Puree z dyni – jak zrobić?

17 października 2013
puree z dyni

Często dostaję pytania o puree z dyni i zawsze wtedy odsyłałam Was do przepisu na ciasto z dyni, ale pomyślałam, że łatwiej będzie przygotować osobny wpis, w którym krok po kroku opiszę przygotowanie tego musu. Zwykle na początku jesiennego, dyniowego sezonu kupuję duże dynie, takie po 3-4 kg i rozprawiam się z nimi robiąc puree. Porcjuję je i zamrażam, dzięki czemu w sezonie, gdy najdzie mnie nagła ochota na tartę z dynią, czy Pumpkin Spice Latte, mogę je w mig przygotować.

Ogólna zasada:


Ze świeżej dyni (z pestkami i skórą), która waży X g, wyjdzie około 1/2 X g musu (czasami trochę więcej, a innym razem trochę mniej – to zależy m.in. od gatunku dyni, ilości pestek, grubości skóry oraz jej wielkości, bo im mniejsza tym proporcjonalnie większy odpad skóry). Np. z dyni ważącej 4 kg uzyskałam 7 porcji dyniowego puree po 250 g, a innym razem z kawałka 1,5 kg udało mi się zrobić 3 porcje po 250 g.

Puree z dyni – przepis:

 Dynię kroję na pół. Wybieram pestki.

Następnie dzielę ją na mniejsze kawałki tak, by się zmieściła do piekarnika (zwykle 3-4 kg dynię wystarczy pokroić na ćwiartki lub na sześć części i ułożyć na jednym lub dwóch poziomach w piekarniku).

Dynię układamy skórą do dołu na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy ją w temperaturze 160 stopni C (termoobieg) lub 180 stopni (bez tej funkcji) przez około 40-45 minut.

Po ostudzeniu wybieramy miąższ za pomocą łyżki.

Przekładamy go do malaksera lub blendera i dokładnie miksujmy.

puree z dyni

Puree dyniowe porcjujemy (po 250-300 g) i wkładamy do woreczków/mniejszych pojemników. Dodatkowe porcje można zamrozić lub przechowywać w lodówce do 2-3 dni.

puree z dyni

Puree z dyni – wykrozystanie:

Puree z dyni można wykorzystać m.in. do:

Smacznego dnia i do przeczytania na Fanpage’u,
E.
Podobne wpisy

Komentarze

16 odpowiedzi na “Puree z dyni – jak zrobić?”

  1. Marzena pisze:

    Ja tym razem zamroziłam dynię surową pokrojoną w kostkę (z lenistwa), ale kolejną zrobię wg Twoich wskazówek by przed samym zrobieniem danej potrawy mieć ten komfort i dodać już gotowe puree;-) Pozdrawiam cieplutko Edytko:-)

  2. Wiewióra pisze:

    puree z dyni to od zeszłego roku podstawowy składnik zamrażany na zimę 🙂 podobnie jak kawałki upieczonej dyni 🙂

  3. Patrycja T pisze:

    Bardzo fajny blog. Teraz już nie obawiam się zrobić puree z dyni 🙂 Ładnie wszystko sfotografowane.

  4. Marta pisze:

    Przepiękny, jesienny sernik!

  5. Kamciss pisze:

    Z niecierpliwością czekam na sernik!

  6. efekt końcowy, niesamowity! 😉

  7. Moja "przygoda" z dynią na dobre zaczęła się dopiero w zeszłym roku ale coś czuję że to dopiero początek.

    słonecznego weekendu Edith!

  8. O! Kolejny mój cel 🙂 A potem tarty i babka 🙂 ahhhh… 🙂

  9. Anonimowy pisze:

    A nie myślisz może czy lepiej by nie było zagotować ten mus i gorący włożyć do słoików i zapasteryzować? Mało miejsca mam zawsze w zamrażalniku

    • Madame Edith pisze:

      Oczywiście, tak też można zrobić jeśli masz mało miejsca w zamrażalniku. Wystarczy włożyć wtedy gorący do wyparzonych słoików i postawić do góry dnem na 15 minut lub do całkowitego wystygnięcia. Można też zapasteryzować, ale wydaje mi się, że to nie jest konieczne.

      Serdeczności,
      E.

  10. Anonimowy pisze:

    "Porcjuję je i zamrażam, dzięki czemu w sezonie, gdy najdzie mnie nagła ochota na tartę z dynią, czy Pumpkin Spice Latte, mogę je w mig przygotować."
    – chyba dzieki puree mozesz przygotowac dyniowe smakolyki, kiedy najdzie Cie ochota po sezonie 😉 w sezonie mozesz i bez tego, nie?
    No chyba ze zapasy szybko zjadasz i na po-sezon nic nie zostaje.

    Pozdrawiam, swietny przepis, moja dynia wlasnie sie studzi, a ja grzeje blender! 😀

    • Madame Edith pisze:

      Dziękuję, cieszę się, że przepis Ci się podoba 🙂
      Serdeczności,
      E.

      P.S.
      We wpisie nie ma błęu – przez cały sezon dyniowy korzystam z zamrożonego puree, ponieważ zawsze rozprawiam się z dużą dynią na jeden raz i wychodzi mi sporo porcji. Nie przygotowuję puree na bieżąco. Jeśli z sezonu zostanie mi kilka opakowań, to oczywiście też je zużywam po sezonie. Jednak po jego zakończeniu pojawiają się nowe warzywa, z których trzeba korzystać, a dynią możemy się cieszyć i tak stosunkowo długo 🙂

  11. Akdona pisze:

    A ja mam pytanie … 250 g puree z dyni ile to będzie szklanek ? Nie mam wagi niestety …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Puree z dyni – jak zrobić?

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram