Sałatka z kurczakiem i selerem

27 lipca 2012

Mój dzisiejszy przepis bazuje na recepturze na sałatkę wyniesionej z warsztatów kulinarnych z Panami: Wojciechem Pasikowskim i Marcinem Budynkiem. 
Ja w swoim zrezygnowałam z dodawania wina do majonezu oraz tymianku i trochę zmieniłam proporcje, choć tak naprawdę proporcje nie są tu istotne, bo każdy powinien sam zdecydować jakiego składnika dać więcej, a jakiego mniej.

Dlatego nie trzymajcie się ściśle przepisu i róbcie ją po swojemu!
Sałatka jest prosta i pyszna. Czego chcieć więcej?

Składniki (na około 4 porcje):

  • filet z kurczaka (ok. 200-250 g)
  • 5 lasek selera naciowego
  • puszka odsączonego ananasa lub 300 g świeżego ananasa pokrojonego w kawałki
  • 2 łyżki majonezu
  • curry, sól, pieprz – do smaku

Po podania:

  • 50-80 g ulubionych sałat
  • orzechy włoskie – według uznania do dekoracji
  • tymianek – do smaku i ozdoby
  • łyżkę białego wytrawnego wina do majonezu

Kurczaka oprószonego solą i pieprzem grillujemy z obu stron na posmarowanej oliwą patelni grillowej. 

Grillowaną pierś studzimy.

Mieszamy z pokrojonym selerem i ananasem. 

Dodajemy majonez wymieszany z curry. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Sałatkę można podawać jako samą lub ułożyć ją na miksie sałat. Jest absolutnie odlotowa! Dawno czegoś tak smacznego nie jadłam.
Drugiego dnia po warsztatach zrobiłam ją u siebie w domu (stąd pochodzą zdjęcia), ale tak mi posmakowała  i na tyle się z Monsieur rozpędziliśmy, że zapomnieliśmy ją sfotografować w finałowej odsłonie. Dlatego osttanie zdjęcie pochodzi z warsztatów. Ten fakt chyba najlepiej świadczy o tym, że była świetna i zniknęła z talerzy w oka mgnieniu 🙂
Uściski,
E.
AKTUALIZACJA:
Sałatka tak mi posmakowała, że zrobiłam ją ponownie. W domu podałam ją w formie małego walca, który zrobiłam dzięki zastosowaniu pierścieni / obręczy.
Podobne wpisy

Komentarze

18 odpowiedzi na “Sałatka z kurczakiem i selerem”

  1. Beatrice pisze:

    Droga Edith,
    ależ mi się podoba ta Twoja patelnia do grillowania! piękna! i jaki kurczaczek piękny na niej wychodzi! a sałatka wygląda niesamowicie! Musi być niezwykle aromatyczna!
    Miłego dnia życzę i pozdrawiam 🙂

    • Madame Edith pisze:

      Beatrice,

      ta patelnia jest ciężka jak diabli 🙂
      Ale sprawdza się idealnie, ostatnio robiłam na niej też sizzling fahitas i danie wyszło jak w restauracji, bo cały czas skwierczało po zdjęciu z ognia! Żeliwo jest niezastąpione, bo jest grube i długo trzyma wysoką temperaturę.

      Miłego piątku!
      E.

  2. Bon Appetit! pisze:

    No proszę! Jedna z moich ulubionych sałatek, a robi furorę na warsztatach 🙂 Ja robię z kurczakiem, selerem, ananasem, orzechami włoskimi i gorgononzollą. Do tego sos majonezowy, a kurczak zanim trafi do miski marynuje się w curry i jogurcie kilka godzin. Niby takie proste, a jakie smaczne 🙂

  3. Tomek gotuje pisze:

    Nigdy nie robiłem sałatki z selerem, muszę spróbować, zachęcił mnie ten ananas 😉
    Widziałem ostatnio sałatkę z selera w jakimś programie, tam seler był wcześniej blanszowany, dzięki czemu można było z niego łatwo usunąć włókna 🙂

    • Madame Edith pisze:

      Tomku,

      taki seler może być spożywany bez obróbki cieplnej (po co zabijać witaminy kiedy nie ma takiej potrzeby?). Włókna w niczym nie przeszkadzają, a kawałki selera są smaczne i chrupiące 🙂 Polecam Ci ten przepis bez uprzedniego blanszowania selera.

      Z pozdrowieniami,
      E.

  4. Alice Simply pisze:

    Bardzo prosta i pewnie bardzo smaczna 🙂 niedługo wypróbuję ten przepis! 🙂

  5. Maggie pisze:

    Smacznie wyglada! Ubolewam nad tym, ze Mezczyzna jeszcze sie nie przekonal do selera naciowego. Ale moze zrobie dla siebie? 🙂

  6. CARUNIA pisze:

    Ja też nie jestem do końca przekonana do selera…Ale wychodzę z założenia,że to kwestia czasu, czyli muszę znaleźć sposób ażeby go odpowiednio zrobić i przyprawić 🙂 Sałatka wygląda super! 🙂

    • Madame Edith pisze:

      Caruniu,

      spróbuj koniecznie selera naciowego! Jest bardzo delikatny w smaku, kruchy i soczysty. Nieco przypomina zwykłego selera w smaku, a w tej sałatce smakuje wprost genialnie!

      Pozdrawiam serdecznie,
      Edith

    • Anonimowy pisze:

      Żeby się przekonać do selera, trzeba go obrać obieraczką, jak marchewkę. Nie jest wtedy łykowaty.

  7. Gula pisze:

    A ja jestem zachqwycona nie tylko sałatką, ale i sposobem jej podania:) Bardzo mi się podoba:)

  8. głodomorek pisze:

    Chyba nigdy nie jadłam selera naciowego w sałatce! Natomiast reszta składników tworzy prawie jedną z moich ulubionych sałatek 🙂

  9. Osia pisze:

    Jak to powiedział szef Pasikowski: "Bardzo przyjazny smak";)
    Pozdrawiam:)

  10. MartynCia ^^ pisze:

    Prezentuje się zachęcająco…co prawda składniki nie trafiają idealnie w mój gust, ale hmm. w połaczeniu moze to smakować interesująco.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie 😉

  11. Marzena pisze:

    Bardzo często robię taką sałątkę, orzechy jednak dodaję jako główny składnik a nie tylko do dekoracji:-) Pozdrawiam:-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Sałatka z kurczakiem i selerem

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram