fbpx

Leche frita – smażone mleko po hiszpańsku

27 maja 2020
leche frita

Leche frita, czyli smażone mleko, to klasyka hiszpańskiej kuchni. Ten smak kojarzy mi się z dzieciństwem, gdy będąc w Hiszpanii zasmakowałam w mlecznych puddingach i deserach obficie posypanych cynamonem oraz cukrem. Dla mnie to jedne z kwintesencji Hiszpanii.

leche frita

Leche frita pochodzi prawdopodobnie z północy Hiszpanii, ale nie jest to pewne. W każdym razie spotkacie się z nim w całym kraju, zwłaszcza w okresie Wielkanocy, choć nie tylko.

W większości przepisów do mleka dodaje się wyłącznie skrobię, cukier i skórkę z cytryny. Osobiście wolę jednak dorzucić skórkę z pomarańczy oraz odrobinę innych przypraw korzennych. Wówczas mleko nabiera niesamowicie głębokiego i wielowymiarowego smaku.

Jest to prosty deser, który nieco przypomina domowy budyń. Różni się tym, że do masy nie dodaje się żółtek, choć w internecie możecie znaleźć też przepisy z ich dodatkiem. Dla mnie to jednak nie to samo i uważam, że smażone mleko nie powinno zawierać żółtek, bo wpływają na smak, kolor, jak i konsystencję. Żółtka zostawiam do domowego budyniu 🙂

Pomimo smażenia, deser nie jest wcale tłusty, gdyż panierka jest cienka, a mleczna warstwa nie wchłania tłuszczu.

leche frita

Leche frita – smażone mleko – składniki:

/na 9 kawałków – min. 3 duże porcje/

  • 3 szklanki mleka 2%
  • laska cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • otarta skórka z 1 cytryny lub pomarańczy
  • 50 g cukru, w tym 1 łyżka cukru waniliowego
  • 65 g skrobi kukurydzianej
  • szczypta soli

Do panierowania:

  • 2 jajka
  • 50 g mąki
  • 50-100 g bułki tartej
  • olej do smażenia

Posypka:

  • 50 g cukru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
leche frita

Leche Frita – smażone mleko – przepis:

150 ml mleka mieszamy dokładnie za skrobią. Pozostałe 600 ml mleka wlewamy do garnka. Dodajemy cienko obraną skórkę pomarańczową, szczyptę soli, szczyptę gałki muszkatołowej, owoce kardamonu i laskę cynamonu. Doprowadzamy do zagotowania.

leche frita

Zdejmujemy z ognia. Za pomocą łyżki cedzakowej zbieramy dodatki.

leche frita

Ponownie ustawiamy na średnim ogniu i stopniowo, ciągle mieszając, cienką strużką dodajemy pozostałe 150 ml mleka z wymieszaną skrobią.

leche frita

Ciągle mieszając doprowadzamy do zagotowania. Gotujemy przez 1 minutę. Przelewamy na płaską blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Gdy osiągnie temp. pokojową, wsadzamy do lodówki na 2-4 h.

leche frita
leche frita

Wyjmujemy i kroimy na kwadraty.

Na patelni rozgrzewamy trochę oleju. Każdy kawałek mleka zanurzamy w mące, rozbełtanym jajku, a następnie w bułce tartej. Smażymy po ok. 1-2 min. z każdej strony.

leche frita

Leche Frita – podanie:

Usmażone kawałki leche frita przekładamy na ręczniki papierowe, które wchłoną nadmiar tłuszczu.

Podajemy na ciepło posypane cukrem z cynamonem. Można serwować także z lodami waniliowymi lub bitą śmietaną.

leche frita

Moim zdaniem deser ten smakuje najlepiej na ciepło, choć po przestudzeniu też jest pyszny.

Smacznego!

E.

leche frita
leche frita

Podobne wpisy

Komentarze

5 odpowiedzi na “Leche frita – smażone mleko po hiszpańsku”

  1. Paulina pisze:

    Witam. Wygląda przepysznie. Na pewno wypróbuję. Proszę tylko o podpowiedź czy moge zamienić skrobię kukurydzianą na ziemniaczaną? W takich samych proporcjach?

  2. Paulina pisze:

    Nigdy nie słyszałam o tym deserze. Smażone mleko – brzmi kosmicznie 🙂 Ale wygląda przepysznie, więc na pewno wypróbuję przepis 🙂

  3. Ewelina pisze:

    Czy zamiast skrobi kukurydzianej można dodać ziemniaczaną?

  4. Magdalena pisze:

    czuję,że to będzie mój ulubiony deser!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Leche frita – smażone mleko po hiszpańsku

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram