Sernik orzechowy bez pieczenia

15 września 2013

Odnoszę wrażenie, że jesień w tym roku przyszła niespodziewanie. Zupełnie znienacka, niechciana i nieproszona. W mieszkaniach dopiero rozpoczyna się sezon grzewczy, a część z nas i tak zdążyła nocami podmarznąć i nabawić się kataru. Jesień to taka pora, kiedy wyciągam ze spiżarki na rozgrzewkę masło orzechowe, miód, goździki i cynamon, a z lodówki korzeń imbiru.

Zaczynam przygotowywać rozgrzewające napoje i jedzenie dające energię. Najważniejsze jest, by je przygotować jak najszybciej i zakopać się pod kocem z kubkiem imbirowej herbaty oraz gazetami ze stycznia i lutego, które przeleżały w gazetniku aż do teraz. Poczytam o tym, co było modne na wiosnę oraz lato i może zdjęcia kusych wiosenno-letnich ubrań mnie rozgrzeją…? A może ten oto sernik…?
Fani pewnego orzechowego kremu będą mieli używanie 🙂 Pyszny jest i taki jesienny, dający energię i nadzieję, że już za sześć miesięcy znowu zaświeci mocniej słońce i będzie wiosna.

Sernik orzechowy bez pieczenia – składniki:

/na 6-8 porcji/

  • 12 czarnych ciasteczek/markizów
  • 50 g rozpuszczonego masła
  • 300 g serka trzykrotnie mielonego (użyłam z wiaderka)
  • ok. 115-150 g kremu orzechowego (polecam „Domową nutellę)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 200 g śmietany kremówki (30%)
Do dekoracji:
  • orzechy laskowe
  • czekoladowe wiórki
  • listki mięty

Sernik orzechowy – przygotowanie:

Markizy (wraz z nadzieniem) rozdrabniamy w mikserze lub ręcznie wrzucając je do foliowej torebki i tłukąc młotkiem do ubijania mięsa. Mieszamy je dokładnie (ręcznie lub w blenderze) z rozpuszczonym masłem. Powinny stworzyć mokry piasek.

Powstałą masę wykładamy do naczynek – niestety nie miałam mniejszych i użyłam koniakówek, które są wg mnie nieco za duże do tego deseru (dlatego też wyszły mi tylko 4 porcje, zamiast 6-8).

W misce mieszamy serek z kremem orzechowym oraz esencją waniliową. Możemy to zrobić za pomocą ręcznego miksera lub trzepaczki.

Najpierw dałam pół słoiczka kremu, a potem jeszcze nieco dołożyłam, by smak był bardziej wyraźny – zróbcie go wg własnego uznania.

Masę serową przełożyłam do naczynek za pomocą rękawa cukierniczego, ale możecie też ją nakładać łyżką. Miseczki wstawiamy na 2h do lodówki, by masa stężała.

W między czasie ubijamy kremówkę (nie dodawałam do niej cukru, a jedynie 1 płatek rozpuszczonej w wodzie żelatyny) i przy użyciu łyżki lub rękawa cukierniczego dekorujemy serniczki. Wstawiamy na 30 minut do lodówki.

Moja uwaga:
Żelatynę w płatkach najpierw należy włożyć na około 1 minutę do bardzo zimnej wody, a potem ją wycisnąć w ręce. Następnie wrzucamy ją do szklanki z 2 łyżeczkami gorącej wody – rozpuści się w niej w 2 sekundy! Taki roztwór żelatyny dodaję do już ubitej śmietany i dokładnie mieszam. Szczegóły tego procesu możecie zobaczyć na zdjęciach w przepisie na Sernik z wiśniami.


Jeśli wszystkie serniczki zjecie tego samego dnia nie ma potrzeby dodawać żelatyny, choć ona fajnie wpływa na konsystencję śmietany lekko ją zagęszczając. Jest natomiast konieczna jeśli część deserów chcecie zachować na kolejny dzień.

Sernik orzechowy – podanie:

Serowy mus dekorujemy posiekanymi orzechami laskowymi i czekoladowymi wiórkami, które przygotowuję za pomocą narzędzia do zdrapywania skórki z cytrusów.

Szklaneczki możemy udekorować także listkami mięty i innymi dodatkami według własnego uznania.

Życzę Wam smacznego i zapraszam do odwiedzenia Fanpage.

Udanej niedzieli!
E.

Podobne wpisy

Komentarze

12 odpowiedzi na “Sernik orzechowy bez pieczenia”

  1. Justyna pisze:

    Świetny pomysł na sernik i do tego rewelacyjne zdjęcia. Kolejny przepis z Pani bloga do wypróbowania:)

  2. Josia pisze:

    Pysznie wyglądający deser. A w większych szklaneczkach prezentuje się elegancko i gustownie.
    Tak to się niestety porobiło ostatnimi czasy, że właściwie mamy tylko dwie, trzy pory roku 🙁 a te przejściowe jak przedwiośnie czy babie lato ze złotą jesienią zanikają. A szkoda.

  3. vinka pisze:

    Ale super! u mnie dziś też sernik 🙂
    Uściski!

  4. Kamciss pisze:

    Mmm takie desery lubię 🙂

  5. Justyna Bąk pisze:

    wygląda rewelacyjne:) chętnie bym zjadła 🙂

  6. Paulina C. pisze:

    jestem zachwycona! wgląda rewelacyjnie, jak większość tego co przygotowywujesz. Dodaję blog do listy! bez zastanowienia 😉

  7. Kusisz, chyba nawet wyjdę spod mojego koca i sprawdzę czy mam składniki 😉

  8. Jak ja lubię takie pyszne desery.

  9. Marzena pisze:

    U mnie też już jesiennie:-) A deser Edytko wspaniały, ślinotoku dostałam;-) Pozdrawiam cieplutko:-)

  10. Have An Idea pisze:

    Spadłaś mi z nieba z tym przepisem! W niedzielę szykuję rodzinny obiad i oczywiście deser 🙂 I właśnie dziś zastanawiałam się, coby tu zrobić, żeby wykorzystać orzechy i nutellę 🙂 Już wiem 😀 Dziękuję!

  11. cukrowawrozka pisze:

    A jaka piękna relacja z przygotowania! <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Sernik orzechowy bez pieczenia

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram