Domowe biuro

5 marca 2014
domowe biuro

W dzisiejszym wpisie pokażę Wam moje miejsce pracy. Przez długi czas dzieliłam biurko z Monsieur. Nie było to rozwiązanie idealne, bowiem nawet spory, dwuosobowy blat był dla nas obojga za mały – jego rzeczy leżały na mojej połowie, a moje na jego. Dodatkowo M. cały czas wpatrywał się w mój monitor podczas pisania postów i obrabiania zdjęć, co mnie strasznie denerwowało. Co więcej: twierdził, że go rozpraszam i nie może się skupić na swojej pracy kiedy siedzę obok 🙂 Dlatego kilka miesięcy temu doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie jak się wyprowadzę do sypialni i tam urządzę małe domowe biuro.

Przez dłuższy czas zastanawiałam się jak chciałabym zagospodarować tę przestrzeń. Szukałam inspiracji – głównie w magazynach wnętrzarskich, internecie i na stronach firm z wyposażeniem do domu.

Podobały mi się białe biurka w stylu retro (i ostatecznie na takie właśnie się zdecydowałam – wybrałam jednak kolor czarny) …

Fot: http://www.forfur.com/img/I29/l_2801_13648985121022407494.jpg

…a także miejsca z dużą liczbą półek nad biurkiem (półek jeszcze nie posiadam, bo wciąż szukam właściwych – najlepiej z dużą liczbą małych szufladek/przegródek).

Fot: http://lookathome.ru/wp-content/uploads/2013/10/LookAtHome.ru_rabochee_mesto_doma-foto-idei-17-700×500.jpg
Fot: http://www.sadecor.co.za/wordpress/wp-content/uploads/2013/10/Office-Space1.jpg

Wiedziałam też, że moje biurko nie może być bardzo małe, bo zależało mi na tym, by zmieściła się na nim nie tylko lampa i komputer, ale i kilka ozdobnych drobiazgów, jak i papierniczych akcesoriów.

Fot: http://www.forfur.com/img/I9/l_839_20.jpg
 Fot: http://4.bp.blogspot.com/-m46pVzAtDHw/Ut1BSFt86_I/AAAAAAAABxI/NXtjUyK_62I/s1600/fd8dea419456dca21b1bba63c5234817.jpg

Bardzo też chciałam, by wokół miejsca pracy znalazły się zdjęcia z podróży, które przypominają wakacje.

Fot: https://pictures.woont.com/interiors/1/5/3/153/Small-private-office-126199.XL.jpg

Wcześniej miałam bowiem sporych rozmiarów tablicę magnetyczną, do której kolorowymi magnezami przyczepiałam zdjęcia, czy drobne pamiątki z podróży.

Fot: http://designvintage.co.uk/WebRoot/Namesco/Shops/950003175/5306/78A7/9B78/9129/1727/C0A8/190B/F4F2/big_blackboard.jpg
Fot: http://i.wp.pl/a/f/jpeg/31916/9_POTTERY_BARN.jpeg
Fot: http://1.bp.blogspot.com/-jI8Bdz3oMP0/Ur43EnLCgRI/AAAAAAAAG-0/qyj9MBb7m8A/s1600/Poster2.jpg
Fot: http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/1000551_167047893478242_808371807_n.jpg
Fot: http://aticosinascensor.com/wp-content/uploads/2013/01/pinterest41-e1358770913699.jpg

Zależało mi na tym, by miejsce to było przytulne, ale i romantyczne – nasze wspólne biuro było proste, białe i przez to nieco pozbawione uroku. Nie pracowało mi się tam dobrze, teraz – na „swoim” – czuję się dużo lepiej.

domowe biuro

Jako, że nie mamy przepastnych przestrzeni w mieszkaniu, miałam do dyspozycji mały kącik, tak ok. 2 m2 powierzchni. W dodatku urządzanie tego miejsca nie mogło pochłonąć zbyt dużych nakładów finansowych, bo nie byłam w 100% pewna, czy będzie mi się tu faktycznie dobrze siedziało. Poszperałam w internecie i zdecydowałam się na czarne, drewniane biurko oraz obrotowe, ale bardzo kobiece krzesło – z tyłu bowiem ma dwie kokardki 😉

Czarny mebel okazał się strzałem w dziesiątkę, bo odcina się od białych ścian i wprowadza trochę kontrastu do jasnego pomieszczenia. Jedyny jego minus jest taki, że co 2-3 dni trzeba ścierać z niego kurze.

domowe biuro

Z czasem zaczęłam też polować na dodatki. Lampa z czajnikiem i filiżanką była prezentem gwiazdkowym, akcesoria papiernicze zabrałam z poprzedniego biurka, a kilka drobiazgów jak srebrne, ceramiczne pudełko kupiłam raptem kilka dni temu.

Na blacie mam też świece zapachowe, które palę niemal zawsze kiedy pracuję, oraz niewielki wazon, bo już dawno zauważyłam, że pisze mi się znacznie lepiej gdy obok mnie stoją kwiaty.

Kupuję zawsze świeże – staram się komponować takie bukiety, by starczyły na 2-3 tygodnie. Dlatego rzadko decyduję się na klasyczne kwiaty jak tulipany, czy róże, a w zamian wybieram … ozdobne chwasty, które pięknie trzymają się długi czas.
Wystarczy do nich dokupić gałązkę margarytek, czy innych tanich kwiatków i naturalny, przypominający polny, bukiet gotowy! Takie właśnie lubię najbardziej, a w dodatku kosztują tyle, co jedna kawa na mieście. Okazuje się, że nie trzeba wydawać majątku, by mieć świeże kwiaty na wyciągnięcie dłoni.

domowe biuro

Przestrzeń wokół biurka nie jest jeszcze skończona i będzie ewoluowała. Obecnie szukam półek i jeszcze kilku bibelotów, a magnetyczna tablicę póki co zastępuje plakat z moimi zdjęciami z Instagramu.

Jak do tej pory jestem w miarę zadowolona z kierunku, w jakim ewoluuje ta część mieszkania. Myślę, że z czasem będzie jeszcze lepiej i nieco pusta przestrzeń zostanie zapełniona, przez co stanie się bardziej przytulna. To dopiero początki. Kiedy uda mi się uzupełnić braki w wyposażeniu z pewnością opiszę to w kolejnym wpisie.

Tymczasem jestem bardzo ciekawa jak Wy urządziliście kącik do pracy. Może macie jakieś wskazówki, ciekawe adresy sklepów wnętrzarskich, którymi moglibyście się ze mną podzielić?

Miłego dnia!
E.

domowe biuro
Podobne wpisy

Komentarze

19 odpowiedzi na “Domowe biuro”

  1. Justyna Żak napisał(a):

    rewelacja, chciałabym mieć tak urządzone mieszkanie i miejsce do pracy jak na zdjęciu nr 3:D może kiedyś:P

  2. taro-bun napisał(a):

    to już kolejny raz gdy widzę ten instagramowy plakat i coraz bardziej mnie on kusi.

  3. Martynosia napisał(a):

    Ja tez wlasnie pracuje nad swoim miejscem do pracy, zamierzam odnowic biurko, ktore mam, a dokupic jedynie dobre krzeslo, bo to podstawa, gdy duzo i dlugo siedzi sie przy komputerze 😉

  4. andzinkas napisał(a):

    Bardzo przyjemne i fajne miejsce! Ja nie potrafię się przestawić i zazwyczaj pracuję na kanapie( co w konsekwencji zazwyczaj kończy się albo rozlaniem kawy, albo drzemką ;))
    Pozdrawiam serdecznie!

  5. Kasia Bolek napisał(a):

    Twoja lampa mnie urzekła 🙂
    teraz będzie mi się śniła po nocach póki nie kupię podobnej

  6. GYM napisał(a):

    Jestem naprawdę pod wrażeniem. Madame, Ty to masz fajnie 🙂 Ale widać też że musiałaś włożyć to wszystko ogrom pracy.

    Pozdrawiam

  7. Anka Kubacka napisał(a):

    Plakat ze zdjęciami wymiata! Bardzo urokliwy kącik…

  8. Kulinarna Fuzja napisał(a):

    Wszystkie pomysły cudne 🙂 !

  9. Agnieszka napisał(a):

    Edith, mam pytanie dotyczące tego plakatu. Czy możesz napisać coś więcej na jego temat? Gdzie go zrobiłaś? Czy można to zrobić z innych zdjęć czy tylko z istagrama? Pozdrowienia!

    • Madame Edith napisał(a):

      Agnieszko,

      to plakat ze strony Fotomaton.pl – można zamówić także większy na 105 zdjęć (u mnie jest 70). Zdjęcia są dowolne – mogą być z Instagrama, Facebooka lub dysku komputera. Cena takiego jak mój (z wysyłką za pośrednictwem poczty) to niecałe 45 zł 🙂

      Serdecznie pozdrawiam,
      E.

    • Agnieszka napisał(a):

      Edith, dziękuję za namiary. Szukałam ostatnio ramki na większą ilość zdjęć, ale nic mi nie wpadło w oko. Taki plakat to fajne rozwiązanie.
      Przy okazji Twojego pytania z FB o kubek termiczny, polecam ten z Tchibo. Mój podróżował już do góry nogami 😉 Tylko nie wiem czy ten model jest jeszcze dostępny http://4.bp.blogspot.com/-fqRv09vguCU/UKwIK9sE3rI/AAAAAAAADYA/p81yA6VkXKw/s1600/Zdj%C4%99cie+aran%C5%BCowane_1.jpg

    • Madame Edith napisał(a):

      Agnieszko,
      Bardzo dziękuję. Oglądałam go dopiero co i jednak się nie zdecydowałam na zakup, bo nie do końca podoba mi się pokrywka – nie da jej się rozkręcić, a ma mnóstwo zakamarków pod przyciskiem do otwierana i obawiam się, że tam się będzie zbierała piana z mleka i zasychała.. Nie miałaś z tym problemu? Bo tak ogólnie, to design tego kubka jest super i bardzo mi się podoba, ale właśnie konstrukcja pokrywki wzbudxiła moje wątpliwości.
      E.

    • Agnieszka napisał(a):

      Myję swój w zmywarce, wszystko ładnie się doczyszcza. No i co dla mnie najważniejsze, nic mi się nigdy nie rozlało. Co niestety zdarzało się przy poprzenich kubkach, które miałam.

    • Madame Edith napisał(a):

      Agnieszko,
      Bardzo dziękuję! Obejrzałam go raz jeszcze i się zdecydowałam. Mam nadzieję, że będzie mi dobrze służył 🙂
      Serdeczności,
      E.

  10. Melka napisał(a):

    Edith, urządziłaś przyjemny kącik do pracy:-) Lampa mi się bardzo podoba! I te świeże kwiaty! Musi Ci się tam przyjemnie pracować. U mnie wygląda to tak. Przed i po:-) zapraszam
    http://pracowniazwidokiem.blogspot.com/2014/02/srodowa-migawka_12.html
    Pozdrawiam ciepło!

  11. Patryk Beszterda napisał(a):

    Wygląda suoer gdzie kupilas ta super lampe

  12. SZKATUŁKA COOK napisał(a):

    Na mnie też zrobiła wrażenie Twoja lampa – cudowna, romantyczna no i ten nieskazitelny porządek … muszę przyznać, że swoje posty piszę na kolanie (tak się składa, że nie mam własnego konta w domu – moim kontem stał się mój blog), a moje rzeczy poupychane są po całym domu ;-( Zazdroszczę Ci własnej przestrzeni … gdzie rządzisz, gdzie panujesz nad sytuacją, gdzie masz miejsce dla własnych rzeczy i własnego Ja

  13. Pauline napisał(a):

    Prosto i elegancko. Wygląda naprawdę świetnie! 🙂 Tylko osobiście potrzebowałabym jeszcze większego biurka, ponieważ pracując muszę mieć duuuużo przestrzeni wokół.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Domowe biuro


W dzisiejszym wpisie pokażę Wam moje miejsce pracy. Przez długi czas dzieliłam biurko z Monsieur. Nie było to rozwiązanie idealne, bowiem nawet [...]
@MadameEdith on Instagram