Tarta z cukinią

7 sierpnia 2014

Tarta z cukinią „à la ratatouille” jest kwintesencją lata i jego smaków. Zrobiłam ją na podobieństwo potrawy, jaką szczurek Remy przygotowywał w znanej bajce „Ratatouille”. Nie robił on klasycznej wersji tego dania (w stylu leczo), a jedynie cieniutko ścinał wszystkie składniki i układał je w brytfannie. Całość polewał sosem i zapiekał.

Uwielbiam tę bajkę i widziałam ją wiele razy! Przyznam się Wam do czegoś: autentycznie zawsze kręci mi się w oku łezka jak z niebywałą precyzją Remy układa poszczególne kawałki warzyw w formie. Nie wiem dlaczego, ale ten moment niebywale mnie wzrusza, bo działa na wyobraźnię i pobudza ślinianki do pracy.

Kadr z filmu „Ratatouille”, Wytwórnia Pixar.

Swoją tartę zrobiłam podobnie, jednak z taką różnicą, że naczynie wyłożyłam dodatkowo ciastem francuskim, a wśród składników znalazła się także mozzarella, która pod wpływem temperatury stopiła się i zadziałała jak spoiwo dla pozostałych składników.

Tarta tak bardzo mi posmakowała, że zjadłam niemal pół blachy w dwóch podejściach… Za moje obżarstwo będę się pewnego dnia smażyła w piekle. To już niemal pewne 😉

Tarta z cukinią – składniki:

/na 6-8 porcji/

  • 1 rulon ciasta francuskiego (ok. 230 g – u mnie okrągły, może być też prostokątny jeśli Wasza forma jest w tym kształcie)
  • 1 cukinia (ok. 330 g – wybierzcie małą, gdyż jest mniej wodnista)
  • 100 g bakłażana (kupcie jak najmniejszego i świeżego)
  • 1,5-2 pomidory malinowe (ok. 250-300 g – szukajcie twardych)
  • 2 kulki mozzarelli (każda po 125 g)
  • świeżo mielony czarny pieprz
Dodatkowo:
  • oliwa extra vergine
  • morska sól
  • odrobina masła lub innego tłuszczu do wysmarowania formy

Tarta z cukinią – przygotowanie:

Formę smarujemy tłuszczem. Wykładamy ją schłodzonym ciastem francuskim. Wstawiamy na 10 minut do pieca nagrzanego do temperatury 180 stopni C (z termoobiegiem) lub 200 stopni C bez tej funkcji.

W między czasie na mandolinie bardzo cieniutko ścieramy umytą cukinię i spory kawałek bakłażana.

Moja uwaga:
Mimo, że mój bakłażan był malutki, to i tak się nie zmieścił na mojej tarce i musiałam go przeciąć na pół. Dzięki temu po starciu uzyskałam półksiężyce.


Mozzarellę i pomidora
także kroimy w miarę cienko na poprzeczne plastry.

Moja uwaga:
Ważne by mozzarellę dobrze osuszyć i by nie miała na sobie wody. Pomidor także powinien chwilę odcieknąć – jeśli jest wodnisty można usunąć gniazda nasienne. Jeśli pomidor będzie wodnisty, wówczas tarta wyjdzie smaczna, ale z dodatkową porcją sosu pomidorowego 😉

Na lekko podpieczonej tarcie układamy naprzemiennie wszystkie składniki: pomidory, mozzarellę, bakłażana i cukinię, przy czym cukinii dajemy za każdym razem najwięcej – tak po 3-4 plasterki na 1 plaster pozostałych ingrediencji. Zawijamy brzegi ciasta do środka formy.

Oprószamy pieprzem, ale jeszcze nie solą (to ważne: jeśli w tym momencie oprószycie warzywa solą zaczną one puszczać sok i tarta zrobi się mokra).

Ponownie wstawiamy do pieca (nagrzanego do tej samej temperatury, co poprzednio) na ok. 25 minut lub do momentu aż mozzarella się ładnie stopi, a tarta przyrumieni.

tarta z cukinią

Tarta z cukinią – podanie:

Po upieczeniu wyjmujemy tartę z pieca i odstawiamy na 15 minut, by lekko ostygła i przybrała właściwą konsystencję (mozzarella w tym czasie nieco zastygnie).
tarta z cukinią

Lekko ją solimy, polewamy oliwą i dekorujemy listkami bazylii. Podajemy od razu.

