Zupa krem z bobu (zupa bobowa) – zielona miska mocy

13 lipca 2018

zupa z bobu

Zupa krem z bobu to moje ostatnie odkrycie. Pomyślałam sobie niedawno, że skoro robi się krem ze szparagów, dyni czy marchewki, to czemu nie zrobić zielonej zupy z bobu?! Z wyglądu przypomina krem z groszku, który pokazywałam Wam kilka lat temu. Robi się ją ekspresowo…poza samym obraniem bobu oczywiście, co w sumie zajmuje najwięcej czasu. Reszta to dosłownie chwila. Możecie ją zrobić w wersji wegańskiej używając oliwy zamiast masła. To bardzo smaczna i pięknie wyglądające danie. W sam raz na lato.

Zupa krem z bobu (zupa bobowa) – składniki:

/na ok. 2 litry zupy/

  • 1 kg bobu (po ugotowaniu i obraniu zostanie ok. 500-600 g)
  • 2 małe cebule (u mnie szalotki)
  • 50 g masła lub 3 łyżki oliwy w wersji wegańskiej
  • 3 młode marchewki
  • 1 młoda pietruszka
  • 1 młody seler
  • 1 młody por
  • 5 liści laurowych
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • sól i pieprz
  • 2 pęczki koperku

Zupa krem z bobu (zupa bobowa) – składniki:

Bób gotujemy „al dente” wg wskazówek z wpisu „Jak ugotować bób?„. Obieramy.

Warzywa myjemy, obieramy i kroimy w plasterki lub kostkę. Marchewkę zostawiamy w dużych kawałkach.

W garnku rozgrzewamy masło i podsmażamy na nim cebulę. Powinna się zeszklić i nawet może lekko zbrązowieć.

Dodajemy warzywa i chwilę przesmażamy je z cebulą.

Dolewamy 1,2 litra wody, wrzucamy liście laurowe i ziela angielskie. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na mniejszym ogniu pod przykryciem ok. 15 minut.

Wyławiamy marchewkę, ziela angielskie oraz liście laurowe. Dodajemy 3/4 bobu – resztę zostawiamy do dekoracji. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 2-3 minuty.

Następnie zupę miksujemy.

Doprawiamy solą, pieprzem oraz posiekanym koperkiem.

zupa z bobu

Zupa krem z bobu (zupa bobowa) – podanie:

Zupę podajemy na gorąco. Posypujemy ją świeżym koperkiem oraz dekorujemy posiekanym bobem oraz posiekaną marchewką. Marchewki nie miksujemy z pozostałymi warzywami, bo zupa miałaby nieatrakcyjny kolor, a tak marchew dodana na końcu tworzy ładny element na talerzu.

Zupę przechowujemy w lodówce. Kolejnego dnia bardzo zgęstnieje, więc przed podgrzaniem należy dolać do niej wody i dopiero zagotować.

Smacznego!

E.

zupa z bobu

W sesji wykorzystałam:

talerze – pamiątka z Szwajcarii

drewniana deska – H&M Home

łyżki – Butler’s

Podobne wpisy

Komentarze

2 odpowiedzi na “Zupa krem z bobu (zupa bobowa) – zielona miska mocy”

  1. Mariusz napisał(a):

    Mniam! Pysznie wygląda. Muszę spróbować tego przepisu. Uwielbiam bób!

  2. Marta Dąbrowska napisał(a):

    Mniam! Chętnie spróbuję tej mocy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Zupa krem z bobu (zupa bobowa) – zielona miska mocy

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram