fbpx

Ragu bolognese – jeden z najlepszych sosów jakie istnieją

12 listopada 2020
Ragu alla bolognese

Ragu (po włosku ragù) to mięsny sos podawany do makaronu. Jego najsłynniejsza wersja pochodzi z Bolonii (stąd nazwa „alla bolognese”), ale nie należy mylić go ze spaghetti bolognese, które jest jego szybszą wersją wymyśloną jak się uważa przez włoskich imigrantów przybywających do USA. Ragu to sos-petarda. Gęsty, zawiesisty, pełen umami, o głębokim smaku. Trzeba poświecić kilka godzin, by go przygotować, ale nie ma przy nim dużo pracy, bo robi się tak naprawdę sam. Zobaczcie!

Ragu alla bolognese

Ragu to jeden z sosów ultra bogatych w smak umami. Posiada go nie tylko dobrze podsmażone mięso, ale także czerwone wino, parmezan czy podsmażony boczek.

W przeciwieństwie do spaghetti bolognese, w ragu nie dorzucamy suszonych ziół, które przyćmiłyby smak mięsnego sosu. To chodzi o to, żeby sos był wielowymiarowy, aromatyczny, gęsty i kleisty. Taki efekt da tylko powolne gotowanie. Nie przyspieszajcie tego procesu. Czas gra tu na korzyść ragu. Możecie wręcz zostawić sos na kilka godzin w piekarniku i też wyjdzie. Dlatego bardzo przydatny w tym przepisie będzie żeliwny garnek, który długo trzyma temperaturę i równomiernie ją rozprowadza.

Jeśli zrobicie ten sos raz, będziecie do niego wracać – gwarantuję! Tylko kupcie dobrej jakości mięso – to bardzo ważne. Swoje robiłam na bazie podhalańskiej jagnięciny, bo akurat była dostępna i wyglądała na bardzo świeżą. Ragu na wyszło genialne! Cała rodzina zajadała się tym daniem.

Ragu alla bolognese

Ragu alla bolognese – składniki:

/na ok. 6 porcji/

  • oliwa z oliwek
  • 1 średnia cebula
  • 1 średnia marchewka
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 50 g boczku (najlepiej włoskiego – pancetty)
  • 500 g mielonego mięsa (można użyć dowolnego: wołowiny, wieprzowiny, cielęciny lub jagnięciny, a najlepiej mieszanki)
  • 200 ml czerwonego wina (wytrawnego)
  • 200 g koncentratu pomidorowego
  • 250 ml bulionu (może być warzywny, a może także rosół)
  • 200 ml mleka
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • pieprz

Do podania:

  • gruby makaron – najlepiej tagiatelle lub pappardelle
  • świeżo stary parmezan
  • odrobina posiekanej natki pietruszki i/lub bazylii
Ragu alla bolognese

Ragu alla bolognese – przepis:

Cebulę, marchewkę i selera (czyli mieszankę zwaną „soffrito”) myjemy i kroimy w drobną kostkę.

W żeliwnym garnku rozgrzewamy kilka łyżek oliwy. Wrzucamy warzywa, podsmażamy ok. 10 minut.

Ragu alla bolognese

Dodajemy pokrojony w drobne paseczki boczek oraz mięso mielone. Przesmażamy wraz z warzywami ok. 15 minut. Mięso powinno się wręcz lekko przypalić i zbrązowieć, by nabrało głębszego smaku umami. Nie martwcie się tym, że będzie suche – podczas powolnego gotowania w sosie nabierze delikatności.

Ragu alla bolognese

Dodajemy wino i smażmy ok. 2-5 minut aż płyn nieco odparuje.

Ragu alla bolognese

Wlewamy koncentrat pomidorowy i bulion. Zagotowujemy i zmniejszamy ogień, by sos tylko lekko pyrkotał. Dusimy po przykryciem (u mnie moc palnika 3 na 9), mieszając od czasu do czasu przez 90 minut.

Ragu alla bolognese

Mleko podgrzewamy i dodajemy małymi partiami do sosu. Dokładnie mieszamy. Zostawiamy na małym gazie na 45 minut. Na końcu doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Ragu alla bolognese

Ragu alla bolognese – podanie:

Ragu serwujemy z szerokim makaronem. Przed podaniem posypujemy parmezanem i opcjonalnie natką pietruszki lub posiekaną bazylią.

Ragu alla bolognese

Jeśli robicie ragu dzień wcześniej, przed podaniem podgrzejcie je. Jeśli będzie bardzo gęste, wówczas warto dodać odrobinę wody z gotowania makaronu, by rozluźnić sos.

Smacznego!

E.

Ragu alla bolognese
Ragu alla bolognese

Jak oceniasz ten wpis?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena 4.7 / 5. Liczba głosów: 85

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Podobne wpisy

Komentarze

34 odpowiedzi na “Ragu bolognese – jeden z najlepszych sosów jakie istnieją”

  1. Marcin pisze:

    Przygotowuję ragu dzień wcześniej. Będę podawał dla 15 osób. Jak to optymalnie zrobić? Wymieszać wszystko z całym ugotowanym makaronem, czy podgrzewać porcjami i luzować wodą z makaronu?

    • Madame Edith pisze:

      Zdecydowanie w wersji drugiej, bo sos będzie gęsty po nocy w lodówce i podczas mieszania tak dużej ilości makaron może się uszkodzić.

  2. Jack pisze:

    Przepis zacny, jutro się zabiera za moje pierwsze ragu.
    Mam jedno pytanie, bo słyszałem że do ragu można dodać też grzyby i anchois. Co Pani myśli o tych dodatkach? Brzmią dla mnie kusząco, jednak mam lekką obawę czy będą pasowały.
    A byłoby szkoda zepsuć takie dobre papu

    • Madame Edith pisze:

      Wersji z anchois czy grzybami nigdy nie robiłam. Chyba na pierwszy raz zrobiłabym taką wersję podstawową.

  3. 5 pisze:

    Przepis zacny, jutro się zabiera za moje pierwsze ragu.
    Mam jedno pytanie, bo słyszałem że do ragu można dodać też grzyby i anchois. Co Pani myśli o tych dodatkach? Brzmią dla mnie kusząco, jednak mam lekką obawę czy będą pasowały.
    A byłoby szkoda zepsuć takie dobre papu

  4. Madame Edith pisze:

    Ta grafika (za Taste Atlas) dobrze obrazuje, jakie składniki mogą wejść w skład w ragu w różnych częściach Włoch:

  5. Karol pisze:

    Zgadzam się z autorką. Do Ragu dodaje się mleko, jest to popularne w Bolonii jednak często rozróżniane przez Włochów na Ragu oraz Ragu Bolognese

    • Madame Edith pisze:

      Znalazłam nawet stosowną grafikę i dodałam ją w oddzielnym komentarzu – jest wiele rodzajów ragu.

  6. Kasia pisze:

    Ten sos to mistrzostwo świata…robię już drugi raz bo wszyscy się zajadali także aż uszy się trzęsły…

  7. Anna pisze:

    Czy ragu można mrozić?

  8. Piotrek pisze:

    Jeszcze nie próbowałem przepisu, ale produkty już kupione, leżą w lodówce, czekają na jutro. Z samej lektury wynika, że danie nie może się nie udać i nie być pyszne! 🙂

  9. Aztec pisze:

    Dodawanie do ragu mleka to jak dodanie do Carbonary śmietany. Grzech.

    • Madame Edith pisze:

      Oho! Widzę, że znalazł się ekspert. Przekonaj zatem mieszkańców Bolonii, że przygotowują źle ragu, bo robią to tradycyjnie z dodatkiem mleka.

  10. Natalia pisze:

    absolutnie wybitny przepis. Bardzo Pani za niego dziękuję. Wracam do niego co miesiąc 🙂

  11. Nie zgadzam sie co do mięsa. Nie ma tu dowolności. W Bolonii używają wołowiny i wieprzowiny (słyszałem od kogoś o cielęcinie, jednak oficjalny przepis ja odrzuca). Pewna dowolność występuje natomiast jeśli chodzi o proporcje. Pozdrawiam.

    • Madame Edith pisze:

      Nie jest to do końca prawda. Rodzajów ragu jest kilkanaście. Różnią się zarówno rodzajami mięsa, jak i pozostałymi składnikami. Dwa tygodnie temu we Włoszech widziałam świetną grafikę, która dobrze to podsumowała. Jak ją znajdę, to dołożę do wpisu.

  12. Ola pisze:

    Najlepsze ragu jakie jadłam. Zawsze robię z tego przepisu! Wychodzi rewelacyjne !:)

  13. Arek pisze:

    Dzień dobry. Robię ragu pierwszy raz na podstawie Pani przepisu. Może nie zauważyłem, ale nie wspomina Pani w którym momencie dajemy sól i pieprz. I też w którym momencie można włożyć do piekarnik, na ile stopni i na jak długo 🙂 Pozdrawiam

  14. Tomi pisze:

    Dzięki za ten przepis. Ragu gotowalem już wiele razy, ale z tego przepisu mi najbardziej podchodzi.

  15. Ola pisze:

    Pyszny sos, autentyczny, rzadko na polskich stronach internetowych można spotkać dodatek mleka do ragu, a tak właśnie powinno się robić. Robilam już kilka razy. Nastepnym razem muszę zrobić do tego domowy makaron 🙂

  16. ted pisze:

    „oliwa z oliwek”, a może z rzepaku, orzechów, itp.

  17. wedelka pisze:

    Ten sos to hit! Moja córka strasznie się nim zajada. Ja do tej pory myślałam, że wolę lżejsze formy makaronów, pełne warzyw itd, ale wygląda na to, że prawdziwe ragu też mi pasuje 😉 Dziękuję za ten przepis i pozdrawiam.

    • Madame Edith pisze:

      Cieszę się, że Ci posmakował. My też go uwielbiamy, choć z powodu czasu jednak częściej na stole ląduje zwykłe bolognese. Ragu jest genialne, ale nieco rzadziej. Tym samym momżn je jeszcze bardziej docenić 🙂

  18. Ivan pisze:

    Out: rosół i boczek. Wino dopiero po redukcji płynów z mięsa i warzyw. Przewaga wieprza nad innym mięchem, tak 70/30. Długo gotować, dolewać wody jak trza. Ze 3 godziny. Żadnych czosnków czy innych przypraw. Na koniec wymieszać z makaroniskiem i łychą wody z gotowania. Finito.

  19. Katarzyna pisze:

    Bulion to gotowiec czy wykonany samodzielnie?

  20. Agata pisze:

    Piękny garnek! Jaka to firma?
    I gdzie kupiłaś jagnięcinę podhalańską?

    • Madame Edith pisze:

      Jagnięcinę podhalańską znalazłam przypadkiem w Lidlu. Nawet nie wiedziałam, że ją mają w ofercie, bo zwykle kupowałam ją w Befsztyku. Ale jest super jakości. A garnek to mój stary Le Creuset.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Ragu bolognese – jeden z najlepszych sosów jakie istnieją

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram