Placek ze śliwkami i orzechami

31 sierpnia 2014
placek ze śliwkami i orzechami

Placek ze śliwkami powstał w kwadrans. Pod wieczór stwierdziłabym, że trzeba zużyć śliwki, jakie zostały w misce z owocami. Przejrzałam szafki, znalazłam dużo orzechów i mielone migdały. Stwierdziłam więc, że zrobię jakieś szybkie ciasto. Śmietanę, jajka i masło mam zawsze pod ręką, więc zagniecenie go było kwestią dosłownie chwili. Nie sądziłam, że wyjdzie z tej mieszanki coś tak smacznego – ciasto strukturą przypomina babkę piaskową, ale jednocześnie ma nieco bardziej zbitą konsystencję i jest bardziej wilgotne. Do porannej kawy w sam raz.

Placek ze śliwkami i orzechami – składniki:

/na tortownicę o średnicy 24,5 cm/

  • 200 g mąki
  • 150 g mielonych migdałów (mąki migdałowej)
  • 175 g masła
  • 120 g brązowego cukru „light muscovado” *
  • 2 jajka
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g śmietany 18% (zwykłej kwaśnej, jak do zupy – może być też 12%)
  • szczypta soli
Dodatkowo:
  • śliwki (u mnie ok. 20 drobnych śliwek)
  • 150 g orzechów (u mnie mix: włoskich, laskowych, nerkowca i blanszowanych migdałów)
  • 3 czubate łyżki konfitury owocowej
* Może być też zwykły cukier brązowy, ale muscovado jest bardziej wilgotny i do tego ciasta nadaje się wprost idealnie.
Ciasto dzięki takiej ilości cukru jest dość mało słodkie, jeśli lubicie ciasta raczej umiarkowanie słodkie, to możecie dodać nieco więcej np. 150 g.

Placek ze śliwkami i orzechami – przepis:

 W dzieży miksera mieszamy ze sobą przez około 3 minuty na średnich obrotach mąkę (200 g), mielone migdały (150 g), masło (175 g), proszek do pieczenia (1 czubata łyżeczka), cukier muscovado (120 g) oraz szczyptę soli.

Kiedy uzyskamy mokry piasek dodajemy 2 jajka oraz ok. 100 g śmietany.

Uzyskamy gęste ciasto o lekko brązowym kolorze (dzięki znacznej porcji migdałów).

Ciasto przekładamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia.
Na wierzchu układamy umyte śliwki przekrojone na pół.

Pomiędzy owoce wciskamy trochę orzechów.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 160 stopni C z termoobiegiem lub 180 stopni C bez tej funkcji.
Pieczemy do tzw. „suchego patyczka”, około 60-70 minut.


Moja uwaga:
ciasto piecze się długo, ale pięknie i równomiernie wyrasta. Sprawdźcie koniecznie za pomocą patyczka włożonego między śliwki, czy jest upieczone. Byłam pewna, że 50 minut mu wystarczy, a po sprawdzeniu okazało się, że trzeba piec je jednak trochę dłużej.

Po wyciągnięciu ciasta z pieca i lekkim przestudzeniu smarujemy je podgrzaną konfiturą.

Następnie posypujemy pozostałymi orzechami i zostawiamy do całkowitego ostygnięcia.

Placek ze śliwkami i orzechami – podanie:

Placek kroimy kiedy wystygnie. Świetnie smakuje z lodami waniliowymi i kawą.
placek ze śliwkami i orzechami

Smacznego!
E.

placek ze śliwkami i orzechami
placek ze śliwkami i orzechami
Podobne wpisy

Komentarze

15 odpowiedzi na “Placek ze śliwkami i orzechami”

  1. Wiewióra napisał(a):

    wygląda wspaniale! bardzo lubię takie placki 🙂

  2. Marcela napisał(a):

    Mniam! Jestem już po śniadaniu ale głodnieję od razu kiedy tu wchodzę…

  3. Martha napisał(a):

    Cudowne ciasto! *.*
    Prezentuje się wspaniale!

  4. Miss Berry napisał(a):

    Wygląda super! Bardzo dobrze przygotowany post i przepiękne zdjęcia 🙂

  5. Magda Mirabelles napisał(a):

    Uwielbiam takie wypieki! Gratuluję weny i pomysłu na smaczne ciasto!:)

  6. Lifestyle Plan by Ann napisał(a):

    Edith,

    Ciasto wygląda przepysznie i zapewne też tak smakuje, ale muszę Ci powiedzieć, że jestem pod największym wrażeniem Twoich zdjęć potraw. Ile Ty masz dziewczyno tych talerzy, talerzyków, miseczek, kolorowych ściereczek i różnych gadżetów!:))). Wszystko pięknie wyeksponowane i całość wygląda jak zdjęcia z jakiegoś katalogu lub książki kucharskiej. Przepiękne:).

    Pozdrawiam

    A.

    • Madame Edith napisał(a):

      Aniu,
      serdecznie Ci dziękuję. Prawda jest taka, że u mnie w kuchni każdy talerz jest inny i jak przychodzą goście, to każdy pije z innego kubka i je z innego talerza 😉 Tak czy inaczej już mi się te rzeczy i tak nie mieszczą w szafce, bo mam dość małą kuchnię. Jest to moje duże zmartwienie, bo chciałabym czasami coś nowego dokupić, a nie mam gdzie tego trzymać – to chyba klasyczny dylemat każdego blogera kulinarnego 😉

      Pozdrawiam Cię bardzo ciepło,
      E.

  7. Anonimowy napisał(a):

    witam, proszę o info jakiej wielkości tortownicy należy użyć ?

  8. gin napisał(a):

    Mmm, wygląda wspaniale 🙂

  9. Magda napisał(a):

    Wypróbowałam przepis. Rodzinka pochłonęła w jeden wieczór!

  10. Anonimowy napisał(a):

    Ciasto wyglada super i jest napewno bardzo smaczne,ale w skladnikach nie podano ilosci sliwek,moze to nieistotne bo na fotkach sliwki widac.Napewno upieke to ciasto jak tylko beda juz wegierki,chyba wegierki beda najodpowiedniejsze.Pozdrawiam serdecznie,ciesze sie ,ze przypadkiem trafilam na ten blog.ENNA

    • Madame Edith napisał(a):

      Enna,
      Liczba śliwek zależy od naszego uznania oraz wielkości formy, jak i wielkości samych owoców. W mojej tortownicy zmieściło się ok. 20 sztuk.
      Serdecznie pozdrawiam
      E.

  11. Wiesia napisał(a):

    Ja śliwki zawsze układałam odwrotnie na cieście, czyli skórką w ciasto. A tu niespodzianka 🙂 czy nie grozi to zakalcem Madame?

    • Madame Edith napisał(a):

      Ooo, to ciekawe!
      Morele i tak są tu całe zanurzone w cieście, więc myślę, że sposób ułożenia nic tu nie zmieni. A zakalca nie było 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Placek ze śliwkami i orzechami

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram