Sangria

14 czerwca 2012

Przy okazji postu o hiszpańskiej tortilli obiecałam Wam, że podam swój przepis na ulubiony, obok tinto de verano, napój Hiszpanów. Zazwyczaj, w barach i restauracjach, podaje się ją w 1-litrowych dzbankach, ale że wiedząc jak szybko się kończy, postanowiłam przygotować jej znacznie więcej…

Sangria – składniki:

/na 1miskę, ale najlepiej od razu zróbcie 2 albo 3 …/

  • 1 butelka hiszpańskiego czerwonego wina np. Rioja
  • 250 ml wody mineralnej (najlepiej gazowanej)
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 50-75 ml złotego rumu (zazwyczaj dodaje się brandy, ale ja wolę rum za ciekawszy aromat)
  • 1/2 pomarańczy
  • 1/2 cytryny
  • 1/2 jabłka
  • 300 g arbuza (bez skóry)
  • 1/4 melona (miąższ, bez skóry)
  • lód i listki mięty do dekoracji

Pomarańczę i cytrynę kroimy w plastry o grubości około 1 cm. Każdy plaster dzielimy na 4 części.

Arbuza i melona obieramy ze skórki, wyjmujemy pestki i kroimy miąższ w kostkę.

Owoce wrzucamy do miski i posypujemy cukrem, a następnie zalewamy rumem, mieszamy. Odstawiamy na 1h do lodówki.

Po tym czasie dodajemy wino, wodę i chłodzimy.

Przed podaniem dorzucamy miętę i lód. Nalewamy do szklaneczek prosto z misy.

Nie ma chyba na świecie osoby, której sangria by nie smakowała. Najlepsza jest domowa, bo w barach często używa się taniego wina i nie smakuje już tak dobrze.

Polecam ją szczególnie na ciepłe, letnie dni! Żadna letnia impreza nie może się bez niej obejść!

¡Salud!

Edith
P.S. A poniższy sposób podania wymyśliłam specjalnie na mecz Polskiej Reprezentacji, którą dopingowali Ćwirek (po lewej) i Elemelek (ten z prawej) 🙂

Zachęcam Was do dołączenia do mojego Fan Page’a – znajdziecie tam dużo niepublikowanych na blogu zdjęć, a także informacje o nadchodzących wpisach  i przepisach 😉

Jak oceniasz ten wpis?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 2

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Podobne wpisy

Komentarze

26 odpowiedzi do “Sangria”

  1. Super przepis , mam nadzieję, że nie obrazisz się za podlinkowanie Twojego przepisu w poście o winie
    pozdrawiam cieplutko Try to design

  2. Antenka pisze:

    oj napiłabym się bez zastanowienia:)

  3. pychotka – smakotka i jakże kolorowo, bajecznie – cudnie!

  4. fk'a pisze:

    mniam, zrobie od razu 4!
    🙂

    aaa i winko poznaję 😉

  5. uwielbiam Sangrię! jest idealna na upalne dni, szkoda, że ich brakuje, ale mam nadzieję, że niebawem nadejdą 😀

  6. Akurat zbliża się weekend, więc dobry czas na próbowanie 🙂

  7. Natalia pisze:

    Nigdy jej nie piłam, ale widzę że mam czego żałować

  8. Kasia pisze:

    Może jak zrobię to rozwieje te koszmarne deszczowe chmury?

  9. bartoldzik pisze:

    Jak widzę co wlewasz do środka to chętnie bym się przykolegował :-)Jak byłem na Malcie to tam podawali ją w 3 litrowych dzbankach. Wiedzieli co robią 😉

  10. BLACKDRESSES pisze:

    Już wiem, co piję w weekend :)))

  11. głodomorek pisze:

    Piłam tylko taką kupną, ale jak wreszcie skończy się sesja na pewno zrobię sama!

  12. Bon Appetit! pisze:

    No i doczekałam się sangrii! 🙂 Gdyby nie to, że jest dość wcześnie, to chlupnęłabym sobie szklaneczkę 😀
    Ćwirek i Elemelek sprawdzili się w roli kibica! 🙂 Mecz był zacięty i skończył się dla nas z najlepszym możliwym wynikiem! 🙂 Tylko ja głos straciłam 😀

  13. Fuchsia pisze:

    Chętnie bym dzisiaj wypiła sangrię, bo nadal "świętuję" koniec ostatniej sesji w życiu 🙂 Wygląda przepysznie – ma mnóstwo świeżych owoców, które aż krzyczą "wypij szklaneczkę!"

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  14. fantastyczna 🙂 już mi się chce takiej ale czuję że to za wcześnie 😛

  15. Mienta pisze:

    Pychotka, też uważam, że domowa sangria najlepsza:) Natomiast tinto de verano bardziej smakuje mi takie prosto z Hiszpanii 😉 Może dlatego, że oranżada u nas inna 😉 Ciekawa jestem jak Ty je przygotowujesz, ja wczoraj dodałam przepis u siebie;)
    Pozdrawiam

  16. Mmm, pycha, bardzo lubię taką domową sangrię 🙂

  17. Nika pisze:

    Skąd pochodzą dzielni kibice?? 🙂

  18. Karmel-itka. pisze:

    o jaaaa… całe wieki jej nie piłam, już zapomniałam, jak smakuje!
    ale mnie uradowałaś.
    śliczne te ptaszki! czyżby podtekst patriotyczny na Euro? xd

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Sangria

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram