Drożdże świeże i instant – przelicznik, które wybrać?

10 września 2016

drożdże

Drożdże świeże i instant – jakich lepiej używać? Jaki jest przelicznik? Często w komentarzach do przepisów z drożdżami pojawiają się o to pytania. Pytacie też o zaczyn, dlaczego drożdże nie rosną i co zrobić by zrobić dobre ciasto drożdżowe… Pytania w kontekście ciasta drożdżowego pojawiają się zawsze.  Dobrze wiem, że ciasto drożdżowe często przysparza kłopotów, bo jest w swej naturze dość nieprzewidywalne i trzeba mu poświęcić trochę uwagi i otoczyć je stosowną opieką. Zdradzę Wam zatem kilka moich trików i odpowiem na te najczęściej zadawane pytania.

Drożdże suche i instant – przelicznik:

Przyjmuje się zasadę, że:

25 gramów drożdży świeżych = 7 gramów drożdży instant

Przeważnie kostka świeżych drożdży waży 100 g, co przekłada się na 4 torebki po 7-8 g (waga zależy od producenta). Przy standardowych wypiekach ilość 7-8 g stosuje się na 0,5 kg mąki.

drodze 2

Świeżość drożdży – jak ją sprawdzić?

Drożdże w kostce powinny być przede wszystkim świeże. Powinny być wilgotne i mieć charakterystyczny, słodki zapach. Nie mogą być przesuszone, popękane, mieć nalotu lub pleśni. Z drugiej strony nie mogą być też lepkie i mocno wilgotne, jakby płynne – raz takie widziałam w sklepie… Z takich drożdży nic dobrego nie będzie – są do wyrzucenia. Warto lekko rozchylić papierek i zobaczyć jak wyglądają drożdże w zawiniątku. Bezwzględnie trzeba patrzeć na datę przydatności – to pierwszy sygnał ostrzegawczy. Termin na opakowaniu nie może być zbyt krótki, bo to znaczy, że drożdże swoje już odleżały na półce w sklepowej lodówce.

Drożdże świeże i instant:

Drożdże świeże

Są bardziej wymagające i raczej polecałabym je osobom, które mają już za sobą doświadczenie z prostszymi wypiekami bazującymi na drożdżach instant. Z drożdży świeżych przygotowuje się rozczyn (zobaczcie we wpisie: Ciasto drożdżowe z rabarbarem lub Brioszka Kouglof)  i dopiero w takiej postaci dodaje do ciasta.

Drożdże instant

Z drożdży instant nie przygotowuje się zaczynu / rozczynu. Miesza się je w misce wraz z mąką i innymi z suchymi składnikami, a następnie dolewa ciepłe mleko, które aktywuje proces ich wzrostu. Ciepło jest bardzo potrzebne drożdżom, ale trzeba pamiętać, że zbyt gorące mleko może zabić te żywe organizmy i wtedy ciasto też nie wyrośnie. Trzymam się zasady, że mleko powinno być w max. temp. 38 stopni C. Wiele źródeł podaje wartość 40 lub nawet 45 stopni C, ale wg mnie to o kilka stopni za dużo. Drożdże świetnie wyrastają już przy 36-38 stopniach. Dla podtrzymania temperatury, zwłaszcza zimą, gdy w mieszkaniu jest chłodniej, wkładam ceramiczną misę z wyrobionym drożdżowym ciastem do piekarnika nagrzanego do 35 stopni C. Misa oczywiście powinna być od góry przykryta przezroczystą folią i ściereczką. W takiej temperaturze ciasto rośnie jak na drożdżach 🙂

Drożdże świeże i instant – które są lepsze?

Osobiście używam i jednych i drugich. Zawsze mam w domu kilka saszetek z drożdżami instant „na czarną godzinę”. Bardzo jednak lubię zapach i robienie rozczynu z drożdży świeżych. Tych ostatnich często używam do ciast odrobinę cięższych – na bazie masła i jajek. Przykładowo do focacci używam drożdży instant, a do babki wielkanocnej drożdży świeżych. Ale spokojnie, oba przepisy wyjdą także gdybyście zamienili rodzaje użytych drożdży. Ważna jest wygoda pracy i Wasze upodobania, bo wiem, że nie każdy lubi zapach rozczynu i są osoby, które z tego względu używają tylko drożdży instant. To kwestia bardzo indywidualna.

Wszystkie przepisy na drożdżowe wypieki znajdziecie w sekcji: CIASTO DROŻDŻOWE.

drożdże

Do przeczytania!

E.



Podobne wpisy

Komentarze

3 odpowiedzi na “Drożdże świeże i instant – przelicznik, które wybrać?”

  1. Natalia pisze:

    Ja ostatnio odkryłam, że świeże drożdże można mrozić, a po rozmrożeniu nie tracą w ogóle swoich właściwości. Zawsze po wypiekach zostawało mi kawałek drożdży, które się marnowały. Teraz już nie mam tego problemu 🙂

    • Madame Edith pisze:

      Natalio, to prawda! Gotowe ciasto mrożone też sprawdza się znakomicie. Nawet z nadzieniem np. makiem. Cynamonowe bułeczki „Kanelbullar” po rozmrożeniu wystarczy lekko podgrzać i są jak świeże – super sprawa 🙂

  2. Ania_S pisze:

    Zawsze kupuję instant i jak dotąd się nie zawiodłam, ale masz rację, że te te świeże tak fajnie pachną 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Drożdże świeże i instant – przelicznik, które wybrać?

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram