Łosoś na parze

28 listopada 2012

Jak już zapewne zdążyliście się przyzwyczaić na moim blogu bardzo często pojawiają się ryby. Był już wielokrotnie tuńczyk, tilapia, barramundi, pałasz atlantyckisardynki … a dziś dla odmiany wracam do klasyki, czyli łososia norweskiego. Lubię go zarówno w wersji wędzonej, jak i świeżej.

Ten przepis to propozycja podania go po polsku – z koperkiem i plackami ziemniaczanymi, ale jednak z lekkim „twistem” w postaci trawy cytrynowej zamiast cytryny.

Składniki (porcja dla 4 osób):

  • 500 g łososia norweskiego (filet bez skóry)
  • 1 trawa cytrynowa
  • pęczek koperku
  • sól morska
  • świeżo mielony pieprz
  • 3 liście laurowe
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
Przygotowanie ryby:
Łososia myjemy i osuszamy. Filet kroimy na 4 części po około 125 g każda. Układamy na desce/talerzu i pokrywamy posiekaną trawą cytrynową (trawę przed krojeniem należy dokładnie obtłuc tępą częścią noża, by puściła sok).

Posypujemy solą oraz pieprzem. Na koniec przykrywamy grubą warstwą koperku. Owijamy folią spożywczą. Wstawiamy do lodówki na co najmniej 2 godziny, by mięso przeszło smakiem przypraw i trawy.

W garnku z wkładką do gotowania na parze gotujemy niewielką ilość wody, do której wrzucamy ziela angielskie oraz liście laurowe. Na sitku układamy łososia koperkową „pierzynką” do góry.

Przykrywamy i gotujemy przez 3-5 minut w zależności od grubości kawałka.

Przygotowanie placków: według przepisu na „Placki ziemniaczane

Podanie:
Łososia ostrożnie wyjmujemy z sitka za pomocą szerokiej łopatki. Podajemy go z odsączonymi z tłuszczu plackami. Łosoś jest na tyle wilgotny, że nie potrzebuje dodatkowego sosu.

Doskonale komponuje się z chrupiącymi, tradycyjnie polskimi plackami ziemniaczanymi. Sporym zaskoczeniem jest dodatek trawy cytrynowej, która z nawiązką zastępuje cytrynę, czy limonkę zwykle podawaną do ryby.

Smacznego!
E.

Podobne wpisy

Komentarze

17 odpowiedzi na “Łosoś na parze”

  1. whiness pisze:

    Bardzo apetyczne zestawienie 🙂 Plus za piękne podanie.

  2. Bardzo lubię tak przyrządzonego łososia:) Pomysłowe to wykorzystanie obręczy przy smażeniu placków idealnie okrągłych:)

  3. Marzena pisze:

    Na parze gotowany łosoś to typowe podanie w Norwegii i podobno jest pyszny. Ja tak jeszcze nie próbowałam go zrobić. Elegancko wygląda i bardzo smakowicie:-) Pozdrawiam serdecznie:-)

  4. Kamila pisze:

    Pysznie przygotowane danie 🙂

  5. Maggie pisze:

    Podoba mi sie pomysl z trawa cytrynowa! Zastanawialam sie tez, jakim cudem twoje placuszki sa tak idealnie okragle – i teraz juz wiem 🙂

  6. Antenka pisze:

    achhh jak pięknie podano do stołu:) aż ślinka cieknie na widok tych specjałów:) bo ja uwielbiam i łososia i placuszki mniammmm

  7. veronika pisze:

    łososia jadłam wczoraj… ale takiego placucha to bym zjadłą 🙂

  8. Kasia S, pisze:

    Dobrych ryb nigdy nie jest za wiele.
    Nam na urodę dobrze robią 😀

    Pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

  9. Ivka pisze:

    Pyszny zestaw! Uwielbiam rybki, serwuj nam je nawet codziennie 🙂
    Szkoda, że moi domownicy nie podzielają tego entuzjazmu.

  10. dybek pisze:

    Edith, dobra ryba nie jest zła, a taka to jest na pewno wyśmienita! Jak dla mnie łosoś ma tak intensywny smak, że wcale za często go nie zjadam, a raczej w wędzonej postaci. Ale następnym razem wymienię cytrynę na trawę 😀

    Serdeczne pozdrowienia

  11. Jeden z naszych ulubionych blogów, dlatego nominowaliśmy u nas Madame Edith do Liebster Blog Award:)

  12. Coffee Judge pisze:

    Trafiłam tutaj przez przypadek, ale już mi się podoba:) będę odwiedzać:) ciekawy pomysł na łososia.

    P.S. Pozdrawiam imienniczkę;)

  13. MartynCia ^^ pisze:

    mm lubię połączenie ryby i koperku 😉
    łosoś prezentuje się naprawdę znakomicie.

    U mnie też się pojawił z okazji tego konkursu przepis z łososia.

    Pozdrawiam ;))

  14. Monia pisze:

    Wolę pieczonego bądź smażonego łososia, ale całe danie wygląda bardzo apetycznie 🙂 Śliczne i okrąglutkie placki wymiatają!
    Pozdrawiam 🙂

  15. Tomek gotuje pisze:

    Bardzo lubię łososia gotowanego na parze z koperkiem, ciekawy dodatek trawy cytrynowej 🙂 I te placki ziemniaczane, nigdy nie jadłem ryby z plackami, ale że uwielbiam placki to na pewno kiedyś spróbuję 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tutaj możesz dodać zdjęcie do komentarza

Łosoś na parze

Czas przygotwania:

@MadameEdith on Instagram