Sernik na zimno z jagodami – składniki:
/na tortownicę 24 cm/
Na podstawie zmodyfikowanego przepisu na sernik Moniki (patrz: „Sernik na zimno„).
- 2 litry mleka 2% (w butelce z lodówki, niepasteryzowane)
- 4 jajka
- 500 g śmietany 12% (zwykłej, kwaśnej – w kubku, jak do zupy)
- 200 g masła (w temperaturze pokojowej)
- 3/4 szklanki cukru
- łyżeczka pasty z wanilii (lub ziarenka z 1 laski wanilii)
- 200 g ciasteczek digestive
- galaretka
- 5 czubatych łyżek jagód
- jagody, maliny, borówki – do dekoracji
Sernik na zimno z jagodami – przygotowanie:
Przygotowujemy galaretkę wg instrukcji z opakowania i odstawiamy na bok. Latem proponuję użyć 400-450 ml zamiast 500 ml wody.
Mieszamy śmietanę i jajka aż do uzyskania gładkiej masy.
Mleko podgrzewamy w garnku. Dodajemy do ciepłego (ale nie gotującego się!) mleka zmieszaną śmietanę z jajkami. Zmniejszamy ogień, by masa nie wykipiała. Ciągle mieszamy.
Kiedy ser zacznie oddzielać się od serwatki, wyłączamy grzanie i przelewamy zawartość garnka przez durszlak.
Studzimy ser.
W malakserze do ostygniętego sera dodajemy jagody, cukier, wanilię i pokrojone w kostkę masło.
Masę serową wylewamy na ciasteczka – mogą być pokruszone jak u mnie lub układane w całości.
Następnie dekorujemy owocami i odstawiamy do lodówki na 1 godzinę, by masa stężała.
Po tym czasie ciasto zalewamy przestygniętą galaretką.
Sernik powinien pozostać w lodówce 8-10 godzin przed podaniem. Dobrze jest zrobić go wieczorem i zostawić na całą noc.
Sernik na zimno z jagodami – podanie:
Wg mnie sernik z tego przepisu smakuje najlepiej na drugi dzień po zrobieniu. Ma wprost niewiarygodny smak! Co ciekawe jest jeszcze lepszy jak postoi dzień dłużej w lodówce, choć jego konsystencja w tym czasie się nie zmienia.
Sernik na zimno z jagodami jest idealnie kremowy, ale ma lekko grudkową konsystencję – jak sernik robiony na prawdziwym serze, a nie np. na serze trzykrotnie mielonym. Jest po prostu doskonały i znika w oka mgnieniu. Krótko mówiąc: jest palce lizać i najlepiej od razu róbcie dwie tortownice, bo smakuje wszystkim, bez wyjątku.
Smacznego!
E.
Podobne wpisy
Komentarze
20 odpowiedzi do “Sernik na zimno z jagodami”
Dodaj komentarz
Sernik na zimno z jagodami
Czas przygotwania:






















Właśnie zrobiłam ten sernik i wyszedł obłędny. Pomysł z samodzielnym ważeniem sera jest świetny, choć zastanawiałam się, czy zamiast jagód można użyć borówek? Dzięki za przepis!
Anno,
Bardzo mi miło. Oczywiście można użyć borówek. Sprawdzą się znakomicie!
Serdecznie
E.
Sernik prezentuje się naprawdę rewelacyjnie! Musi być przepyszny:)
jeżeli chcecie mieć idealnie gładką konsystencję- bez grudek, wystarczy zmielić ser przed wymieszaniem z cukrem, masłem i resztą składników 🙂
Ja podobnie robię paschę. Ten sernik musi smakować bajecznie… 🙂
Witam madame Edith, dziękuje za odpowiedz. Niestety nie mieszkam w Warszawie i nie w Polsce. Tu gdzie mieszkam jest mleko uht i mleko pasteryzowane zwane świeżym. Niestety nie pisze na opakowaniu w jakiej temperaturze jest opasteryzowane. Napewno nie mozna z niego zrobic mleka kwaśnego bo staje sie gorzkie. Wiec twarożek robię z maslanki ze śmietaną. Wychodzi świetny. Ale ze słodkiego mleka jeszcze nigdy nie robiłam twarogu. Jaki to proces albo inaczej co powoduje, że ze słodkiego mleka z dodatkiem śmietany robi się skrzep twarogowy ?
Małgosiu,
przepraszam, że odpisuję dopiero teraz, ale jakoś umknął mi Twój komentarz. Wydaje mi się, że ten proces to po prostu warzenie sera, które wspomagane jest przez ścinające się białko z jajek oraz żółtko, które działa jak zagęstnik.
E.
Jeszcze raz wracam do zapytania Kasi o mleko. Kasia pytała się o mleko pasteryzowane a nie uht czyli sterylizowane. O ile wiem w sklepach jest tylko juz mleko pasteryzowane albo uht a prosto od krowy to tylko z obory. Wiec może napiszesz jakiego mleka używasz ? Czy ze sklepu pasteryzowanego czy prosto od krowy. Bo tego ostatniego to i tak w miastach nie uswiadczysz. Różnica miedzy tymi mlekami jest obróbka cieplna(mleko uht jest poddane temp. Ok 130 stopni na co najmniej 1 sek).wiec jeszcze raz czy nadaje sie do tego sernika mleko pasteryzowane?
Małgosiu,
Mleko UHT jest pasteryzowane tak jak napisałaś temp. ok. 130 stopni przez 1 sekundę (dlatego można powiedzieć, że jest sterylizowane, bo temp. jest wyższa niż 100 stopni). Takiego mleka nie polecam do tego sernika.
Używam mleka tzw. "świeżego", ze sklepu, z lodówki, z plastikowej butelki – ono także jest pasteryzowane, ale znacznie niższą temperaturą (ok. 74 stopni).
Można użyć też mleka niepasteryzowanego np. z mlekomatu lub wiejskiego – prosto od krowy (w Warszawie dostępne np. na bazarku "na dołku", a mlekomat także stoi tuż obok).
Z pozdrowieniami,
E.
Bardzo inspirujący blog, często tutaj zaglądam. Gratuluję sukcesu! Serdecznie zapraszam na moją stronę poświęconą architekturze wnętrz: http://okiemarchitektki.blogspot.com Pozdrawiam
A czy z mleka pasteryzowanego ta pychota wyjdzie?
bo tylko to mnie blokuje przed zrobieniem
Wspaniały blog 🙂
pozdrawiam kasia
Kasiu,
Bardzo dziękuję 🙂
Niestety obawiam się, że z mleka UHT ser się nie uda. W przepisie było nakazane, by użyć z butelki lub z mlekomatu / od krowy.
Serdecznie pozdrawiam,
E.
Oczy na widok tego sernika same sie smieja, a o sliniankach nie wspomne /smiech/!
Serdecznosci
J.
Sernik wygląda fenomenalnie, koniecznie muszę wypróbować przepis.
Wszystko ok tylko skąd masz ciastka digestive? Przestalam robić serniki bo jedynie na tym spodzie mi smakowały a ciastek digestive nie mogę nigdzie dostać. Swoją drogą mój syn jedynie te ciasteczka lubił a teraz nie mam smakołyków dla niego 🙁
Faktycznie ostatnio poznikały ze sklepów, ale na szczęście zawsze są w Marks and Spencer 🙂 Dawno nie byłam w Almie, ani Piotrze i Pawle, ale podejrzewam, że tam też można je znaleźć.
Serdecznie pozdrawiam,
E.
Świetny sernik! ; )
Prezentuje się genialnie!
Cudowny 🙂 Pięknie się prezentuje …
Jaki cudowny, w sam raz na takie upalne dni. 🙂
Oh tak, własnoręcznie zważony ser daje radę! A sernik wygląda obłędnie, zwłaszcza te śliczne maliny.