Bułkę przez Bibułkę

18 lutego 2013
 bułkę przez bibułkę
Czasami mam bardzo „opóźniony zapłon” w kwestii pisania niektórych postów. Tak jest chociażby z tym, miał powstać dawno temu, ale musiał się „odleżeć”. Pomiędzy pierwszą wizytą z aparatem w „Bułkę przez Bibułkę”, a dniem dzisiejszym minęło kilka miesięcy, ale byłam tam niedawno i sprawdziłam: ceny, ani jakość jedzenia, czy kawy się nie zmieniły, więc mogę opublikować wcześniej zrobione zdjęcia nieco wzbogacone bieżącymi.


„Bułkę przez Bibułkę” (ul. Puławska 24) nie należy do najnowszych warszawskich lokali. Co więcej: w kwietniu kawiarnia będzie obchodziła swoje pierwsze urodziny! Nie zmienia to jednak faktu, że jest jednym, w mojej ocenie, jaśniejszych punktów w okolicy.

bułkę przez bibułkę
Przed wejściem od samego początku stoi rower obwieszony lampkami. Będąc tam po raz pierwszy myślałam, że ktoś z klientów go tam postawił i dopiero po chwili zorientowałam się, że jest przymocowany na stałe do podłoża. Widać go też ze środka lokalu, w którym znajdziemy cztery małe stoliki i jeden duży, wspólny stół, a także kilka miejsc przy oknie na stołkach barowych.
bułkę przez bibułkę
Kawiarnie nie należy do dużych, ale jest za to przytulna. W weekend jednak trudno o miejsce i bywa, że trzeba trochę poczekać.
bułkę przez bibułkę

W lokalu zamówienia przyjmowane są przy ladzie, przy której możemy obejrzeć świeże wypieki i coś przy okazji dla siebie wybrać.

 Niektóre zdjęcia pochodzą z grudnia – stąd świąteczne ozdoby 😉

Najbardziej w tym miejscu podoba mi się wystrój. Surowe, szare tynki sąsiadują z ceglanym murem i ściennymi panelami zapożyczonymi z amerykańskich mieszkań.

bułkę przez bibułkę
Na półkach stoją małe słoiczki z konfiturami, które dostaje się do zestawów śniadaniowych.
bułkę przez bibułkę
bułkę przez bibułkę
Przy barze jest też miejsce na oliwę i balsamico do sałatek oraz słodkie dodatki i posypki do kaw.
bułkę przez bibułkę

Wybór jedzenia jest dość szeroki i w zasadzie dokładnie taki, jak w innych tego tupu miejscach, czyli kosze pieczywa, jajecznica, kanapki, bajgle, kilka sałatek etc.

bułkę przez bibułkę

Zimą serwowane są też trzy napoje sezonowe:

bułkę przez bibułkę

Ceny, jak i podanie jedzenia należy tu bardzo pochwalić. Cafe au lait (8 zł), czy cappuccino (do śniadania za 5 zł, a standardowo za 8 zł) są zawsze bez zarzutu, a do tego ładnie udekorowane.

bułkę przez bibułkę

Latte jest również znakomita.

Nie wspominając o pieczywie. Jeszcze ciepły croissant z malinami (bodajże za 5 zł) smakuje obłędnie, nie zapominają o moim faworycie, którym jest…

…tort bezowy z wiśnią (12 zł za bardzo duży kawałek), który uważam za najlepszy tort bezowy, jaki jadłam w jakiejkolwiek warszawskiej kawiarni, czy restauracji!

Jednak trzeba nadmienić, że nie ma go każdego dnia w menu, co jest największą jego wadą, gdyż smakuje rewelacyjnie i dużo lepiej niż wyszedł na zdjęciu. Ale każdy, kto kroił tort bezowy wie, że wygląda on dobrze do pierwszego pokrojenia, bo potem się koszmarnie kruszy.

Warto tu przyjść także na śniadania. Np. na „Śniadanie w Paryżu” (10 zł) składa się koszyk ciepłego pieczywa z croissantem bez nadzienia, masło i trzy słoiczki typu „weck” z miodem, konfiturą truskawkową i pyszną czekoladą. Wspaniale podana jest także jajecznica (nie jadłam, bo nie przepadam,  ale wiele razy widziałam).

bułkę przez bibułkę

Miłym akcentem, który się zmienia i nadaje charakteru temu miejscu są poustawiane na stołach kwiaty. Niby taki niewielki element wystroju, a tak bardzo wpływa na odbiór miejsca.

Bułkę przez Bibułkę to bardzo przyjemne miejsce z miłą obsługą, dyskretną muzyką i … czystą łazienką 🙂 Wszystko jest tu zadbane i bardzo mi to odpowiada. Mimo, że z dala od centrum, to widać, że kawiarnia cieszy się dużym powodzeniem i zdobyła grono stałych klientów. Będąc w okolicy zajrzyjcie tu na kanapki wypchane świeżymi warzywami, czy świeże pieczywo ze słodkimi smarowidełkami. To już od dłuższego czasu naprawdę dobry adres.
E.

bułkę przez bibułkę

Podobne wpisy

Komentarze

15 odpowiedzi na “Bułkę przez Bibułkę”

  1. Karmel-itka. pisze:

    bardzo ciepłe, przytulne wnętrze.
    uważam, że znalazłabym tam swój kącik.

  2. Jo pisze:

    z przyjemnością bym zajrzała i wystrój świetny i przejrzystość wnętrza i ceny nie powalają z nóg 😉

  3. Wygląda zachęcająco. Az chciałoby się spróbowac kawy i kanapki. 🙂 nawet widze coś dla siebie -ser nocy letniej:)

  4. Marzena pisze:

    Bardzo urokliwe miejsce.

  5. "Sweet" lokal… uwielbiam takie miejsca (jak zwykle żal "ż'em" nie z Warszawy;(

  6. Marushka82 pisze:

    Madame, szykuje sie na wizyte w stolicy w kwietniu i juz robie liste miejsc ktore odwiedze 🙂 Wszystkie rekomendacje oczywiscie zaczerpne z Twojego bloga!
    Dziekuje za swietne i rzeczowe recenzje!

  7. Ajka pisze:

    Jakoś nigdy nie dotarłam, bo nie bywam w tamtych okolicach zbyt często. Ale zacheciłaś mnie, wystrój super, jedzenie wygląda ładnie, a ceny bardzo dobre.

  8. Droczilka pisze:

    Fajowa knajpka. Mieszkam w Wawie, więc przyjemnością się tam wybiorę.

  9. BLACKDRESSES pisze:

    No i takie powinny być ceny kaw w Warszawie!

  10. Melka pisze:

    Byłam i podzielam twoja opinię. Bardzo przyjemny lokal. Jak będę znowu w Warszaiw to na pewno się tam wybiorę. Pozdrawiam ciepło!

  11. Tak coś czułam że już chyba czas na recenzję jakiegoś super miejsca:) Kochana, Warszawa wielka i daleko, a ja nieszczęsna jak już zjadę do ojczyzny, to tylko trójmiasto:( Gdybyś kiedyś, przypadkiem była w tej okolicy, to wiesz, smaruj co tam dobrego ;))

    • Madame Edith pisze:

      Karolino,
      w Trójmieście ostatnio byłam w październiku na spotkaniu bloggerów, ale niestety wpadłam tylko na weekend i już musiałam wracać do domu. W tym roku mam nadzieję, że pojadę tam na trochę dłużej i odwiedzę jakieś ciekawe miejsca, o których potem będę mogła napisać 🙂

      Serdeczności,
      E.

  12. mariszka pisze:

    To moje najulubieńsze miejsce na świecie 🙂

  13. Anonimowy pisze:

    pyyyszne miejsce, cudowne czytanie misia kazimierza wspominamy do dziś:) najlepsza kanapką z gruszką a lizaka z wielkiego słoja moj syn ZAWSZE dostaje:):)

  14. dybka pisze:

    Fajne miejsce! Ceny polskie nie różnia się już wiele od tych na zachodzie. Takie spostrzeżenie mnie naszło po obejrzeniu menu, które wygląda interesująco 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza


Moja ocena [1]:
Rodzaj kuchni:
Przedział‚ cenowy:
, Warszawa
Zobacz na Mapach Google
@MadameEdith on Instagram