fbpx

Szarlotka Nigelli

8 października 2012
szarlotka
Jak już niektórzy z Was wiedzą z mojego Fanpage’a, od kilku dni jestem szczęśliwą właścicielką dwóch świeżutkich książek – “Jamie’s 15 minutes meals” oraz “Nigellissimy” Nigelli Lawson. Obie bardzo mi się podobają, ale każda z zupełnie innych względów. O książkach napiszę niebawem, jak się nimi lepiej zaprzyjaźnię, za to dziś mam dla Was jeden z przepisów, które już udało mi się przetestować.


Na warsztat wzięłam włoską szarlotkę według Nigelli, a w zasadzie jednej z jej Czytelniczek, która podzieliła się z nią tym przepisem.

Składniki (na tortownicę o średnicy 23 cm, choć użyłam swojej, które ma 24,5 cm i też niczego nie zabrakło):
  • 100 g masła
  • 250 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 150 g cukru pudru
  • 2 jajka
  • skórka z 1 cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (użyłam pasty waniliowej)
  • 75 ml mleka
  • 500 g pokrojonych jabłek (bez ogryzków i skórki, choć Nigella używa ze skórką)
  • 2 łyżeczki brązowego cukru (użyłam demerara jak w przepisie podaje Nigella)
  • 1 łyżeczka cynamonu (Nigella dała tylko 1/2)
szarlotka_skladniki

W mikserze z hakiem dobrze mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, sól, skórkę z cytryny, cukier, masło, wanilię oraz jajka (w każdym z moich jajek były 2 małe żółtka – stąd aż 4 żółtka na poniższym zdjęciu).

szarlotka

Kiedy masa jest bardzo gęsta i jednorodna powoli dolewamy do niej mleko (o temperaturze pokojowej) ciągle miksując.

szarlotka

 Wylewamy ciasto do wysmarowanej tłuszczem tortownicy.

szarlotka

 Układamy na wierzchu jabłka pokrojone w półksiężyce.

szarlotka

 Posypujemy brązowym cukrem i cynamonem.

szarlotka

 Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C (z termoobiegiem) i pieczemy 40 minut.

szarlotka

Podanie:
Ciasto powinno ostygnąć przed pokrojeniem. Najlepiej około 1h.

szarlotka

 Serwujemy je z lodami waniliowymi, sosem waniliowym lub cynamonowym.

szarlotka

 Możemy je także posypać cukrem pudrem.

szarlotka
Jest to bardzo ciekawa, prosta i szybka alternatywa dla tradycyjnej polskiej szarlotki. Zupełnie inna niż ostatnio przeze mnie prezentowana Tarta z jabłkami na kruchym spodzie. Przepis z pewnością wart jest wypróbowania, bo ciasto smakuje naprawdę bardzo dobrze. Jabłka są ładnie przypieczone, a ciasto jest przyjemnie wilgotne w środku.
Serdecznie Was pozdrawiam i życzę smacznego dnia,
E.
szarlotka
Podobne wpisy

Komentarze

38 odpowiedzi na “Szarlotka Nigelli”

  1. cudowna szarlotka, cudowne talerzyki! wszystko sprawia, że ma się ochotę sięgnąć w głąb ekranu i wyjąć z niej kawałek tego apetycznego ciasta 🙂

  2. Dusia pisze:

    Jak dla mnie wygląda cudnie, nie mogę się oprzeć by nie siegnąć po kawałek do kawki, którą teraz piję:)

  3. kocie-smaki pisze:

    kolory i zdjęcia – cudne 🙂

  4. Maggie pisze:

    Cudne zdjecia! A jesli chodzi o szarlotke, najbardziej lubie taka, gdzie jablek jest wiecej niz ciasta 🙂

  5. kaczodajnia pisze:

    Osobiście nie przepadam za szarlotką, ale mój M. byłby zachwycony 🙂
    Ślicznie się prezentuje, no i te lody…. 😉
    pozdrawiam

  6. Antenka pisze:

    jak pomysł Nigelli, to i ciasto boskie!:) wspaniałości

  7. Basia pisze:

    Szarlotka z lodami to połączenie idealne 🙂
    Koniecznie muszę nabyć nową książkę Nigelli, bo aż mnie ciekawość zżera 🙂
    Pozdrawiam serdecznie!

  8. Brenia pisze:

    Najlepszy z możliwych deserów 🙂

  9. Wiewióra pisze:

    ależ wspaniałe ciasto!!! porywam kawałek lub dwa do kawki 🙂

  10. Marzena pisze:

    Smakowita ta szrlotka, a zdjęcia niesamowite:-) Pobudzają wyobraźnię…

  11. Madame Edith!
    jestem pod wrazeniem zdjec! Zwlaszcza pierwszego z opisem skladników! Uwielbiam taką fotograficzna dokumentacje procesu pieczenia 🙂 Jakość, klasa i uczta dla oka!

  12. Kasia S, pisze:

    Edith, ewidentnie widać, że lubisz szarlotkę. Zajadacie z nimi chyba od miesiąca. Przyznając się jednak do grzechu powiem, ze mamy w zamrażarce prawie zawsze takowe ciastko, na osłodę ciężkich chwil 🙂

    Pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

  13. aleglodomorek pisze:

    Edith! Oglądając wczoraj Twojego fanpaga za plecami usłyszałam: 'o to z jabłkami to bym zjadł'. Mnie również bardzo się spodobała, więc będę musiała prędzej czy później zrobić! Przepiękne różowe talerzyki!

  14. Widzę, że lubisz różne wypieki z jabłuszkami tak jak ja 🙂 A szarloteczka wygląda pyszniutko 🙂 Wygląd rewelacyjny 🙂

  15. Alina pisze:

    Wspaniała szarlotka! U mnie ostatnio był jabłecznik i stwierdziłam, że nie ma prawdziwej jesieni bez szarlotki czy jabłecznika:)

  16. Asiek pisze:

    Cudne ciacho! Uwielbiam takie:) Ale talerzyki… to dopiero cudo:)
    pozdrawia serdecznie:)

  17. MałgosiaZ pisze:

    Piękna ta szarlotka 🙂 Miło było Cię poznać Madame 🙂

    • Madame Edith pisze:

      Małgosiu,

      Mi również było bardzo miło 🙂 Bardzo lubię warsztaty, bo nie tylko można się nauczyć jak gotować nowe dania, ale właśnie poznać innych Blogerów.

      Z serdecznymi pozdrowieniami,
      E.

    • MałgosiaZ pisze:

      Moje to były pierwsze warsztaty, bacznie obserwowałam jak filetujesz tę rybkę i chyba się kurcze naumiałam :)) szkoda tylko, że nie było okazji dłużej podyskutować! Pozdrawiam z Poznania pełnego słońca dziś 🙂

  18. MartynCia ^^ pisze:

    Po pierwsze przepraszam za tak długą nieobecność, miałam sporo na głowie, ale już jestem i nadrabiam zaległości.
    Po drugie naprawdę podziwiam Twoją szarlotkę i napatrzeć się nie mogę! jest idealna! a taka cieplutka z lodami.. niebo w gębie!

    Pozdrawiam 😉

  19. Ola pisze:

    apetyczne ciasto, już nie mogę się doczekać powrotu do domu! 😉

  20. Renula pisze:

    Rewelacja, jak pieknie wyglada!

  21. Tomek gotuje pisze:

    Chyba będę musiał się zaopatrzyć z Nigellissimę, bo już testowałem z niej przepis na Metazzę i był super, a szarlotka też wygląda świetnie 🙂 Fajna alternatywa dla naszej szarlotki na kruchym cieście 🙂

  22. Anonimowy pisze:

    hej edith…ta szarlotka jest poezją…ponieważ ja nie przepadam za cynamonem dodałam do brązowego cukru szczyptę przypraw do piernika…tam coprawda też jest cynamon ale nie tak dużo… 😉
    pozdrowienia i serdeczności
    magdalena

    • Madame Edith pisze:

      Magdaleno,

      Super! Najważniejsze to robić tak, by smakowało 🙂
      Następnym razem też dodam przyprawę do piernika, bo myślę, że z jabłkami może stworzyć niesamowity duet. Dziękuję za podpowiedź 😉

      Pozdrawiam Cię bardzo ciepło,
      E.

  23. Beatrice pisze:

    Pysznie wygląda, droga Edith! bardzo lubię wszelkiego rodzaju ciasta z jabłkami. A co do książek, też się zastanawiałam na Nigellą, jednak wybrałam Nigela Slatera i czekam na niego z wytęsknieniem. Przy okazji też do mojego zbioru dołączy Nigella, ale to za jakiś czas 🙂
    Przepis na pewno wypróbuję, bo tak jak pisałam, to moje smaki 🙂
    Pozdrawiam ciepło 🙂

  24. fk-a pisze:

    A ja mam pytanko. Ile czasu piec ciasto w piecu bez termoobiegu? 😀

  25. Anonimowy pisze:

    Wlasnie wyjelam z piekarnika, spróbowałam kawalek i … pyyyszne. Super prosty i smaczny przepis!

    Pozdrawiam!
    Karolla

  26. nat pisze:

    Czy można mąkę pszenną zastąpić mąką ziemniaczaną? Chciałabym zrobić to ciasto bez glutenu 😉

    • Madame Edith pisze:

      Niestety nie. Proponuję użyć sklepowej mieszanki bezglutenowej, ale nigdy mąka ziemniaczana nie zastąpi pszennej 1:1.

  27. Anonim pisze:

    A mi wyszedł ZAKALEC do d*** taki przepis.

    • Madame Edith pisze:

      No cóż, tak się czasami zdarza w kuchni. Na pocieszenie napiszę, że trzeba mieć wielki talent, by z tego przepisu zrobić zakalec 😉 A przepis wcale nie jest zły, jest banalnie prosty, co widać po zdjęciach. Robiłam go wiele razy i zawsze wychodził bez problemu. Myślę też, że Nigella nie dodałaby złego przepisu do swojej książki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Szarlotka Nigelli

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram