Zupa kminkowa

29 marca 2014
zupa kminkowa

Zupa kminkowa to staropolski przysmak. Obecnie można ją spotkać bardzo sporadycznie i chyba nawet częściej na Węgrzech, niż w Polsce. Nigdy nie widziałam jej w karcie żadnej polskiej restauracji, a przecież to pyszne i rozgrzewające danie zupełnie jak kapuśniak, czy ogórkowa.

Jest to jedna z nielicznych zup, którą robię na mięsie (używam drobiowego), bo po prostu dzięki temu smakuje lepiej. Jest wiele wariacji na jej temat. W większości wyrzuca się z niej włoszczyznę, a dodaje w zamian zasmażkę dla zagęszczenia. Sama jednak zasmażkę daję tylko do botwinki. Nie lubię także marnowania warzyw, które przecież są bardzo smaczne. Jeśli preferujecie bardziej syte zupy, proponuję dodać do kminkowej drobne kluseczki lub serwować ją z grzankami (mogą być z ziołowym masłem).

Zupa kminkowa – składniki:

/na 4-5 porcji/

  • 2,5 l wody
  • ćwiartka z kurczaka
  • 2 czubate łyżki kminku
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 1 por (biała część)
  • 1/4 selera
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 ziela angielskie
  • 3 liście laurowe
  • sól i pieprz do smaku
Dodatkowo do podania (opcjonalnie):
  • kminek do posypania
  • natka pietruszki
  • kremówka 30%
  • grzanki

Zupa kminkowa – przygotowanie:

Do garnka wlewamy wodę. Wkładamy ćwiartkę z kurczaka, ziele angielskie i liście laurowe. Doprowadzamy do wrzenia.

Następnie zmniejszamy ogień. Gotujemy godzinę pod przykryciem. W między czasie myjemy i kroimy warzywa – marchewkę, pietruszkę oraz selera skroiłam w drobną zapałkę dla ładnego efektu wizualnego.

zupa kminkowa

Po godzinie do garnka wrzucamy kminek, czosnek oraz pokrojoną włoszczyznę. Gotujemy około 25 minut. Zupę na koniec doprawiamy solą i pieprzem.

Moja uwaga:
Kminek po wygotowaniu opadnie na dno, więc nie będzie go dużo w zupie i nie będzie trzeszczał między zębami. Jeśli chcecie go jednak zupełnie wyeliminować z talerza, to proponuję dorzucić go na samym początku, wraz z kurczakiem, zielem angielskim i liściem laurowym. Po godzinie można odcedzić wywar pozbywając się wszystkich przypraw.


zupa kminkowa

Zupa kminkowa – podanie:

Zupę kminkową podajemy gorącą. Można do talerza dodać 1-2 łyżki kremówki 30%. Dobrze smakuje z grzankami lub solo. Przed podaniem talerz możemy oprószyć kilkoma ziarenkami kminku.

Dla fanów tej przyprawy będzie to wielki przysmak. Dla osób, które natomiast kminku nie lubią (ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu jest takich dość dużo) może to być koszmar nie do opisania 😉

Generalnie jednak zupę kminkową polecam każdemu – być może nawet ci, którzy za tą przyprawą nie przepadają polubią ją w jakże aromatycznej i prostej formie.

Smacznego!
E.

zupa kminkowa
Podobne wpisy

Komentarze

7 odpowiedzi na “Zupa kminkowa”

  1. Anonimowy pisze:

    Nooooo rewelacja ! Kminek uwielbiam ! Dziękuję za ten cudowny, smaczny przepis !
    Jesteś Wielka !
    Pozdrawiam wiosennie i kminkowo 🙂 Mniam, mniam…..
    Cedra.

  2. Anonimowy pisze:

    Taki rosołek z kminkiem ale smaczny właśnie zrobiłem i spróbowałem.

  3. Anonimowy pisze:

    Zrobiłam ją w wersji wegetariańskiej czyli same warzywka, kminek i zasmażka na masełku:)
    Również palce lizać! 🙂
    Majka.

  4. mona pisze:

    Nie cierpię kminku, ale zupę bardzo lubię. Na pewno bez kurczaka

  5. Klusia pisze:

    Zupę kminkową uwielbiam, ale właśnie z zasmażką. Natomiast opadła mi szczęka, kiedy przeczytałam o zasmażce do… botwinki??? Po raz pierwszy w moim ponad czterdziestoletnim stażu kucharskim o czymś takim słyszę…

  6. ola pisze:

    Bez przesady na 2,5 l rosołu dwie łyżki kminku!!!????.Nie na darmo nazywają ja szpitalną,przecież to woda.Co najmniej paczkę,albo i dwie gotuję potem przecedzam

  7. basia pisze:

    A, ja na koniec do wywaru robię lane ciasto, nie za dużo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Zupa kminkowa

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram