fbpx

Śliwki z sosem angielskim i Kenwood Titanium Chef Baker XL

16 grudnia 2021
Śliwki z sosem angielskim

W ubiegłym tygodniu miałam ogromną przyjemność brać udział w warsztatach z ambasadorem marki Kenwood – Michelem Moran. Michela poznałam już niemal cztery lata temu, gdy gościłam w jego programie TV. Tym razem pretekstem do spotkania była premiera nowego robota planetarnego Kenwood Titanium Chef Baker XL. Przygotowaliśmy w nim dwa dania, w tym przepyszny deser – śliwki w sosie angielskim z kruszonką. Chcę Wam pokazać ten przepis, bo to bardzo prosta receptura, którą możecie wykorzystać podczas świąt, jak i wielu innych okazji.

Śliwki z sosem anglielskim i kruszonką – składniki:

/na 4 porcje/

Sos angielski:

  • 4 żółtka
  • 100 g cukru
  • 250 ml śmietanki 36%
  • 125 ml mleka
  • laska wanilii

Kruszonka:

  • 150 g kruchych maślanych ciasteczek
  • 80 g masła

Śliwki:

  • 300 g śliwek
  • 50 g masła
  • 150 ml miodu
  • sok z połowy limonki + otarta skórka
  • gwiazdka anyżu
  • łyżeczka cynamonu
  • szczypta soli
  • świeży tymianek do podania

Śliwki z sosem angielskim i kruszonką – przepis:

Śmietankę z mlekiem podgrzewamy, ale nie gotujemy. Żółtka ucieramy z cukrem do uzyskania jasnego, żółtego kremu. Ciągle mieszając bardzo wolno wlewamy do nich podgrzaną śmietankę z mlekiem. Mieszamy do momentu, aż się połączą.

Całą masę przelewamy do garnka. Dodajemy ziarna wanilii wyskrobane z laski, jak i całą rozkrojoną laskę wanilii. Podgrzewamy często mieszając, aż sos lekko zgęstnieje. Trzeba uważać, żeby się nie zagotował. Wyciągamy laskę wanilii.

Ciastka rozkruszamy w mikserze za pomocą mieszadła K, dodajemy 80 g rozpuszczonego masła i czekamy aż powstanie gruba kruszonka. Kruszonkę rozkładamy do czterech miseczek.

Z umytych śliwek usuwamy pestki. Na patelni podgrzewamy 50 g masła. Dodajemy śliwki, wlewamy miód. Karmelizujemy ok. 5 minut. Doprawiamy sokiem z limonki, cynamonem, anyżem i szczyptą soli.

Gotowe śliwki rozkładamy na kruszonce, polewamy sosem i dekorujemy tymiankiem.

Śliwki z sosem angielskim

Kenwood Titanium Chef Baker XL

A teraz czas na nowość marki Kenwood – Titanium Chef Baker XL, w którym podczas warsztatów zrobiliśmy do powyższego przepisu kruszonkę, jak i krem angielski. Jak wiecie sama w domu używam Kenwooda Titanium Chef XL, więc urządzenia tej marki są mi bardzo bliskie. W związku z tym używanie nowego robota nie sprawiło mi żadnych trudności. Zauważyłam też, że wiele fajnych rozwiązań jak podnoszenie ramienia przez naciśnięcie dużego i wygodnego przycisku z tyłu jest wciąż kontynuowanych. Zresztą urządzenia Kenwood są projektowane w taki sposób, że od pierwszego użycia są bardzo intuicyjne i nie sprawiają żadnych trudności.

Przystawki

Przystawki jak malakser, maszynka do mielenia czy blender kielichowy są bardzo porządne i wytrzymałe. Malakser posiada aż 6 różnych tarek prócz ostrza podstawowego i działa rewelacyjnie. Robię w nim serniki, ciasto na placki ziemniaczane czy placki z cukinii, jak i wszelkiej maści surówki. Nie wyobrażam sobie bez niego mojej kuchni.

Maszynka do mielenia to też niezastąpiona przystawka. Służy mi do mielenia sera na pierogi, maku na świąteczne makowce, jak i mięsa na pulpety.

Wszystkie końcówki robota są bardzo solidne, bo wykonane ze stali nierdzewnej lub materiałów elastycznych. Można je bez obaw włożyć do zmywarki.

Dodatkowe cechy

Miałam okazję testować Kenwood Titanium Chef Baker XL także w domu i to, co bardzo mi się spodobało, to wbudowana waga. To zupełna nowość i bardzo przydatna funkcja. Poza tym w zestawie są dwie misy (jedna mieści się w drugiej, więc nie zajmują dużo miejsca), dzięki którym mogłam ubić bitą śmietanę do gofrów belgijskich, a w drugiej przygotować ciasto. Super wygodna sprawa, bo nie trzeba przekładać składników do innych misek, jeśli chcemy ponownie coś mieszać czy zagniatać w robocie, a składniki mogą zostać w dzieży.

Kenwood przy tym modelu nieco zmienił stylistykę. Titanium Chef Baker XL jest smukły i ma wymienny panel na górze, co daje możliwość spersonalizowania sprzętu. Jeśli miałabym go porównać z moim obecnym robotem, to jedyną jego słabszą stroną jest fakt, że nie posiada miejsca na włożenie kabla w głąb obudowy. Nie ma mieszadła do przekładania zestawie (można je dokupić), ale to najważniejsze, które zagarnia ciasto i jest po prostu genialne, znajduje się w komplecie.

kenwood titanium chef xl

Kenwood Titanium Chef Baker XL – podsumowanie:

Kenwood Titanium Chef Baker XL to bardzo uniwersalne urządzenie. Swojego Kenwooda używam już ponad 4 lata i jestem z niego bardzo zadowolona. Myślę, że każdy kto zdecyduje się na zakup Kenwood Titanium Chef Baker XL też będzie usatysfakcjonowany. To doskonały, bardzo solidnie wykonany sprzęt o dużej mocy, z nowoczesnym, cyfrowo sterowanym silnikiem. Do tego jest bardzo intuicyjny w użytkowaniu.

Polecam Wam zarówno te pyszne świąteczne śliwki według przepisu Michela, jak i nowość marki Kenwood. Obie rzeczy Was nie zawiodą!

Do przeczytania,

E.

P.S. Partnerem wpisu jest marka Kenwood.

Podobne wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Śliwki z sosem angielskim i Kenwood Titanium Chef Baker XL

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram