Caponata

26 lipca 2013
caponata

Caponata pochodzi z miejsca, które jest wciąż moim niespełnionym marzeniem podróżniczym – Sycylii. Podobno Sycylijczycy są szczególnie dumni z tego dania, gdzyż zawiera w sobie wszystkie najlepsze sycylijskie smaki. Tak! Wszystkie składniki pochodzą z wyspy i aby jak najwierniej odzwierciedlić je w domowych, polskich warunkach, trzeba postarać się o jak najlepsze warzywa i dobrej jakości oliwę. Caponata to nic innego jak duszone warzywa (koniecznie powinien się w niej znaleźć bakłażan, pomidory i oliwki), doprawione na słodko – kwaśno, podawane na ciepło, jak nasze leczo, lub na zimno – jako antipasto.

Caponata – składniki:

/na 4 porcje/

  • 1 bakłażan (najlepszy będzie bez pestek)
  • pół dużej cebuli lub 1 średnia
  • 3 łodygi selera naciowego (można zastąpić np. pietruszką)
  • 1 czerwona papryka
  • 2 pomidory
  • 1 łyżka kaparów
  • 2 łyżki czarnych oliwek (najlepiej z pestką, drylowanych tuż przed użyciem)
  • 1 łyżka rodzynek
  • 1 ząbek czosnku
  • oliwa, sól, pieprz, ocet winny
  • świeże zioła do posypania (np. natka pietruszki, bazylia, oregano, rozmaryn…)

Caponata – przygotowanie:

Bakłażana kroimy w dużą kostkę – to ważne, bo gdy pokroimy je zbyt drobno wchłoną niewyobrażalną wprost ilość oliwy i staną się ciężkie i tłuste.

Cebulę drobno siekamy. Paprykę kroimy w kawałki. Pomidory w kostkę (można je wcześniej obrać ze skórki, ale ja nie obieram). Selera kroimy w kawałki po ok. 1 cm długości.

Do przygotowania caponaty będziemy potrzebować dwóch patelni.

Na jednej na rozgrzanej oliwie dusimy cebulę, po chwili kiedy się zeszkli dorzucamy selera, a następnie paprykę i ząbek czosnku.

Na koniec dodajemy pomidory i dusimy razem przez ok. 10 minut.

Na drugiej patelni smażymy na oliwie pokrojone kawałki bakłażana. Dodajemy do niego oregano.

Kiedy kawałki są złociste przekładamy je do gotowej mieszanki warzyw z pierwszej patelni (lub jeśli patelnia z bakłażanem jest większa, wtedy warzywa przekładamy na nią).

Dodajemy kapary, wydrylowane oliwki, umyte rodzynki. Doprawiamy octem winnym, solą i pieprzem.

Caponata – podanie:

Caponata najbardziej smakuje mi jeszcze ciepła, z dodatkiem makaronu. Generalnie Włosi jedzą ją solo, ale nie wiem czemu ja właśnie uwielbiam ją z takim dodatkiem. Ładnie prezentuje się szczególnie z czarnym spaghetti barwionym sepią (barwnik uzyskiwany z mątwy), posypana świeżymi ziołami.

Możecie oczywiście zajadać ją też na zimno w formie przystawki.

Smacznego!
E.
Follow Madame Edith on Instagram

caponata
Podobne wpisy

Komentarze

19 odpowiedzi na “Caponata”

  1. Cookie pisze:

    Fajnie się to prezentuje, chętnie bym spróbowała 🙂

  2. Ajka pisze:

    Bakłażan na ciepło jest wspaniały!

  3. majka pisze:

    Pycha! Caponate mam w planach do zrobienia. A Sycylia jest piekna (bylismy tam na urlopie jakies 5 lat temu). Nigdzie jeszcze nie jadlam tak dobrych makaronow i dan z owocami morza, jak wlasnie tam. Na samo wspomnienie robie sie glodna 🙂

    Pozdrawiam ceiplo.

  4. Maggie pisze:

    Ja tez marze o Sycylii, glownie ze wzgledu na tamtejsza kuchnie 🙂 Caponata wyglada bosko!

  5. Prześlicznie wygląda, byłam w Sycylii i polecam. Mówią, że jeżeli nie byłeś w Sycylii, nie byłeś we Włoszech. Jedno zastrzeżonie, Caponaty nigdy mi nie podano z makaronem. Ciekawe połączenie. Podaje się jako przystawkę, jest podobny sos, nie pamiętam dokładnie jak się nazywa, sprawdzę… chyba trapanese, ale muszę sprawdzić.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Kalejdoskop Renaty

    • To nie trapanese, sprawdzilam.

    • Madame Edith pisze:

      Renata,

      wiem, że to jest dość niecodzienne połączenie 😉
      Ale powiem Ci szczerze, że z niczym caponata nie smakuje mi tak dobrze jak właśnie z makaronem. Robię ją też na zimno np. z makaronem typu świderki, kokardki lub penne i wtedy wychodzi super sałatka makaronowa na zimno. Absolutnie mój smak!

      Serdecznie pozdrawiam,
      E.

      P.S.
      Wiem też, że nie zawsze dodaje się selera naciowego, a czasami właśnie wspomnianą pietruszkę. W niektórych przepisach są też zielone oliwki zamiast czarnych…sądzę, że jest wiele wersji tego dania, dlatego z ogromną chęcią spróbowałabym tej oryginalnej, przygotowanej na Sycylii z tamtejszych warzyw 🙂

    • Gustów się nie dyskutuje 🙂
      W samej Sycylii jest zapisanych około 40 rodzajów Caponaty. Smakować może super z makaronem, ale na Sycylii tak nie znajdziesz, przekonasz się jak pojedziesz. Co bardzo polecam, zasmakujesz smaków. Przystawka z chlebem, podobnie jak peperonata czyli francuska ratatouille. Mając fankę we Włoszech, musisz być przyszykowana, że kuchnia włoska będzie pod lupą. Żartuje i pozdrawiam serdecznie 🙂 Kalejdoskop Renaty

  6. Dzięki, właśnie szukałam fajnego przepisu makaronowo – pomidorowego a wbrew pozorom bezmięsnych i ciekawych przepisów na makaron wcale nie ma wiele. Wypróbuję wkrótce:)

  7. Hania-Kasia pisze:

    Bardzo lubię to danie. Narobiłaś mi smaku, będę musiała niebawem zrobić.

  8. Agnieszka pisze:

    Na Sycylii spędziłam 2 tyg. Mieszkałam w uroczej miejscowości Cefalu, która była bazą do zwiedzania innych części wyspy, odwiedziłam m.in. Palermo czy podziwiałam widoki z Etny. Pasta alla norma, arancini, przepyszne lody (podana również w bułeczce) to przysmaki, kt kojarza mi sie z ta wyspą.

    Znam Sycylijczyka, ktory mieszka od kilku lat w Polsce. Pojechal do rodzicow do Palermo na wakacje, wrocil do Polski wczesniej niz planowal, bo cytuje: JUZ MU SIE NUDZILO!!!!!!!

  9. P pisze:

    jadlam, pyyyyyccchhhaaaaa 🙂

  10. P pisze:

    dodawalam jeszcze orzeszki pinii 🙂

  11. Cudo! na pewno wypróbuję!

  12. Pomijając seler zjadłabym odrazu, bo zdjęcie kusi 😉

  13. kocie-smaki pisze:

    moc warzyw, moc lata. to lubię 🙂

  14. Anonimowy pisze:

    Ja uwielbiam ją z chlebem na zakwasie, na ciepło lub na zimno, korzystam od wielu lat z przepisu Jamiego Olivera – bardzo podobna , tylko zamiast selera są łodygi pietruszki i migdały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Caponata

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram