Zielone curry z batatami

20 listopada 2017

curry z batatami

Curry to nasze jesienne i zimowe „comfort food”. Nie dość, że cieszy oczy kolorami, to jeszcze rozgrzewa od środka, bo nie będę ukrywać, że lubimy jeść je w wersji naprawdę ostrej dodając sporo zielonej pasty curry. I to właśnie od rodzaju tej pasty wzięła się nazwa, bo to curry jest lekko zielonkawe dzięki zielonym papryczkom chili zawartych w tej przyprawie. Curry z batatami robiłam po raz pierwszy, ale już wiem, że nie po raz ostatni. Bataty bowiem świetnie wyglądają w tym daniu i fajnie je zagęszczają, ale też znakomicie smakują. Zresztą bardzo lubię wykorzystywać te słodkie ziemniaki w swojej kuchni, bo to bardzo uniwersalne warzywo. Ciasto z batatami wychodzi nieprzeciętnie smaczne, dodaję je też do zup czy właśnie drugich dań. Spróbujcie sami!

Zielone curry z batatami – składniki:

/na ok. 6 dużych porcji/

  • olej rzepakowy
  • 1 cebula
  • 1 duży batat (ok. 0,5 kg)
  • 2 podwójne piersi z kurczaka lub 4 pojedyncze
  • 1 zielona papryka
  • 1 czerwona papryka
  • 250 g pomidorków cherry
  • 1 mała cukinia
  • 1 trawa cytrynowa
  • 250 ml bulionu warzywnego
  • 400 ml mleczka kokosowego
  • 1-2 łyżeczki zielonej pasty curry
  • 5-6 liście kaffiru
  • 100 g kiełków (używam miksu do dań z woka)

Dodatkowo:

  • świeża kolendra
  • ryż do podania

Zielone curry z batatami – przepis:

W woku lub na dużej patelni podsmażamy posiekaną drobno cebulę.

Gdy cebula się zeszkli dodajemy obranego batata pokrojonego w kostkę 1,5 x 1,5 cm. Smażymy przez 2-3 minuty.

Dorzucamy kurczaka pokrojonego w drobne kawałki. Podsmażamy.

Dodajemy pokrojoną w dużą kostkę paprykę (zieloną i czerwoną), cukinię posiekaną w grubsze półplasterki lub ćwierćplasterki, trawę cytrynową i liście kaffiru. Zalewamy wszystko mlekiem kokosowym i bulionem. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na średnim ogniu przez 5 minut.

Dorzucamy pomidorki cherry przekrojone na pół oraz pastę curry. Ale uwaga: dodajcie jej najpierw pół łyżeczki i dobrze zamieszajcie zawartość patelni. Pasta ta jest wyjątkowo pikantna i nie każdy lubi tak ostre dania. Osobiście na taką porcję daję 2 łyżeczki z lekkim czubkiem, ale uprzedzam, że danie wychodzi naprawdę pikantne.

Na samym końcu dodajemy kiełki. Wyłączamy grzanie.

curry z batatami

Zielone curry z batatami – podanie:

Zielone curry z batatami podajemy w towarzystwie ryżu. Każdą porcję posypujemy obficie świeżą kolendrą.

Tym razem wykorzystałam tajski ryż jaśminowy, ale jeśli wolicie curry można podać z ryżem dzikim lub brązowym czy nawet z kaszą.

Smacznego!

E.

curry z batatami

W sesji wykorzystałam:

miski – Jamie Oliver

sztućce z drewnianą rączką, serwetki – no name

drewniane łyżki do ryżu – pamiątka z Bali

drewniana deska – H&M Home

Podobne wpisy

Komentarze

4 odpowiedzi na “Zielone curry z batatami”

  1. Agata Obuch pisze:

    Uwielbiam curry, ale takiego zielonego jeszcze nie jadłam. Trzeba w końcu spróbować 🙂

  2. Halszka pisze:

    Dziś robię to danie,ale…nie mogę papryki(czym ją zastąpić ?) I nie mogę znaleźć kaffiru ,przyznam się ze nie słyszałam o tej przyprawie.Moźe być suszona kolendra?

    • Madame Edith pisze:

      Paprykę można pominąć. Kolendrą może być w paście (że słoika). Suszonej nie znam, nigdy nie używałam, ale pewnie będzie ok.

      • Halszka pisze:

        Curry z batatami wyszło super,moźe ciut za duźo tej pasty użyłam.Następnym razem mniej dodam ,z suszoną kolendrą i trawą cytrynową dobrze smakuje.Dziękuję za pyszny przepis jak większość ich na blogu,a teraz zabieram się do piernika…Tyle dziś fantastycznych dziecinnych nowości,że przepisy na drugi plan zeszłý.I bardzo dobrze ?miłego pielęgnowania maluszka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Zielone curry z batatami

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram