fbpx

Sernik oreo na zimno

2 sierpnia 2014
sernik oreo
Sernik z oreo na zimno jest moją odpowiedzią na jakże popularny, zapiekany sernik z tymi ciasteczkami. Przyznam się Wam, że sernik na ciepło robiłam już dwa razy, z dwóch różnych przepisów z zagranicznych blogów i za każdym ponosiłam sromotną klęskę. Nie wychodził za nic w świecie i zupełnie nie nadawał się do spożycia po upieczeniu… Dlatego też postanowiłam podejść do kolejnej próby systemowo i wyeliminować wszelkiego rodzaju ryzyka, które mogą czaić się w nieznanych dotąd przepisach. Nie korzystałam więc z nich, a postawiłam na sprawdzony i niezawodny. Jak zwykle też wprowadziłam do niego własne modyfikacje. Wyszedł tak smaczny, że w ciągu 12h od napoczęcia pozostały po nim tylko okruszki, a każdy z gości prosił o kawałek na wynos 🙂

Sernik z oreo na zimno – składniki:

/na tortownicę 21 cm/ Na podstawie zmodyfikowanego przepisu na sernik Moniki (patrz: “Sernik na zimno“).
  • 2 litry mleka 2% (w butelce z lodówki, niepasteryzowane)
  • 4 jajka
  • 600 g śmietany 12% (zwykłej, kwaśnej – w kubku, jak do zupy)
  • 200 g masła (w temperaturze pokojowej)
  • 2 czubate łyżki cukru
  • łyżeczka pasty z wanilii (lub ziarenka z 1 laski wanilii)…
Cały przepis na ten sernik znajdziecie w moim e-booku: Kup książkę
Podobne wpisy

Komentarze

23 odpowiedzi na “Sernik oreo na zimno”

  1. Lena pisze:

    Obłędny. Wielka klasa, jak z najlepszej cukierni 🙂

  2. Martha pisze:

    Sernik wygląda świetnie! ; )
    Super przepis, prezentuje się obłędnie!

  3. Piękny, imponujący sernik. Wygląda niesamowicie 🙂 Chętnie zjadłabym kawałek 🙂

  4. Patrycja Lema pisze:

    Gdzie można znaleźć (poza mleczarnią) mleko niepasteryzowane?

  5. Agnieszka F. pisze:

    Wow! Ten sernik wygląda imponująco! :))))) Jestem pod mega wielkim wrażeniem!
    Pozdrawiam 🙂

  6. Angie pisze:

    Pięknie udekorowany!

  7. Wygląda przecudownie, zakochałam się w zdjęciach.

  8. Malgosia pisze:

    Nie dodajesz żelatyny do środka masy zerowej?

  9. BiBi pisze:

    A czy można użyć jakiś gotowy twaróg? Nie bardzo mam czas gotować, czekać aż się oddzieli ser i jeszcze go studzić… 🙁

  10. Madame Edith pisze:

    BiBi,
    Niestety w tym przepisie nie można zastąpić gotowanego twarogu z jajkami innym serem, bo to nie będzie to samo. Każdy sernik na zimno (nawet taki gotowy z torebki) wymaga czasu i musi stężeć. Jeśli chcesz mieć szybkie ciasto, to może zrobisz np. ekspresowy sernik orzechowy bez pieczenia lub jeśli lubisz ciasteczka oreo, to polecam Ci serdecznie shake'a oreo.

    Pozdrawiam ciepło,
    E.

  11. gin pisze:

    Ależ on fantastycznie wygląda z tą górą owoców! Coś wspaniałego 🙂

  12. ymme pisze:

    Dit ziet er een heerlijke taart uit. De foto is ook prachtig!
    groetjes

  13. Malgosia pisze:

    Pozdrawiam, próbowałam zrobic według tego przepisu sernik ale skończyło sie kompletną klęską. Twaróg sie nie zrobił, nie oddzieliła sie całkowicie serwatka i przeleciało prawie wszystko przez gazę i sito. 2 litry mleka(nie uht) 600 ml śmietany kwaśnej 10 proz i 4 jaja. Mleko podgrzalam do 50 stopni, wlałam śmietanę z jajkami i podgrzalam do 70 stopni. No i klęska. Podgrzewalam koło 10 min. Może mi powierz co było nie tak?

    • Madame Edith pisze:

      Małgosiu,
      Myślę, że za któtko podgrzewałaś masę i temperatura była za niska. Ser nie miał prawa się nie zważyć, on zaczyna się ważyć powoli już tuż po wlaniu śmietany z jajkami do podgrzanego mleka. Myślę, że powinnaś podgrzać bardziej mleko, a już na 100% bardziej podgrzać całą masę. W przepisie nigdzie nie pisałam o 50, czy 70 stopniach. Masę serową trzeba po prostu obserwować i dać jej czas.

      Sernik wychodzi na 100%. Od ubiegłego roku to jeden z moich najpopularniejszych przepisów i nikt nie zgłaszał dotychczas żadnych problemów.

      Z pozdrowieniami,
      E.

  14. Malgosia pisze:

    Edyto, dziękuje ci bardzo za odpowiedz. Wiem,ze nie pisałaś nic o temperaturze ale ja robię twaróg w domu i przy tym trzeba uważać na temperaturę. Nie należny przekraczać temperatury 50 stopni bo twaróg będzie nie dobry. Ponieważ nie było w twoim przepisie dokładnie opisane ani ile czasu podgrzewać masę ani w jakiej temperaturze to myślałam, ze trzeba się trzymać ogólnych zasad robienia twarogu. Ja robię twaróg z maślanki i ze słodkiej śmietany. Wychodzi wyśmienity. Mieszkam w Niemczech i tu nie ma polskiego twarogu. Mam tez pytanie czy nie możesz podawać w swoich przepisach ilości składników w gramach a nie na szklanki. To jest trochę nie dokładne. Co do twojego przepisu. Ile czasu mam podgrzewać masę i do jakiej temperatury. Byłabym wdzięczna za odpowiedz. Jeżeli piszesz, ze sernik się zawsze udaje, spróbuje jeszcze raz, choć ten pierwszy raz mnie bardzo zniechęcił.
    Pozdrawiam
    M.

    • Madame Edith pisze:

      Małgosiu,
      W więksości przepisów podaję miary w gramach. Przepis na sernik nie jest jednak mój – dostałam od koleżanki z pracy i był na szklanki, więc nie chciałam tego zmieniać. W mojej poprzedniej, jak i obecnej pracy robiły go już wszystkie koleżanki i wszystkim bardzo smakował 🙂

      Przyznam, że nigdy nie robiłam twargu z maślanki i śmietany, a ten jest z pewnością inny, bo są w nim jajka. Z tego też powodu masa się pewnie inaczej zachowuje i potrzebuje wyższej temperatury. W rezultacie wychodzi bardziej taks masa serowa, a nie klasyczny twaróg.
      Mam nadzieję, że przy drugim podejściu wyjdzie jak należy 🙂

      Przesyłam pozdrowienia,
      E.

  15. magrest pisze:

    Dzieło sztuki! Przepiękne zdjęcia.

  16. Uleczka pisze:

    Z serkami maskarpone można zrobić zamiast gotować ser

  17. Gosia pisze:

    Ja robię tak, że wrzucam owoce do galaretki i jak galaretką trochę stężenie (jest jeszcze trochę płynna) to wyjmuję owoce “oblepione” galaretką i układam na ciasto. Bardzo ładny efekt, owoce wyglądają jakby były w glazurze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Sernik oreo na zimno

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram