fbpx

Arigator Ramen Shop / Falla / Spacca Napoli / Cho Cho San Sushi / Szara Eminencja – flash restauracyjny #1

30 kwietnia 2018

Ostatnio rzadko wracamy w jedno miejsce dwa lub więcej razy tak, byśmy mogli napisać solidną recenzję. Z tego też powodu przyszedł mi do głowy plan, by publikować takie migawki z kilku miejsc w jednym wpisie. Dostaniecie garść naszych odczuć po jednej wizycie, ale bez zagłębiania się w szczegóły i detale. Co Wy na to? Na pierwszy ogień idzie aż pięć miejsc, jakie odwiedziliśmy w kwietniu: Falla, Arigato Ramen Shop, Spacca Napoli, Cho Cho San Sushi i Szara Eminencja.

Falla

Lokal, który przywędrował do Warszawy z Poznania. Falla specjalizuje się w hummusach, shakshukach i generalnie wege daniach. Wszystko podane na fajnych naczyniach, smacznie i bardzo kolorowo. Byliśmy tu na początku kwietnia, niedługo może ze dwa tygodnie po otwarciu. Był duży ruch, wszystkie stoliki zajęte i niestety obsługa bardzo się nie wyrabiała. Jedzenie i kawa z kardamonem są jednak godne polecenia.

falla

Arigator Ramen Shop

Świetny ramen tuż obok La Sirena The Mexican Food Cartel i blisko Vietnamki. Arigator Ramen Shop to malutki lokal, ale ma kapitalny klimat. Jak w Japonii! Świetna jest też łazienka, na co rzadko zwracam uwagę w moich wpisach. Ta jednak robi wrażenie. W ogóle cały wystrój zasługuje na piątkę z plusem. Można usiąść przy barze i porozmawiać z kucharzami co i jak gotują. Próbowaliśmy dwóch pozycji: wege i BBQ. Do pikantnego ramenu BBQ dostaliśmy oddzielnie ostrą pastę i sami ją dozowaliśmy. Zużyliśmy może 1/5 tego, co przysługuje na porcję, a lubimy ostre. Polecam Wam ten sam zabieg i poproszenie o pastę na oddzielnym talerzyku, a nie wmieszaną od razu do dania. Chłopak koło mnie, który tego nie zrobił, jadł i płakał 😉

Arigator Ramen Shop

Spacca Napoli

Pizza tu nie jest tak dobra, jak w naszej ulubionej Ciao a Tutti, ale jest całkiem ok. W Spacca Napoli brakuje mi ostrzejszych smaków, bo nawet diavola jest tylko leciutko pikantna, a specjalność zakładu pizza blanche o nazwie “Spacca Napoli”, choć ma sporo świeżych składników, to wypada dosłownie dość blado. W lokalu wieczorami bywa tłoczno, więc warto zrobić wcześniej rezerwację. My wpadliśmy tu, bo M. był tu na lunchu i stwierdził, że warto wrócić. Myślę, że mimo wszystko to jedna z lepszych neapolitańskich pizzerii w Warszawie i warto tu zajrzeć, choćby dla odmiany.

spacca napoli

Cho Cho San Sushi

Cho Cho San Sushi odwiedziłam w ramach blogerskiego spotkania. Ta suszarnia przeniosła się z Powiśla do jednego z lokali na osiedlu vis-à-vis Arkadii. Na Powiślu nigdy nie byłam, ale to, co podają na ulicy Kłopot 4 było naprawdę ok. Ich specjalnością są gunkany (łódeczki z ryżu owinięte najczęściej nori ze składnikami jak kawior, tatar z tuńczyka, sałatka krabowa itd.). Może bez jakichś szczególnych wzlotów, zachwytów, ochów i achów, ale jak na osiedlową knajpkę z sushi było smacznie.

cho cho san sushi

Szara Eminencja

Jedno z tych miejsc, koło których przechodziliśmy i przejeżdżaliśmy milion razy, bo mieszkamy w pobliżu, a do którego jakoś nigdy nie udało nam się dotrzeć. Szarą Eminenecję odwiedziliśmy w końcu w ramach Restaurant Week’a. Kuchnia bardzo przyjemna, dobre zupy i drugie dania. Deserom nieco zabrakło, ale może to kwestia tego, że lokal przeżywał oblężenie związane z RW. Z pewnością wpadniemy tu ponownie, bo mają bardzo przyjemny ogródek, a tuż obok jest świetny plac zabaw dla dzieci. Jedyne co mi się bardzo nie podobało to talerze: czarne do zup i w odcieniach niebieskiego/szarości do dań głównych i deserów. Nie lubię gdy zastawa jest przekombinowana, a tu niestety taka jest, choć w formie niby prosta. Nie wiem dlaczego tak trudno pogodzić się z faktem, że ani z łupka, ani z kolorowego (a zwłaszcza niebieskiego!) talerza jedzenie nie smakuje tak dobrze, jak z klasycznego białego.

szara eminencja

Dajcie znać co myślicie o takiej formie pisania o restauracjach. Myślę, że takie wpisy mogłyby się pojawiać raz w miesiącu.

Do przeczytania!

E.

Podobne wpisy

Komentarze

7 odpowiedzi na “Arigator Ramen Shop / Falla / Spacca Napoli / Cho Cho San Sushi / Szara Eminencja – flash restauracyjny #1”

  1. Miśka pisze:

    Edith,
    Osobiście uważam, że Szara Eminencja w Piasecznie, czyli ich pierwszy lokal jest o niebo lepszy.
    Zlokalizowany w starym kinie, gdzie często w tle lecą klasyczne filmy albo koncerty, klimat jest niesamowity a jedzenie wyborne!
    teraz jest wymiana menu na wiosenne, wczoraj testowałam nowe pozycje i jest dobrze, ceviche z łososia z octem mango i truskawkami podbiło moje serce. Do tego pyszne lemoniady i drinki autorskie 🙂
    Talerze dla mnie też do wymiany, mi kolor nie przeszkadza, ale ich struktura, chropowatość, która nie pozwala cicho zebrać wszystkich składników do końca 😉

    Cykl super, krótko i w punkt!
    Buziaki

  2. Ewa pisze:

    Ja też poproszę o adresy i jestem za kontynuacją.

    PS. Trochę mnie zdziwiła Twoja opinia, że jedzenie najlepiej smakuje z białego talerza. A co ma do kolor talerza do smaku dania? 🙂

    • Madame Edith pisze:

      Ewo, jestem zdania, że “je się oczami”. Akurat niebieski kolor nie powinien być używany zbyt często, bo kojarzy się z pleśnią.
      Miałam okazję jeść z rozmaitych talerzy i po prostu jestem wierna klasyce. Najbardziej lubię jeść z białych talerzy.

  3. Ola pisze:

    Jak dla mnie fajny koncept. Wpisy ciekawe. Jedynie co bym zmienila to dodala adresy kazdego z miejsc

  4. Aga pisze:

    Jestem za! Krótko i na temat a w zupełności wystarczy, żeby zdecydować, czy wypróbować dane miejsce czy nie warto tracić na nie czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Arigator Ramen Shop
Moja ocena [1]: 5
Rodzaj kuchni: ramen
Przedział‚ cenowy: do 40 zł
Piękna 54, Warszawa
Zobacz na Mapach Google
@MadameEdith on Instagram