fbpx

Architekt wnętrz – czy warto korzystać z jego usług?

6 sierpnia 2020
czy warto zatrudnić architekta

Nasz remont i przeprowadzka na nowe zbliżają się coraz większymi krokami. Od blisko roku przy projekcie naszego nowego lokum współpracujemy z architektem wnętrz. Czy taka osoba jest potrzebna? Czy warto korzystać z tego typu usług? Postaram się Wam odpowiedzieć na te pytania.

Architekt wnętrz – dlaczego chcieliśmy go zatrudnić?

Decydując się na nowe mieszkanie wiedzieliśmy, że chcemy kupić je w stanie deweloperskim, by urządzić je po swojemu. Oglądaliśmy wiele mieszkań z rynku wtórnego, ale żadne nawet w połowie nie spełniało naszych założeń.

Wiedzieliśmy jednocześnie, że nie chcemy projektować go sami i że będziemy potrzebowali pomocy specjalisty. A to z tej prostej przyczyny, że potrzebowaliśmy przerobić całą instalację elektryczną, poprzenosić kaloryfery, dorobić masę punktów świetlnych czy zmienić układ ścian. Ma to być nasze mieszkanie docelowe i chcemy, by było jak najbliższe naszemu wymarzonemu.

Tego wszystkiego nie zrobi się na karce papieru ot tak. Do tego potrzebna jest pomoc architekta, który zna się na wszystkich rysunkach technicznych i potrafi rozmawiać z głównym architektem, który zatwierdza wszystkie pomysły inwestorów. Jest to tzw. etap zmian deweloperskich.

Oczywiście wszystkie te czynności można wykonać już po odebraniu kluczy, ale po co robić tę samą robotę dwa razy i płacić raz za postawienie ścian i zrobienie instalacji, a za chwilę je burzyć, by postawić na nowo metr dalej? Dodatkowo przy takich przeróbkach traci się gwarancję na przerobione instalacje, położone tynki itd.

Zrobienie wszelkich tego typu zmian na etapie budowy budynku zaoszczędza pieniądze i kilka tygodni późniejszego bardzo brudnego remontu. W naszym przypadku oszczędność na ścianach, których nie postawi deweloper wyniosą aż kilka tysięcy złotych! Oczywiście zapłacimy więcej za każdy dodatkowy punkt elektryczny, bo deweloperzy robią ich “na styk” i tyle ile norma przewiduje. Dlatego tak ważne jest przemyślenie funkcji każdego pomieszczenia na długo przed tym, zanim się wprowadzimy.

W czym może pomóc architekt wnętrz?

Zdajemy sobie doskonale sprawę z tego, że nie jesteśmy “alfą i omegą”. Pomimo, że będziemy urządzać kolejne mieszkanie, to często nie pomyślimy o wszystkim, o czym może pomyśleć za nas architekt. Taki prosty przykład: lodówka.

Nie przyszłoby nam do głowy, że koło lodówki trzeba zaprojektować dojście wody jak do zmywarki, bo nigdy nie mieliśmy lodówki typu “side by side”, a taką rozważamy w nowym mieszkaniu. Okazuje się, że tego rodzaju lodówki muszą mieć przyłącze z uwagi na kostkarkę. Ile potem byłoby kucia, gdybyśmy nie skorzystali z usług architekta i kupili taką lodówkę – nawet nie chcę o tym myśleć.

Albo kinkiety przy łóżku. Wiedzieliśmy, że chcemy je mieć i że musimy mieć tam kontakt…ale architekt nam podpowiedział, że lepiej je chować w ścianie, by nie wisiał mało efektowny kabel. Takie małe rzeczy, a na koniec odpowiadają za całościowy efekt.

Kabel tu, kabel tam i nagle kable plączą się wszędzie, choć tak nie musi być. Tak samo jak kabel od telewizora – teraz w ścianach są specjalne tunele, by telewizor wisiał na ścianie. Choć TV i tak nie planujemy, ale tak Wam mówię, bo to dla mnie była nowość.

Ogólnie rzecz biorąc obecnie rozwiązania wnętrzarskie bardzo poszły do przodu. Robiąc mieszkanie 10 lat temu nie było wielu rzeczy, jakie dziś są powszechne. Albo może były, tylko były rzadkością, a dziś są po prostu standardem.

czy warto zatrudnić architekta

Wizualizacje i klimat mieszkania

Architekt też jest bardzo pomocny przy tworzeniu wizualizacji pomieszczeń i ogólnego klimatu wnętrza. Może przygotować też wycenę lub podobierać materiały, by zmieścić się w określonym budżecie. Może proponować marki, których nie znamy lub podobne meble, do tych, które się nam podobają, a które są tańsze. Często projektanci mają też wypracowane zniżki u poszczególnych marek, jakich nie dostalibyśmy jako “klient z ulicy”.

Projektant zna nowinki technologiczne i wie co się sprawdza lepiej, a co gorzej. Może po ludzku podpowiedzieć. Oczywiście finalna decyzja i tak należy do inwestora, czyli do nas, ale wiedza i doświadczenie architekta jest bardzo pomocne.

Długo myśleliśmy nad meblami, bo chcieliśmy, by były jak najbardziej niewidoczne. I tak nasza pani architekt zaplanowała tyle poukrywanych szaf i różnych schowków, by zmieściły się wszystkie nasze rzeczy. Do tego szafy te będą ukryte i będą wyglądać jak ściana.

Oczywiście to nie jest tak, że projektant zrobi za nas wszystko, bo my także musimy się napracować i naszukać rozwiązań, jakie nam najbardziej pasują. Ostatnio odwiedziliśmy sklep z podłogami – ten sam, w którym kupowaliśmy deski dębowe do obecnego mieszkania i wybraliśmy podłogę do nowego miejsca.

Architektkę poprosiliśmy tylko o poradę w kwestii rozmiaru desek. Od początku wiedzieliśmy, że panele podłogowe nie wchodzą w grę i chcemy mieć podłogę tradycyjną – z litego drewna, wycyklinowaną, zabejcowaną na wybrany kolor i pokrytą odpowiednim lakierem, który da oczekiwany przez nas efekt. Po prostu uważamy, że nie ma to jak drewno, a lite jest najpiękniejsze i najbardziej porządne. I choć jego położenie zajmie ponad miesiąc, to i tak chcemy poczekać na taką podłogę.

czy warto zatrudnić architekta

Jakie mogą być minusy współpracy z projektantem?

Niedopasowanie naszych oczekiwań do stylu, w jakim porusza się projektant. dlatego tak ważne jest, by wybrać projektanta, którego dotychczasowe realizacje są zbliżone do tego, co się nam podoba. Zwykle architekci poruszają się w kilku podstawowych stylach, w których czują się najlepiej.

Podczas robienia tzw. “reaserchu” nie znalazłam architekta, który miałby w portfolio bardzo rozbieżne style: np. styl rustykalny, nowojorski, boho i marynistyczny. Raczej jest tak, że poruszają się w podobnych klimatach: nowoczesny + skandynawski + minimalistyczny lub nowojorski + Hamptons + marynistyczny. Po kilku realizacjach widać czy nadajecie na tych samych falach. Oczywiście przed podpisaniem umowy warto jest się też spotkać z projektantem, by poznać tę osobę i zobaczyć czy łatwo się dogadujecie.

Mieliśmy spotkania w dwóch dużych biurach projektowych i nie skorzystaliśmy z ich usług, bo tam rozmawialiśmy na wstępnym etapie ze sprzedawcami, a architekta poznalibyśmy dopiero po podpisaniu umowy. Zostałby do nas po prostu przydzielony przez szefów firmy. Nie mieściło się nam to w głowie, bo o ile realizacje danego biura nam się podobały, to tak naprawdę nie wiedzieliśmy kto za nie odpowiada i czy projektant, którego otrzymamy ma z nimi cokolwiek wspólnego i jaki tak naprawdę ma swój indywidualny styl.

Póki co jesteśmy na końcowym etapie tworzenia wizualizacji wszystkich pomieszczeń i wszystko idzie zgodnie z planem. Najgorsze, czyli wybór konkretnych materiałów oraz remont, dopiero przed nami. Ale do tego mamy jeszcze kilka miesięcy.

Z perspektywy czasu jesteśmy bardzo zadowoleni, że zdecydowaliśmy się na współpracę z architektem wnętrz. Sami nie przeszlibyśmy przez etap zmian deweloperskich i potem czekałoby nas wiele przeróbek. Z jednej strony taka usługa trochę kosztuje, ale z drugiej może zaoszczędzić też dużo czasu, pieniędzy i przede wszystkim nerwów podczas samego remontu.

Korzystaliście z pomocy architekta lub projektanta wnętrz?

czy warto zatrudnić architekta

Do przeczytania!

E.

Podobne wpisy

Komentarze

5 odpowiedzi na “Architekt wnętrz – czy warto korzystać z jego usług?”

  1. Paweł pisze:

    Cieszę się, że powstał taki tu taki tekst 🙂

  2. Ania pisze:

    Bardzo interesujący materiał. Całkowicie się się zgadzam i utożsamiam z Waszymi doświadczeniami.
    Dwa razy korzystałam z usługi architekta, który za pierwszym razem robił mi projekt zamienny domu wraz z aranżacją, a za drugim razem aranżacje mieszkania. Zaoszczędziłam bardzo dużo czasu i pieniędzy. Polecam! Przecież nie musimy się na wszystkim znać i eksperymentować na własnej skórze, lepiej zapytać, “mądrzejszego”.

    • Madame Edith pisze:

      Dokładnie! I choć z początku koszt może wydawać się wysoki, to już wiem, że nam się całkowicie zwróci. Bo raz, że zapłacimy mniej za ściany, których chciał postawić deweloper, dwa, że nie będziemy musieli ich burzyć i wszystkiego równać, przenosić elektryki itd. To są obecnie ogromne koszty i nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Złapałam się za głowę jak usłyszałam obecne stawki za wykończenie. 10 lat temu za całe mieszkanie zapłaciliśmy tyle, co teraz chyba za samą łazienkę z przedpokojem 😉

  3. arek pisze:

    Bardzo uważnie przestudiuj oświetlenie w projekcie, bo u mnei przy realizacji okazało się ze mam 2 miliony punktów świetlnych i 8 włączników tych świateł obok siebie, nie pomyślałem o tym wczesniej, żeby też spojrzeć na sufit projektu …

    • Madame Edith pisze:

      Dziękuję! Tak, to jest bardzo ważne. Spędziliśmy nad tym długie godziny, by mieć też wygodnie usytuowane włączniki np. żeby przy łóżku dało się wyłączyć światło górne – trochę jak w hotelu 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Architekt wnętrz – czy warto korzystać z jego usług?


Nasz remont i przeprowadzka na nowe zbliżają się coraz większymi krokami. Od blisko roku przy projekcie naszego nowego lokum współpracujemy z [...]
@MadameEdith on Instagram