(a):

    Nie próbowałem jeszcze takiego naparu. Koniecznie muszę zrobić, bo moja żona ma bardzo słabą odporność.

  3. Kasia napisał(a):

    Mój sposób na imbirowy syrop to zmieszanie w miarę równych proporcjach soku imbirowego wyciśniętego w wyciskarce wolnoobrotowej, soku z cytryn wyciśniętego w ten sam sposób i miodu. Gotową mieszankę często mrożę w woreczkach na kostki lodu i przechowuję w zamrażalniku, super sprawdza się w różnych sosach i dressingach – wrzucam tam gdzie potrzeba imbiru np marynata teriyaki. Buteleczka też zawsze stoi w lodówce, idealna do herbaty lub lemoniady, a taka łyżka syropu prosto do buzi …. daje niezłego kopa, aż mi ślinianki pracują na samą myśl 🙂
    pozdrawiam i dziękuję za extra bloga! jestem codziennie!
    Kasia

    • Madame Edith napisał(a):

      Kasiu, wielkie dzięki za ten pomysł! Mamy wyciskarkę wolnoobrotową. Spróbujemy wycisnąć co się da z imbiru 🙂

  4. Kasia napisał(a):

    Odkąd pojawiła się w sklepach świeża kurkuma myślę nieśmiało o wyciśnięciu i jej do takiej mieszanki, ale jeszcze nie miałam odwagi, zupełnie nie wiem czego się spodziewać po świeżej kurkumie, jest ostra? może wiesz jak smakuje?

    • Madame Edith napisał(a):

      Kasiu,
      wiem, bo używam do herbaty (zobacz przepis tu: herbata z kurkumą). Sama w sobie jest lekko gorzka, ale w herbacie tego nie czuć. Nie wiem tylko ile ona puści soku, bo jest mniej soczysta niż imbir.

  5. Marysia napisał(a):

    Od razu mówię: NIE WYCISKAJCIE KURKUMY. Sama popełniłam ten błąd w zeszłym roku. Soku się w ten sposób nie uzyska, bo kurkuma ma inną konsystencję niż imbir.
    Ja właśnie chciałam wycisnąć z tego zdradzieckiego korzenia 😉 a tu tylko roboty sobie narobiłam: ta kurkuma jest jak plastelina jakaś, poprzylepiała się, zatkała i zafarbowała (!) czarne plastikowe części wyciskarki… Dramat, nie polecam i nie chcę sobie nawet przypominać jak się namęczyłam, żeby to odszorować (na wypadek gdyby ktoś właśnie był w potrzebie – najlepiej olejem ścierać te zabrudzenia).
    Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Napar z imbiru – do domowej apteczki

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram