
Czy jest coś bardziej kojącego w chłodne popołudnie niż zapach pieczonych jabłek z cynamonem? Klasyczna szarlotka to królowa polskich stołów, ale dzisiaj mam dla Was propozycję, która wynosi ten deser na zupełnie nowy poziom elegancji i smaku. Przedstawiam Wam szarlotkę czekoladową na kruchym spodzie.
To połączenie, które może zaskakiwać, ale zapewniam Was – jest absolutnie genialne. Wytrawne kakao w kruchym cieście doskonale przełamuje kwasowość szarej renety, a cynamon spaja te dwa światy w całość. Ciasto jest ciemne, głębokie w smaku, nieprzesadnie słodkie i niesamowicie kruche dzięki zastosowaniu mąki krupczatki oraz orkiszowej. To idealna propozycja na weekendowy deser, ale też na małą, słodką chwilę zapomnienia w środku tygodnia. Przepis może się Wam przydać podczas walentynek. Mam nadzieję, że zrobi na Was takie wrażenie, jakie zrobił na moich chłopcach, którzy byli nim zachwyceni!

Szarlotka czekoladowa – składniki:
Przepis jest prosty, choć wymaga chwili cierpliwości przy chłodzeniu ciasta. Pamiętajcie, że kluczem do sukcesu są tutaj dobrej jakości składniki – prawdziwe masło, gorzkie kakao i oczywiście odpowiednia odmiana jabłek.
Kakao – nie używajcie słodkiego kakao, które w poand 50% składa się z cukru. Do tego przepisu potrzebujemy gorzkie kakao. Mozecie użyć 30 g dla delikatniejszego smaku lub 50 g, by uzyskać smak gorzkiej czekolady.
Jabłka – moja ulubiona odmiana to szara reneta. Udało mi się ją jeszcze upolować na początku stycznia. Latem proponuję antonówkę. Bliżej wiosny możecie sięgnąć po golden delicious.
Mąka – w przepisie użyłam orkiszowej i krupczatki, która nadaje kruchości i delikatności. Na samej mące pszennej ciasto oczywiście też wyjdzie. Wybierzcie wtedy typ 500.

Składniki na czekoladowy kruchy spód do szarlotki:
(na tortownicę o średnicy 25 cm)
- 30-50 g kakao (gorzkiego)
- 150 g mąki krupczatki (typ 450)
- 150 g mąki orkiszowej jasnej typ 630 (lub mąki pszennej typ 500)
- 200 g masła (miękkiego)
- 100 g cukru lub 130 g erytrolu
- 3 żółtka (u mnie z jajek w rozmiarze L)
- 2 łyżki zimnej wody
Składniki na nadzienie:
- 1,9 kg jabłek (szara reneta)
- 1 łyżeczka cynamonu
- 2 łyżki cukru
Dodatkowo:
- 50 g dropsów czekoladowych (na wierzch)
- cukier puder do posypania

Szarlotka czekoladowa – przepis:
Mąki przesiejcie wraz z kakao do dużej miski/dzieży miksera lub na stolnicę. Dodajcie cukier (lub erytrol). Miękkie masło pokrójcie na mniejsze kawałki i dodajcie do sypkich składników. Rozetrzyjcie palcami masło z mąką, aż powstanie „kruszonka”.
Następnie dodajcie żółtka i wymieszajcie. Na samym końcu dolejcie zimną wodę. Szybko zagniećcie ciasto – pamiętajcie, by nie robić tego zbyt długo, aby ciasto nie stało się twarde po upieczeniu.
Uformowaną kulę ciasta zawijamy w folię i chłodzimy 30-60 minut w zamrażalniku (łatwiej będzie ją zetrzeć na tarce).






Jabłka: W międzyczasie obieramy jabłka, usuwamy gniazda nasienne i ścieramy na tarce o dużych oczkach lub w malakserze. Mieszamy je z cynamonem i cukrem. Jeśli jabłka są bardzo soczyste, możecie odcisnąć nadmiar soku.




Składanie: Wyjmujemy schłodzone ciasto z zamrażalnika. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia. Ścieramy nad nią połowę ciasta na tarce i podpiekamy od razu przez 10 minut w temperaturze 160°C z termoobiegiem lub 180°C (grzanie góra-dół).
Na podpieczony spód wykładamy masę jabłkową wyrównując wierzch.
Drugą część ciasta ścieramy na tarce bezpośrednio na jabłka, tworząc czekoladową kruszonkę. Rozsypujemy na wierzchu czekoladowe dropsy.
Pieczenie: Wstawcie ciasto do piekarnika nagrzanego do 160°C (z termoobiegiem). Pieczemy przez około 35-40 minut.






Szarlotka czekoladowa – podsumowanie:
Gdy wyjmiecie szarlotkę z piekarnika, dajcie jej chwilę odpocząć, choć wiem, że zapach będzie kusił niesamowicie. Ta szarlotka smakuje wybornie na ciepło, podana solo lub z gałką lodów waniliowych, które delikatnie topią się na ciemnym, kakaowym wierzchu. Jednak równie wspaniała jest po całkowitym wystudzeniu – wtedy smaki „przegryzą się”, a ciasto nabiera idealnej konsystencji. Przed podaniem warto posypać ją delikatnie cukrem pudrem.
To przepis to klasyka z małym twistem. Mam nadzieję, że Wy również go pokochacie i zagości on w Waszych domach na stałe.
Dajcie koniecznie znać w komentarzach, czy wolicie szarlotkę tradycyjną, czy może taka czekoladowa wersja skradła Wasze serca.
Do przeczytania i smacznego!
E.



Podobne wpisy
Komentarze
4 odpowiedzi do “Szarlotka czekoladowa na kruchym spodzie”
Dodaj komentarz
Szarlotka czekoladowa na kruchym spodzie
Czas przygotwania:





Szacunek za konsekwencję i spójność w prowadzeniu bloga.Tekst był wyjątkowo przystępny. Ciekawie udało się zachować ten balans między osobistym tonem a konkretem. Warto mieć taki blog pod ręką, kiedy ma się przesyt informacji, a szuka się czegoś bardziej osobistego ale i konkretnego.
Dobrze się tu wraca.Mało który tekst sprawia, że zatrzymuję się na stronie na dłużej – ten się udał. To podejście do tematu było rzadko spotykane – i dobrze. Widać, że ktoś tu nie tylko pisze, ale też dogłębnie przemyślał temat.
Piszesz z sercem i wiedzą – to widać. Dobrze się to czytało. Forma i treść – jedno wspiera drugie. Lubię, gdy autor pisze tak, jakby mówił do jednej konkretnej osoby.
Dziękuję i pozdrawiam!
E.