Polędwiczki w sosie pieprzowym

Dzisiaj mam dla Was przepis na absolutny klasyk, który odmieni Wasze domowe obiady i sprawi, że poczujecie się jak w najlepszej francuskim bistro. Mowa o aksamitnym sosie pieprzowym, który jest stworzony do soczystych steków, polędwiczek czy pieczonych warzyw korzeniowych. Akurat tak się złożyło, że polędwiczki w sosie pieprzowym podałam ostatnio na Święta Wielkanocne i cieszyły się ogromnym uznaniem. Moi synowie prosili o kolejne dokładki i mówili, że czegoś tak pysznego dawno nie jedli.
Jeśli śledzicie mojego bloga, wiecie, że uwielbiam sosy, które mają głęboki aromat i kremową konsystencję. Ten przepis to czysta magia: połączenie ostrości zielonego pieprzu i delikatności śmietanki. Przygotujcie się na kulinarną podróż, bo ten smak zostaje w pamięci na bardzo długo!

Polędwiczki w sosie pieprzowym – składniki:
(na 8 porcji)
Na polędwiczki:
- 50 g masła + 3 łyżki oliwy
- 1 kg polędwiczek wieprzowych
- 2 małe szalotki
Sos pieprzowy:
- 100 g masła
- 3 małe cebule szalotki
- 100 g zielonego pieprzu (odcedzonego z zalewy)
- 50 ml koniaku (ewentualnie whiskey lub brandy)
- 250 ml bulionu wołowego
- 250 ml rzadkiej, słodkiej śmietanki o zawartości tłuszczu 30%
- sól i świeżo mielony pieprz do smaku
- natka pietruszki do podania

Sos pieprzowy – przepis:
1. Podsmażanie mięsa
Polędwiczki kroimy na cienkie plasterki. Na maśle wymieszanym z oliwą podsmażamy przez chwilę dwie małe szalotki. Następnie dodajemy kawałki mięsa i smażymy partiami po 3-4 minuty z każdej strony. Polędwiczki zdejmujemy z patelni, odkładamy na bok. Tłuszcz z sokami z mięsa wylewamy z patelni. Naczynia nie myjemy. Wystarczy je lekko przetrzeć papierowym ręcznikiem.




2. Przygotowanie bazy sosu
Do patelni rozpuszczamy 100 g masła. Gdy tłuszcz ładnie się rozgrzeje, wrzucamy na patelnię drobno posiekaną szalotkę oraz zielony pieprz. Uwaga: zanim wrzucicie pieprz, lekko go zgniećcie łyżką lub w moździerzu – dzięki temu uwolni swój niesamowity aromat). Smażymy całość na małym ogniu, aż szalotka się zeszkli, ale uważajcie, by nie zmieniła koloru na brązowy.

2. Flambirowanie (opcjonalnie, ale warto!)
Zdejmijcie patelnię z ognia i wlejcie koniak lub whiskey. Jeśli czujecie się pewnie w kuchni, możecie ostrożnie przechylić patelnię w stronę płomienia (jeśli macie kuchnię gazową), aby alkohol się podpalił. Nie mieszajcie wtedy sosu! Poczekajcie cierpliwie, aż płomień sam zgaśnie, co oznacza, że alkohol odparował, zostawiając jedynie głęboki aromat.
3. Redukcja bulionu
Teraz czas na bulion. Wlewamy go powoli, stale mieszając zawartość patelni. Gotujemy sos na małym ogniu tak długo, aż płyn widocznie odparuje i zacznie gęstnieć. To kluczowy moment dla wydobycia smaku.



4. Wykończenie i kremowość
Na samym końcu wlewamy śmietankę. Całość bardzo dokładnie mieszamy. Teraz jest czas na próbowanie! Doprawiamy sos solą oraz świeżo mielonym pieprzem według własnego uznania. Dodajemy podsmażone wcześniej polędwiczki i dusimy jeszcze przez około 4 minuty na małym ogniu, aż sos stanie się gęsty, lśniący i aksamitny. Pamiętajcie o stałym mieszaniu!



Polędwiczki w sosie pieprzowym – podsumowanie:
Ten sos pieprzowy to kwintesencja wybornego smaku na talerzu. Jest tak dobry, że będziecie chcieli wyjadać go prosto z patelni! Pamiętajcie, że kluczem do sukcesu jest tutaj cierpliwość przy redukowaniu bulionu i śmietanki. Im wolniej to robicie, tym lepszą teksturę uzyskacie. Półmisek z mięsem można posypać natką pietruszki.
Koniecznie dajcie znać w komentarzach, z czym go podaliście. U nas był w towarzystwie ziemniaków oraz gotowanej marchewki z Vichy. Jestem pewna, że Wasi bliscy będą zachwyceni tym restauracyjnym akcentem w domowym wydaniu.
Do przeczytania!
E.

Podobne wpisy
Komentarze
Polędwiczki w sosie pieprzowym
Czas przygotwania:





Dodaj komentarz