Smacznego!
E.

tarta z cukinią
tarta z cukinią
Podobne wpisy

Komentarze

26 odpowiedzi na “Tarta z cukinią”

  1. Inspirowane Smakiem napisał(a):

    W prostocie siła. 🙂 Prezentuje się pysznie. Bardzo fajny pomysł z tą mozzarellą, same warzywa nie byłyby zapewne takie smaczne. 🙂

  2. Aurora napisał(a):

    Wyjątkowo smakowita bajka, trzeba przyznać :))

  3. Dzikowiec napisał(a):

    Wygląda fantastycznie!!!!!!!!!!

  4. *Nataleczka* napisał(a):

    Ojej jakie to apetyczme.
    A NIBY TAKIE PROSTE.

  5. Anonimowy napisał(a):

    Czy wcześniej nie trzeba przygotować bakłażana, aby nie był gorzki?

    • Madame Edith napisał(a):

      Droga Czytelniczko/Drogi Czytelniku,

      Jeśli Twój bakłażan jest mały i świeży, to nic nie trzeba z nim wcześniej robić. Ważne jest, by w sklepie, czy na targu, wybrać jak najmniejszego, bo takie nie są gorzkie.
      Gorzkie są tę przerośnięte lub zleżałe. Osobiście nawet do caponaty, w której jest on głównym składnikiem nie przygotowuję w żaden sposób.

      Oczywiście jeśli obawiasz się, że Twój jest gorzki, to możesz wcześniej posypać posiekanego bakłażana solą i odstawić na 15-20 minut, a następnie przepłukać go dobrze wodą. Pamiętaj tylko, by potem go dokładnie wytrzeć.

      Z pozdrowieniami,
      E.

  6. Pat napisał(a):

    Wygląda bajkowo a zdjęcia jak z włoskiej restauracji!

  7. piękna tarta, bardzo apetycznie i ciekawie wygląda

  8. masiaczka napisał(a):

    Jak zobaczyłam ją na fb wiedziałam, że szybko u nas zagości, dlatego dziś mieliśmy wyśmienitą kolację. Uwielbiam Pani przepisy…

  9. Asia W napisał(a):

    Bardzo ładna i prezentacja 🙂 i super inspiracja . Pozdrawiam Edytko 🙂

  10. Prosto, smacznie i ładna prezentacja 🙂

  11. Manufaktura Radości napisał(a):

    Zrobiłam na babskie spotkanie – na własnym, kruchym cieście. Wyszła wspaniale, przepis poszedł już w świat:) Dziękujemy 🙂

  12. Marysia napisał(a):

    Super wygląda, koniecznie muszę zrobić, tym bardziej, że film uwielbiam. A danie, które gotował Remy to tak naprawdę confit byaldi :).

  13. Anonimowy napisał(a):

    Ta tarta smakuje fantastycznie! Nigdy nie spodziewałabym się, że coś z tak małą ilością przypraw może być tak smaczne (chociaż ja moją posypałam bazylią). Uwielbiam Twojego bloga – jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby robiąc jedzenie wg Twoich przepisów coś mi nie wyszło albo nie smakowało 🙂

  14. Anonimowy napisał(a):

    Tarta przepyszna! Lepszej jeszcze nie jadłam! Dziękuję za przepis 🙂

    Monia

  15. Anonimowy napisał(a):

    Tarta okazała się niebezpiecznie pyszna,zresztą jak wszystkie potrawy według przepisów Madame.Uwielbiam Pani blog.Wspaniałe i bardzo użyteczne przepisy,cudowne zdjęcia,ciekawe teksty- wszystko to powoduje,że niemal każdego dnia z wielką przyjemnością tu zaglądam a każda wizyta na blogu jest inspirująca.Madame Edith,dziękuję i bardzo serdecznie pozdrawiam – Ewa z Krakowa

  16. Agata napisał(a):

    Gdzie w Warszawie można kupić ciasto francuskie bez margaryny?

  17. Agata napisał(a):

    Czy można odgrzać tartę?

  18. Agata napisał(a):

    Rartuku! Ciasto w piekarniku urosło!
    Co można zrobić żeby uratować?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Tarta z cukinią

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram